Numer 39, Luty 2004, Cena: Bezcen, www.am-gry.prv.pl

Wstępniak Demo-Testy   OR   Recenzje Gadanie  Kąciki   TNT   Listy  Redakcja Prenumerata Współpraca
Listy

Star Wars:)

Witam

Sorry za to co tu napisze ale jestem jeszcze zagotowany i nie miej urazy.


Zaczyna się porządnie;). Dobrze, że nie jesteś ugotowany:), a tym bardziej rozgotowany.

Co do recki Jedi academy.  Jeśli nie wiesz nic (no prawie nic) o gwiezdnych wojnach to nie powinieneś w ogóle recenzować tej gry.

A to czemu?

Bo to nie jest TYLKO gra.

 A już myślałem, że to jakiś głupi powód.

To cześć jakże wspanialej i kultowej sagi.

 Ściemniasz? Jakiej? Już wiem - Rambo.

To co zaprezentowałeś w tym tekście jest delikatnie mówiąc żenujące.

 HĘ? Czy źle zrecenzowałem tą grę?

 Jakieś tam pojazdy, czy laska która walczył "ten zły". no zdecydowanie przesadziłeś.

Masz rację - tym tekstem obraziłem wszystkich fanów Star Wars na świecie. Już widzę te miecze, którymi walczyli "ci dobrzy" latające nad moją głową.

Mnie ten tekst w ogóle się nie spodobał.

Po tym liście tego nie widać.

tak wiec na przyszłość: zanim zaczniesz pisać jakikolwiek text to wpierw dowiedz się czegoś o fabule bo o niej nie wspomniałeś ani trochę. pewnie dlatego ze należysz do graczy zwolenników naparzanek bez sensu byle tylko się rozerwać albo dlatego ze w ogóle cię to nie interesowało bo może nie znasz angielskiego na tyle aby choć trochę zarysować fabule.

 A może od razu wszystko na raz. Ekhm... masz rację:). A może dlatego nic nie wspomniałem o fabule, aby nie psuć zabawy innym ludziom?

Mogłeś przynajmniej nawiązać do poprzedniej części bo była ona ściśle związana. a sam opis walk i grafy bo i o muzie nic nie wspomniałeś to dobry może jest dla graczy twojego jakże żenującego pokroju.

I teraz gracze "mojego pokroju" popełniają zbiorowe sepuku. Puk, puk. My żenujące robaczki nawet tobie - wielkiemu znawcy - stóp niegodni całować. A fakt, że walka jest najważniejszym elementem tejże gry - pewnie Cię nie interesuje. Jednak przynajmniej pocieszam się faktem, że nie jestem graczem Twojego - wielkiego - pokroju:).

I w tym miejscu kończę. przepraszam jeszcze za błędy styl etc. gdyż jest późno a ja naprawdę bardzo zmęczony ale na tyle silny by "zjechać" twoj text.

 Toś mnie naprawdę zdołował i zjechał od góry na dół:). Idę popukać;). Natomiast, co się tyczy błędów (wszystkie w miarę możliwości poprawiłem), to staraj się ich nie robić na taką skalę, gdyż się tylko ośmieszasz. Powiem tylko, że nie było zdania napisanego bez żadnego błędu.

Zaprawdę powiadam ci Moc w tobie silna jest ale popraw się bo na ciemna stronę mocy wkroczysz.

Okej Yoda-San:). Idę odciąć tacie dłóń i wypić "Imperatora", który ma tylko 11%:)
fatOOm


Kolejny znawca:)

Heil :)

Nie wiem, może zbyt pochobnie patrzę na to, co się dzieje w dziale OR, ale naprawdę, to aż czasami litość bierze...

Słyszycie Daven i Snake - więcej mi źle o RPG nie pisać;).

Banda kretynów besztających rpg.

Gdzie? Pewnie mówisz o Winixie, ale on już tak ma;).

Panowie, nie wiem czy wiecie, ale recenzent winien być obiektywny. Jak się nie podoba, to nie grajcie.

 Kurcze, kolejny znawca:). A zresztą kiedy wystawiliśmy jakiejś dobrej grze RPG zbyt słabą ocenę, bo ja widzę same 8, 9, 10.

Ja na przykład nie kupuje każdej kolejnej Fify,

 Bóg Ci to wynagrodzi w dzieciach.

nie kręcę kierownicą,

No i?

czy nie naparzam z shotguna do jakiś potworów.

Nie wiesz, co tracisz:)

Do RPG trzeba mieć a) cierpliwość b) jakąkolwiek wiedzę o tym gatunku...

Masz rację - nasi redaktorzy piszący recenzje gier RPG w ogóle się na tym nie znają.

Oczywiście, zapewne ktoś zaraz powie, że cierpię na brak poczucia humoru. Nie, uwielbiam się śmiać (potwierdzi to każda znajoma osoba :P)

 Z poczuciem humoru jest podobnie jak z inteligencją - każdy myśli, ze ma tego więcej niż inni:).

ale czasami przesadzacie i czytanie ciągle tego samego aż... bierze na wymioty.

To jeszcze nie widziałeś zdjęcia naszej redakcji:)

Pozdrowienia i życzę sukcesów
Reksius Dogus


   

© 2004 Copyright by Games Corner. Webdesign by Gordon Freeman. All rights reserved!!!