THERION
"Lepaca KLiffoth"


Płytkę panów ze Szwecji, czwarta w dyskografii Theriona, kupiłem jako trzecia, po Deggial i Vovin (recenzje w tym numerze). Wiedziałem dokładnie czego się spodziewać, mimo że przedtem posiadałem dwa zupełnie odmienne albumy. Therion to death, który trwał własnie do tej płyty. Od Theli zespół ewoluował, ale to już inna historia. No więc zacznijmy może od okładki: przedstawia ona takie fajne smoki i tytuł płyty z logiem grupy... i tyle.

No więc kiedy pierwszy raz włożyłem kasetę do odtwarzacza, brzmienie powaliło mnie. Ciężkie, klimatyczne, bardzo żywiołowe, ale wokal to już była dla mnie przesada - podczas gdy na Vovin i Deggial non-stop były lekkie chóry, tutaj spiewa jeszcze założyciel zespołu, Christofer Johnsson. Jego maniera wokalna przypomina Maxa Cavalerę i mi jakos dziwnie kolesia z Testamentu (nie pamiętam, jak się nazywał). Pierwsza strona, zawierająca 6 utworów przeminęła mi niesamowicie szybko, i byłem zachwycony. Strony A mógłbym słuchać non-stop, nawet bez najmniejszych oznak znudzenia.

Druga strona, zawierająca 5 utworów również prezentuje się bardzo dobrze, z najfajniejszych utworów wymienić mogę choćby cover Celtic Frost "Sorrows of the Moon" czy "Evocation of Vovin". Co jednak nie zmienia faktu, że pierwsza strona jest lepsza, zresztą zaczyna się moim ulubionym utworem "The Wings of the Hydra" i ma wspaniały szybki kawałek "Riders of Theli" z niezwykłym wokalem Christofera. Cóżby rzecz... przeplatają się kawałki szybkie i wolne, klawisze (Johnsson) pojawiają się niezbyt często, zazwyczaj nasladując skrzypce (na "Lepaca Kliffoth" Therion nie miałe jeszcze swojej orkiestry). Jeśli miałbym wymienić jeszcze jakieś dobre utwory - "Darkness Eve", klimatyczny "The Beauty In Black", "Melez"... i tak mógłbym wymienić całą płytę z wyjątkiem "Let The New Day Begin" i intra do "The beauty..." czyli "The Arrival of cośtam :)". Ogólnie jedna z najlepszych, jesli nie najlepsza z płyt Theriona i jeden z moich faworytów. Polecam wszystkim! Acha, jeszcze ocena. Płytka jest bardzo dobra, acz nie idealna więc chyba 9/10.


© windoo