LIMP BIZKIT
Historia


Nu-metalowa palma pierszeństawa należy się wprawdzie muzykom KoRnA, ale to właśnie Bizkici są obecnie najbardziej znanym reprezentantem tego gatunku, to przede wszystkim oni okupują listy przebojów, to ich nieustanie pokazuje MTV. W jaki sposób osiągneli ten status? Już odpowiadam: umiejętnością zręcznego riffowania, charakterystycznym image'em (czerwona baseballówka Freda Dursta, ekscentryczne kreacje Wesa Borlanda) oraz dużymi dawkami rock'n'rollowych przekleństw. Limp Bizkit nie był pierwszym zespołem Freda Dursta. Wcześniej należał do Split26, Malachi Sage i 10 Foot Shinding, ale wszystkie te zespoły były nieudane. Dzięki tym doświadczeniom przekonał się, jaka powinna być jego muzyka. Chciał, żeby była połączeniem jak największej liczby stylów. Na początku grupa składała się z Freda i jego kolegi z Malachi Sage, basisty Sama Riversa. Potrzebny był jeszcze perkusista. Został nim kuzyn Sama John Otto. Razem z Fredem na gitarze grupa już w pierwszym dniu zrobiła trzy piosenki. Czwartym członkiem zespołu został Wes Borland. Gdy dołączył do zespołu zmieniono nazwę z "The Bizkit" na "Limp Bizkit". Kiedy w Jacksonville koncertował "Korn", Fred zaproponował, że zrobi chętnym tatuaż. Ale ponieważ Fred był pijany, basiście "Korna", Fieldemu wytatuował napis Korn, który wyglądał jak Horn (po angielsku "klakson"). To właśnie on pomógł "Limp Bizkit" podrzucając taśmę demo producentowi. Grupa wyruszyła w trasę koncertową z "House Of Pain". Każdy koncert "Limp Bizkit" był wyjątkowy. Działo się tak między innymi dzięki Wesowi, który zawsze występował w przebraniu.

W 1996 r. po rozpadzie "House Of Pain" do grupy dołączył DJ Lethal. Okazał się on prawdziwym dopełnieniem brzmienia grupy. Debiutancki album LB ukazal się w lipcu 1997 roku i odniósł ogromny sukces, bo już w pierwszym tygodniu sprzedała się w ponad 250 tysięcznym nakładzie a cała płyta z 7 razy tyle. Utwory takie jak "Counterfeit" (wymierzony w ludzi goniących z modą) i "Pollution" (atak na słuchaczy...głośnej muzyki) znakomicie promowały płytkę. Popularność Limp Bizkit wzrosła w efekcie kolejnego tournee. Charakteryzowało się ono ekstrawagacką oprawą sceniczną, futurystyczna scenografia, breakdance i gigantyczną... toaleta z której muzycy wyłanaili się na początku występu. Bizkici wzieli udział w tournee Warped1997 oraz w Ozzfest1998; otwierali również koncerty Faith No More i Deftones, a także pojawili się na objazdowym festiwalu Family Values. W roku 1998 Durst wspomógł kolegów z KORNA w nagraniu "All In The Family", zamieszczonym na trzeciej płycie kolegi Davisa i spółki. Rok póżniej została wydana feneomenealna płytka pt. Significant Other (osoba towarzysząca; partner życiowy); została spopularyzowana przez wielki przebój dla nastolatków calego świata, "Nookie". Singel ten trafił na szczyt amerkańskich i kanadyjskich list bestsellerów, a grupa ponownie ruszyła w drogę. Obecne tournee nazwano "Ladies' Night In Cambodia" (babska balanga w Kambodży) i postanowiono, że pierwsze dwieście kobiet, które pojawią się na koncercie, obejrzy show grupy za darmo. Przynęta okazała się nadzwyczaj skuteczna - przed każdym występem LB ustawiawiły się kolejki przedstawicelek płci pięknej (zresztą męska część fanów również stawiała się tam licznie).

Już w pierwszym tygodniu dystrybucji album sprzedał się w nakladzie ponad sześciuset tysięcy egzeplarzy, a jego ogólny nakład miał póżniej dziesięciokrotnie tę sumę przekroczyć. W pażdzierniku Limp Bizkit wydali swój trzeci album o cokolwiek zniechęcającym tytule Chocolate Starfish And The Hot Dog Flavored Water (czekoladowa rozgwiazda i woda o smaku hot doga). Komentarz Freda: "Ludzie zawsze nazywali mnie dupkiem, no to dałem płycie odpowiedni tytuł". Płyta od razu trafiła na szczyt list bestsellerów w kilkunastu krajach i w ciągu pierwszego tygodnia sprzedała się w ponadmilionowym nakładzie (jako pierwszy zespół w historii rocka. Lider o tej płycie powiedział: "Nasza trzecia to połoczenie Significant Other z ostrością Three Dollar Bill Y'all$, ale jest tu więcej koncentracji, wszystko jest dojrzalsze, po prostu:lepsze!!!". W 2000 Limp Bizkit otrzymali na gali MTV nagrodę za najlepszy teledysk (rock) pt. "Break Stuff". Otrzymali także nominację od Angielskiej gazety za utwór pt. "Take A Look Around". A w tym roku ukazała się płytka pt. "Results May Vary" (Rezultaty mogą być różne). Najnowsza płyta Bizkitów, moim zdaniem rózni się od poprzednich płyt, ponieważ wpada ona w rytmy bardziej hip-hopowo - metalowe. Mnie się to podoba i uważam że jak do tej pory jest to najlepszy krążek tego zespołu. Na szczególne wyróżnienie można dać utwórowi pt. "Behind Blue Eyes" i "Drown. Niezłymi kawałkami są też gimme the mic i creamer (radio is dead).

2001:
- Limp Bizkit otrzymali nominację do nagody Grammy.
- Limp Bizkit otrzymali nagrodę (w Polsce na TPSA Music & Film Festival) w analogicznej kategorii obejmującej "Film i serial obcej produkcji" za piosenkę "Take A Look Around" do filmu "Mission: Impossible 2" Johna Woo. Nagrodę w zastępstwie amerykańskich muzyków odebrał Piotr Rzeczycki z firmy fonograficznej Universal. Statuetkę wręczyła Pat York, żona słynnego aktora Michaela Yorka.
- Limp Bizkit wygrali na Video Music Awards
- Limp Bizkit Europe Music Awards wygrali, aż w trzech kategoriach: najlepszy zespół, najlepsza płyta i najlepsza strona internetowa!Ostatnio LB uraczyli nas jednak tylko cekiawymi albumem z remiksami, New Old Songs(2001).Na razienic i nic i nikt im nie zagraża, a jeśli talent Dursta odpowiada jego ambicjom, to Limp Bizkit jeszcze bardzo długo będą nam towarzyszyć z czego im z calego mojego serca życzę!!!

Wokal - Fred Durst
Gitarzyści - Wes Borland (odszedł po wydaniu trzeciej płyty jego zastępcą został Mike Smith z grupy Snot)
Bas - Sam Rivers
DJ - Lee Dimant (Dj Lethal)
Perkusja - John Otto


DYSKOGRAFIA

Results May Vary (2003)
1. Re-Entry
2. Eat You Alive
3. Gimme Me The Mic
4. Underneath The Gun
5. Down Another Day
6. Almost Over
7. Build A Bridge
8. Red Light - Green Light
9. The Only One
10. Let Me Down
11. Lonely World
12. Phenomenon
13. Creamer (Radio Is Dead)
14. Head For The Barricade
15. Behind Blue Eyes
16. Drown

New old songs (2001)
1. Nookie (remix by the Neptunes)
2. Take a Look Around (featuring E-40 & 8Ball, remix by Timbaland)
3. Break Stuff (remix by DJ Lethal)
4. My Way (remix by P. Diddy)
5. Crushed (remix by Bosko)
6. N 2 Gether Now (featuring Method Man, remix by the Neptunes)
7. Re-Arranged (featuring Bubba Sparxxx, remix by Timbaland)
8. Getcha Groove On (featuring Xzibit, remix by DJ Premier)
9. Faith (featuring Everlast, remix by Fred Durst and Josh Abraham)
10. My Way (remix by DJ Lethal)
11. Nookie (remix by Butch Vig)
12. Counterfeit (remix by DJ Lethal)
13. Rollin' (remix by DJ vs. the Track Mack)
14. My Way (remix by DJ Premier)
15. My Way (remix by William Orbit)
16. My Way (remix by Dub Pistols)

Chocolate starfish and the hot dog flavored water (2000)
1. Intro
2. Hotdog
3. My generation
4.Full nelson
5. My way
6. Rollin'
7. Livin it up
8. The one
9. Getcha groove on
10. Take a look around
11. It'll be okay
12. Boiler
13. Hold on
14. Rollin' (Urban Assault Vehicle)
15. Outro

Significant other (1999)
1. Intro
2. Just Like This
3. Nookie
4. Break Stuf.f
5. Re-arranged
6. I'm broke
7. Nobody Like You
8. Don't Go Off Wondering
9. 9 teen 90 nine
10. N2Gether Now
11. Trust?
12. No sex
13. Show Me What You Got
14. Lesson Learned
15. Outro

Three dollar bill, yall$ (1997)
1. Intro
2. Pollution
3. Counterfeit
4. Stuck
5. Nobody Loves Me
6. Sour
7. Stalemate
8. Clunk
9. Faith
10. Stinkfinger
11. Indigo Flow
12. Leech
13.Everything.

Tak na marginesie napsałem, że płyta new old song jest ciekawa. Specjalnie tak napisałem bo jestem fanem LB a gdy ktoś pyta mnie ile LB ma płyt mówię, że cztery, bo to jedna wielka chała, kicz, 100% hip-hopu. Nawet gdyby ktoś ją wam proponował dać za darmo nie bierzcie bo znienawidzicie ten zespół (ale ja mimo to jakoś przetrwałem). Przyznaję się jako fan Limp Bizkit, że ta płyta to jedna głupia komercha!!! No ale jako fan musiałem mieć tą płytę. I tak przesłuchałem ją tylko raz i to wszystko. A tak to generalnie nic do nich nie mam może poza DJ. Ale to wszystko. Przepraszam, że się trochę rozpisałem no, ale cóż takie jest życie. Acha sorki za tą ścisłość w dyskografii, tak mi po prostu wyszło.

Pozdrowienia dla HEXA!!!


© Paweł Lamirowski <lm121@wp.pl>