9999 in 1


Po zobaczeniu tytułu recenzji na pewno krzykneliście: "Ależ, co ten Nekrosadystyczny Turbofafor robi!? Chyba zwariował!"*... Heh, to był mały ukłon w stronę twórczości naszego kącikowego obciągacza - Mata K. No, ale na bok złośliwości, za reckę się trza zabrać.

Na dzisiejszych zajęciach zajmiemy się nie jedną, nie dwoma, a nawet nie trzema lecz 9999 (słownie: dziewięć tysięcy dzięwięćset dzięwiędziesiąt dziewięć) grami, a przy okazji opiszemy sobie jedną z tych szmelcowych duperelek za 13zł dostępnych na rynku "u ruskich".

Duperelek owy nie jest o tak sobie zwyczajnym duperelkiem, lecz jest on duperelkiem nadzwyczajnym (moja polonistka chwali mnie za duży zasób słów) [To chyba kobita mało w życiu jeszcze widziała - LOV] , a mianowicie niesamowicie prymitywną kieszonsolką! Trafił na nią braciuch (nine years) kiedy przechadzał się z mamą po rynku. Cel był jasny - kupić czapkę zimówkę bachorowi, jednak zwyczajowo coś musiało się spieprzyć. Przechadzając się obok niesamowicie klimatycznych stoisk z bielizną usłyszeliśmy obok zdecydowanie nieludzkie odgłosy. Dzieciak jak to dzieciak poszedł to obadać, a ja za nim. No i natknęliśmy się na stoisko uprzejmego pana o rysach zdecydowanie nie polskich, z miłym (pedalskim) uśmiechem na czerwonej (ciekawe po czym) twarzy. Zaraz przybyła rodzicielka, toteż brat wycyganił odeń wspomniane na początku 13 ziga i z szczęśliwą facjatą udał się ku domowemu zaciszu. Chcąc sprawdzić co to tak w ogóle jest zabrałem mu to (jestem większy, starszy i silniejszy więc mogę sobie pozwolić) i cóż stwierdziłem?

Urządzonko więc gabarytami przypomina Dual Shocka, tyle że u góry został dopieczo... TFU!... doczepiony ekranik. Guziki zostały ładnie ściągnięte z Duala (prócz gałek - miast ich mamy duże, okrągłe przyciski), a kolor całej zabawki przypomina twarz tego, który ją sprzedawał. Po wstępnych oględzinach po chamsku wcisnąłem START i... cholera!... co za piski! Co za wrzaski! Okropieństwo. Muzyka przy włączaniu tego badziewia faktycznie jest co najmniej zeschizowana (w zamierzeniu autorów miała przypominać "Odę do radości", serio mówię) na szczęście me sokole oko dostrzec zdołało klawisz MUTE, który mój nieskalany paluch niezwłocznie wcisnął... i całe zło (muzę) jakby ręką odjął. No ale dobrze, konsolka się włączyła i naszym zaropiałym oczom ukazuje się szaro - czarne menu złożone z czarnych prostokątów na szarym tle. Bardzo ciekawie dobrana kolorystyka, w dodatku menusy okazują nam miłość autorów do wczesnego kubizmu. Do wyboru mamy gry od lietrki A do Z, z tym że każda z literek podzielona jest na 99 poziomów. Jak oni z tego obliczyli prawie 10 tysięcy gier to ja za cholerę się nie domyślę, ale odstawmy tą/tę sprawę na bok i zajmijmy się grami. Do wyboru otrzymujemy szeroką gamę wysokobudżetowych produktów począwszy od takich tytułów jak "Tanks", a skończywszy na szlagierach pokroju Tetrisa czy Arkanoid. Tak moi drodzy, oczy was nie mylą! W dodatku chojni autorzy obdarzyli nas maluśkich wspaniałą wyścigówką, w której to bolidy składają się nie z 4, nie z 5, ale z 7 (siedmiu!) kwadracików. Co prawda nie należy się spodziewać efektów na miarę GT3, bo wiadomo, że na takim małym ekraniku nikt by ich nie dostrzegł. Poza powyższą scigałką dostępne są np. gry zasadami przypominające Amplitude na PS2, czyli trzeba wciskaj przyciski w odpowiednim czasie. Szkoda, że w żadnym z wymienionych tytułów nie ma wspomagania Dolby Pro Logic II... albo nie - szkoda, że w ogóle nie ma dźwieku, jedynie ta niby-muzyka włączająca się na początku. Co za pech.

...I teraz należy zadać odwieczne pytanie: kupić - nie kupić. Cóż, sam nie wiem. Konsolka mimo swojego prymitywizmu ma jedną gierkę, dla której warto ją nabyć - Tetrisa. Przyznam się, że po zabraniu jej bratu, pogrywałem w klocki ze 30 minut mimo, że obok stała PS2 z przeróżnymi tytułami. [Wizyta u Pana doktora incuded - LOV] Jak widać stare hity nie umierają nigdy i jeśli zamierzacie wyruszyć np. na Antarktydę, a nie macie pieniędzy na GBA... kupcie 9999 in 1.

otho
www.misteria.metal.pl


*Jeśli nie wiecie o co chodzi polecam obadanie recenzji "Lion King 1 & 1/2" w KaCu numer 9.