Cofnijmy się w czasie do
ubiegłego wieku, a konkretniej do roku 1996. Zapytacie co jest w tej dacie
takiego szczególnego? Pozornie nic, wszyscy byli szczęśliwymi posiadaczami 486 i
zagrywali się w Duke Nukem 3D. Wydawało się, że szczyt marzeń każdego gracza
został osiągnięty. Jednak wtedy nastąpił Wstrząs który pozostawił trwały ślad w
chorej psychice każdego fana shooterów FPP. Mowa oczywiście o Quakeu którym to
uraczyli nas panowie z id. Jak się później okazało świadkowie tego wydarzenia
byli jednocześnie świadkami narodzin legendy elektronicznej rozrywki.
Po pierwsze aby bez stresowo pograć sobie w Quakea trzeba było posiadać kosmiczny jak na tamte czasy sprzęt: Pentum 120 i 16 MB Ram. Tak zwykłe 486 nie dawało rady trzeba było mieć PENTIUM:). Dzięki temu mogliśmy podziwiać nie tylko plansze w 3D ale również przeciwników, przedmioty i broń w trójwymiarze. Całość była utrzymana w ciemnej kolorystyce co w połączeniu ze świetnie zaprojektowanymi mapami dawało niepowtarzalny klimat grozy. Wspomne jeszcze o takich wodotryskach graficznych jak płonące pochodnie, animowane niebo, efekty świetlne na portalach. Jak na tamte czasy prawdziwy hardcore na widok którego większość userów dostawała napadów ślinotoku :)
Muzykę w Quakeu zawdzięczamy kolesiom z Nine Inch Nails. Z głośników wydobywają się ostre gitarowe kawałki które świetni pasują do klimatu gry. Muzyczka jest w formie audiotracków więc można ją spokojnie puścić na wieży w czasie np. urodzin mamy:)
Jeżeli chodzi o multiplayer to przychodzi mi do głowy tylko jedno słowo: GENIUSZ. Tak, tryb wieloosobowy w Quakeu jest genialny i to w dużej mierze dzięki niemu gra odniosła tak duży sukces. Gra się zaje...., tempo rozgrywki jest niesamowicie szybkie dzięki temu nie zdarzają się przestoje, nie można stawać ani na sekundę ponieważ równa się to zazwyczaj fragiem dla kolegi:) A z resztą tego nie można opisać słowami w to trzeba zagrać! Korzystając z okazji chciałbym w tym miejscu pozdrowić mojego nauczyciela informatyki z podstawówki który na samo słowo Quake dostawał napadów lękowych:)))
Quake to gra legenda i co do tego nie ma wątpliwości. Wprowadziła do gatunku FPS rozwiązania które są stosowane do tej pory i będą pewnie za 50 lat. Dzięki niesamowitemu klimatowi i genialnemu multiplayerowi odniosła niesamowity sukces i na stałe wpisała się do historii gier komputerowych.
Plusy: