Listy
Star Wars:)Witam
Sorry za to co tu napisze ale jestem jeszcze zagotowany i nie miej urazy.
Zaczyna się porządnie;). Dobrze, że nie jesteś ugotowany:), a tym bardziej
rozgotowany.
Co do recki Jedi academy. Jeśli nie wiesz nic (no prawie nic) o
gwiezdnych wojnach to nie powinieneś w ogóle recenzować tej gry.
A to czemu?
Bo to nie jest TYLKO gra.
A już myślałem, że to jakiś głupi powód.
To cześć jakże wspanialej i kultowej sagi.
Ściemniasz? Jakiej? Już wiem - Rambo.
To co zaprezentowałeś w tym tekście jest delikatnie mówiąc żenujące.
HĘ? Czy źle zrecenzowałem tą grę?
Jakieś tam pojazdy, czy laska która walczył "ten zły".
no zdecydowanie przesadziłeś.
Masz rację - tym tekstem obraziłem wszystkich fanów Star Wars na świecie. Już
widzę te miecze, którymi walczyli "ci dobrzy" latające nad moją głową.
Mnie ten tekst w ogóle się nie spodobał.
Po tym liście tego nie widać.
tak wiec na przyszłość: zanim zaczniesz pisać jakikolwiek text to wpierw
dowiedz się czegoś o fabule bo o niej nie wspomniałeś ani trochę. pewnie dlatego
ze należysz do graczy zwolenników naparzanek bez sensu byle tylko się rozerwać
albo dlatego ze w ogóle cię to nie interesowało bo może nie znasz angielskiego
na tyle aby choć trochę zarysować fabule.
A może od razu wszystko na raz. Ekhm... masz rację:). A może dlatego nic
nie wspomniałem o fabule, aby nie psuć zabawy innym ludziom?
Mogłeś przynajmniej nawiązać do poprzedniej części bo była ona ściśle
związana. a sam opis walk i grafy bo i o muzie nic nie wspomniałeś to dobry może
jest dla graczy twojego jakże żenującego pokroju.
I teraz gracze "mojego pokroju" popełniają zbiorowe sepuku. Puk, puk. My
żenujące robaczki nawet tobie - wielkiemu znawcy - stóp niegodni całować. A
fakt, że walka jest najważniejszym elementem tejże gry - pewnie Cię nie
interesuje. Jednak przynajmniej pocieszam się faktem, że nie jestem graczem
Twojego - wielkiego - pokroju:).
I w tym miejscu kończę. przepraszam jeszcze za błędy styl etc. gdyż jest
późno a ja naprawdę bardzo zmęczony ale na tyle silny by "zjechać" twoj text.
Toś mnie naprawdę zdołował i zjechał od góry na dół:). Idę popukać;).
Natomiast, co się tyczy błędów (wszystkie w miarę możliwości poprawiłem), to
staraj się ich nie robić na taką skalę, gdyż się tylko ośmieszasz. Powiem tylko,
że nie było zdania napisanego bez żadnego błędu.
Zaprawdę powiadam ci Moc w tobie silna jest ale popraw się bo na ciemna
stronę mocy wkroczysz.
Okej Yoda-San:). Idę odciąć tacie dłóń i wypić "Imperatora", który ma tylko
11%:)
fatOOm
Kolejny znawca:)
Heil :)
Nie wiem, może zbyt pochobnie patrzę na to, co się dzieje w dziale OR, ale
naprawdę, to aż czasami litość bierze...
Słyszycie Daven i Snake - więcej mi źle o RPG nie pisać;).
Banda kretynów besztających rpg.
Gdzie? Pewnie mówisz o Winixie, ale on już tak ma;).
Panowie, nie wiem czy wiecie, ale recenzent winien być obiektywny. Jak się nie
podoba, to nie grajcie.
Kurcze, kolejny znawca:). A zresztą kiedy wystawiliśmy jakiejś dobrej
grze RPG zbyt słabą ocenę, bo ja widzę same 8, 9, 10.
Ja na przykład nie kupuje każdej kolejnej Fify,
Bóg Ci to wynagrodzi w dzieciach.
nie kręcę kierownicą,
No i?
czy nie naparzam z shotguna do jakiś potworów.
Nie wiesz, co tracisz:)
Do RPG trzeba mieć a) cierpliwość b) jakąkolwiek wiedzę o tym gatunku...
Masz rację - nasi redaktorzy piszący recenzje gier RPG w ogóle się na tym
nie znają.
Oczywiście, zapewne ktoś zaraz powie, że cierpię na brak poczucia humoru. Nie,
uwielbiam się śmiać (potwierdzi to każda znajoma osoba :P)
Z poczuciem humoru jest podobnie jak z inteligencją - każdy myśli, ze
ma tego więcej niż inni:).
ale czasami przesadzacie i czytanie ciągle tego samego aż... bierze na wymioty.
To jeszcze nie widziałeś zdjęcia naszej redakcji:)
Pozdrowienia i życzę sukcesów
Reksius Dogus