Numer 39, Luty 2004, Cena: Bezcen, www.am-gry.prv.pl

Wstępniak Demo-Testy   OR   Recenzje Gadanie  Kąciki   TNT   Listy  Redakcja Prenumerata Współpraca
XIII

ZrQ

  Jako mały dzieciak bardzo lubiłem czytać komiksy (zwłaszcza te z Kaczorem Donaldem), więc z niecierpliwością czekałem na grę XIII, ponieważ nie dość, że była ona oparta na komiksie to jeszcze dysponowała komiksową grafiką.

  No i wreszcie się doczekałem i dostałem demo upragnionej gry, i tu pojawiły się moje pierwsze problemy, zaraz po uruchomieniu gry wyłączał mi się monitor ( i tak przy każdym uruchomieniu) od tamtej chwili minął już prawie cały miesiąc a ja znów po reinstalce wina chciałem odpalić demko. I jakie było moje zdziwienie, gdy gra się odpaliła za pierwszym razem. Uradowany ustawiłem wszystko w opcjach i wybrałem pierwszą, (która jest też pierwszą planszą w pełnej wersji) z dwóch dostępnych w demie leveli.

  I po naprawdę szybkim loadingu zostałem wrzucony na plansze, po chwili ukazał mi się filmik, z niego dowiadujemy się tylko tyle, że nic nie pamiętamy i obserwujemy morderstwo ratowniczki wodnej, w tym krótkim wprowadzeniu spodobała mi się jedna rzecz a mianowicie onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze), które towarzyszą nam w trakcie całej gry. Po tym wprowadzeniu przejmujemy losy nad głównym bohaterem. Jako, że na początku nie mamy broni trzeba czegoś poszukać i tu pierwsze zaskoczenie w postaci wysokiej interaktywności z otoczeniem, jako "wepona" możemy użyć tulipana, czy też zwykłej ramki do zdjęcia, jest również trzecia opcja w wyborze broni a jest to zwykła potłuczona szyba, którą rzuca się jak tymi śmiesznymi gwiazdkami w nolfie. Gdy zabiłem pierwszego bandziora znów się wkurzyłem, bo znowu nastąpiła zwiecha gry. Po ponownym uruchomieniu dema zacząłem znów od nowa tym razem już bez większych problemów zabiłem kilku bandziorów przy tych zabójstwach zauważyłem fajną rzecz, którą była ramka otaczająca przedmioty, z których możemy skorzystać (na biało) oraz otaczająca bandytów (czerwono). Dzięki tej ramce trudniej coś przeoczyć. Gdy wybiłem już wszystkich na planszy zacząłem szczegółowo przyglądać się grafice, która wygląda znakomicie zastosowany w grze cell shading sprawdza się w 100%. Wszystko wygląda jak wyjęte prosto z komiksu. Wcześniej coś takiego widziałem tylko w grze Sheep dog & wolf. Krótko mówiąc w pierwszą plansze gra się bardzo dobrze oprócz tej jednej zwiechy wszystko mi się w grze podobało.

  Nadszedł czas na drugi level oferowany nam w demie. Akcja tej misji dzieje się w kompleksie wojskowym, w którym mamy znaleźć cele jakiegoś typa. Na początku planszy jest dość dobrze do momentu, gdy pierwszy raz nie zginiemy (co na pewno nadejdzie prędzej czy później). Przede wszystkim w grze nie można zapisać gry oraz zmienić poziomu trudności. Więc gdy gramy musimy mieć wszystko dobrze zaplanowane, ponieważ najmniejszy błąd zmusza nas do gry od początku. Na minus należy zaliczyć też liniowość gry po dwóch czy trzech restartach planszy bez większego problemu możemy przewidzieć zachowanie żołnierzy, które niekiedy jest bardzo dziwne. Kolejną wadą jest sterowanie, które nie jest zbyt intuicyjne.

  Żeby nie było, że się tylko czepiam wypiszę kilka plusów, jakie ma gra (o grafice nawet nie będę już wspominał). Plusem na pewno jest mnogość broni oraz gadżetów, jakich możemy użyć. W demku do użycia mamy takie bronie jak nóż, M16, shotgun, kałach oraz snajperke (trafienie z niej przedstawiono w postaci komiksu), z gadżetów wyróżnia się hak z zamontowaną wyciągarką. W gierce znajduje się wiele rzeczy starających przybliżyć się nam klimatem komiks, bardzo spodobały mi się ramki pokazujące nam wydarzenia, w których nie braliśmy udziału.

  Bo pierwszym z map byłem pewny, że grę muszę mieć, niestety to się zmieniło w trakcie grania w kolejną plansze. Im dłużej grałem w to demo tym więcej znajdowałem wad. Po prostu XIII to kolejny zwykły FPS, który wyróżnia się jedynie oryginalną i świetnie wykonaną oprawę graficzną.

7/10
:: PLUSY:
+ Oprawa graficzna
+ Pierwsza misja
+ Fajne bronie
+ Klimat
:: MINUSY:
+ Brak możliwości zapisu gry w dowolnym momencie
+ Liniowość, brak zmiany poziomu trudności
Jak dla mnie - REWELACJA. Co prawda programiści nie za bardzo wiedzieli jak wprowadzić wszystkie nowe i dobre (czy aby na pewno?) pomysły do gry i nie wszystko prezentuje się wspaniale ale... No właśnie, ale gra jest dość innowacyjna - przynajmniej jeżeli chodzi o wygląd... Pamiętajcie też że Catacomb Abbys, pierwszy FPP w historii nie miał zbyt dużego wzięcia i popularności, z powodu jego przynależności gatunkowej (a raczej jej braku) - to była za duża nowość (ale potem Wolfenstein 3D i Doom odkuły sie ;)))... Ale to dobrze że twórcy się nie boją i jeszcze próbują wymyślić coś nowego, choć wydaję się że już wszystko wymyślone jeżeli chodzi o gry... Jak dla mnie to mocne 8/10. Gordon
O
P
I
N
I
A
:: INFO O GRZE:
Gatunek: FPS
Producent: Ubi Soft
Dystrybutor: Cenega
© 2004 Copyright by Games Corner. Webdesign by Gordon Freeman. All rights reserved!!!