*** New Sweet Noise ***


Ave! 

        Sweet Noise. Wszyscy pewnie wiedzą, że Sweet Noise wydał nowy album. "Revolta", taki tytuł ma nowa płyta z remixami z "Czas Ludzi Cienia". Na tej płycie oprócz Sweet Noise usłyszymy także: Annę Marię Jopek ( jak to miało miejsce na CLC ), Edytę Górniak, Docenta zwiadomoskąd, Nergala z Behemoth oraz jakieś dziwne nazwy, których nie znam, więc nie przytoczę. Znalazłem tam jednak coś znanego. Peja. Ciekawi mnie to, dlaczego taki "undergroundowy" band ( jak boyz band ;) nagrywa z raperem ( może z raperami, przyznaję nigdy nie słyszałem o czymś takim jak Gabi i Olleck, może to wszystko raperzy ). I to nie byle jakim. O Peji ( nie wiem jak się to odmienia ) słyszał chyba każdy, nawet ja. O tym gościu możemy usłyszeć w TV. Tam też spotkałem nieszczęsnego New Sweet Noise. I koniec. Prawie zemdlałem jak zobaczyłem nowe oblicze tego zespołu. Widać, trochę im w portfelu pusto, skoro nagrali clip z Peją. Bo co to jest innego, jak nie zabieg czysto komercyjny. Ten teledysk widzę prawie dwa razy dziennie. Może pokrótce opiszę ten nieszczęsny klip. Glaca w jakimś za dużym wdzianku i z pedalskim kapelusiku na głowie rapuje. Tak on rapuje, następnie widzimy Peję, który wiadomo co robi. Muzyka jest elektroniczna jak cholera. Czy było tak chociażby z "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz" , czy z "Burkiem"? Otóż nie. Wspomniane teledyski widziałem tylko raz w TV i to po północy. Co się stało ze Sweet Noisem z "Getto"? Na tej płycie też nagrywali z innymi piosenkarzami. Ale byli to ludzie z branży( oprócz Natalii Kukulskiej ). Na "Getto" mogliśmy usłyszeć: Vadera czy Anję Ortodox z Closterkellera. "Getto" było płytą znakomitą. Przynajmniej metalową. Ich przemianę można było obserwować już na "Czas Ludzi Cienia". Można było tam usłyszeć sample i automat perkusyjny w niektórych utworach. CLC jeszcze płytą złą nie było, ale to co mamy dzisiaj to jest przegięcie. Nie jestem wiernym fanem SN, ale zastanawiam się jak "Revoltę" przyjmą wierni fani. A właściwie dla kogo jest ten album? Dla nas-metali? Chyba z metalu mało tam zostało. Dla sk8? No może polecą na tę komercyjną papkę. Dla kogo jeszcze? Chyba nikt kto słyszał "Getto" nie sięgnie po ten materiał. Teraz pytanie. Dlaczego zespół, który odmówił przyjęcia Fryderyka, jako wyraz buntu przeciwko sytuacji w show biznesie, ten show biznes wzbogaca tą płytą? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi. Na to pytanie nie trzeba odpowiedzi. Odpowiedz ciśnie się sama na usta. Zespół zginął. To jest odpowiedz. Wiem, że nie jestem osamotniony w poglądach. Wrzuciłem na forum temat Nowy Sweet Noise. Co ludzie sądzą o nowym SN. Opinie ludzi na ten temat były ciekawe. Niektórzy ( czytaj nieliczni ) zachwalali tę płytę, ale większość Ludzi potępiała ten zespół, nie tylko płytę. Widziałem również stronę w Internecie o Sweet Noise. Storna została chyba zaatakowana przez hakera. Na wejście została wrzucona okładka "Revolty" , a obok dzieło hakera w postaci wyzwiska Sucks. Więc mam poparcie w społeczeństwie. Art może krótki, ale pisać o zgonie nie wypada dużo. Tak, właśnie!!!  Nową płytę uznaję za zgon starego dobrego, szanowanego, buntowniczego Sweet Noise. 

        Ogłaszam więc wszem i wobec, że zespól Sweet Noise zginą z własnej nie przymuszonej woli, nagrywając płytę z raperami i mnóstwem elektroniki. Tym oto nekrologiem kończę ten smutny art. 

 PS. Art ten pisałem pod wpływem emocji, więc może się go trudno czytać 

PS2. Słuchałem Burzum, przy tym nie da się pisać zrozumiałych art'ów :)

Ave Black!


© Rimmon <geo9@poczta.onet.pl>