Call of Duty
mrc2oo2
Wystarczają
tylko trzy słowa Call of Duty i chyba wszyscy fani gier osadzonych w realiach
drugiej wojny światowej wiedzą już, o co chodzi, prawda? Na premierę tej giery
szereg maniaków blaszaka, czekało z zapartym tchem już od dłuższego czasu.
Napiętą sytuację dodatkowo podkręcały jeszcze wszelkiej maści media, które już
przed wydaniem określiły COD mianem następcy takich cudeniek jak MOH czy tyż
nieśmiertelnego Wolfa..... Doszło nawet do tego, że w tydzień przed planowaną
premierą gierki na jej punkcie tak wrzało, że przyćmiło to nawet inny godny
uwagi tytuł a mianowicie NFS Underground, co prawda produkt nie z tej półki
jednak popularności mu nie sposób w żaden sposób odmówić. Dlatego chyba nie
musze się tutaj za bardzo przed wami tłumaczyć, z jaką to euforią zasiadłem w
blasku monitora, aby rozpocząć przygodę, która jak się potem okazało wręcz
sparaliżowała moje życie na parę dobrych dni. Trzeba Ci wiedzieć szanowny
graczu, że nawet w tej chwili, czyli już dobry tydzień po ukończeniu całości,
jestem jeszcze pod tak wielkim wrażeniem, że aż ogarniają mnie lekkie dreszcze
na wspomnienie tamtych błogich dni.... A było to tak:
.::Fabuła, czyli ochów i achów część pierwsza::.
Już
od razu na wstępie powiem, że jeśli uruchamiając COD liczycie na to, że po raz
kolejny wcielisz się w jakiegoś tam super mastaha, który to na przekór wszystkim
i wszystkiemu w pojedynkę wygra ten tragiczny spektakl to gruuuubo się mylisz.
Call of Duty to nie kolejna płytka historia pozwalająca odreagować na
żołnierzach Wehrmachtu stresy życia codziennego! O nie mój drogi.....To zupełnie
coś innego!! COD to gra dla prawdziwych twardzieli, gdzie to nikt inny jak my
sami tworzymy historię. I to się po prostu czuję. Bohaterem gry jest, ot zwykły
szary żołnierz, jakich były tysiące a może nawet i miliony podczas drugiej wojny
światowej, który w obliczu tragicznego konfliktu zmuszony jest po prostu do
dzałania. I to jest moim skromnym zdaniem po prostu piękne, rozwiązanie niby
zupełnie banalne jednak swoją prostota po prostu urzeka. Naprawdę, gdy gra się w
COD po prostu wiesz, że to nie zabawa, idealnie wczuwasz się w swoją rolę. I
właśnie tak, jako najzwyklejszy szeregowiec rozpoczynasz swoją wielką
niezapomnianą przygodę...
.::Cztery
kampanie niczym cztery fronty, czyli ochów i achów część druga::.
W
grze dostępne mamy cztery, czyli jak na ówczesne FPPki dość sporą ilość
kampanii, w których to przyjdzie nam przemierzyć praktycznie całą ogarniętą
wojną Europę. Jak się chyba łatwo domyślacie na każdą z kampanii składa się
szereg misji, w których to mam najczęściej coś zdobyć, coś zniszczyć lub też
kogoś zlikwidować. Czyli jakby powiedział stary wyjadacz nic nowego! I owszem
jednak trzeba wyraźnie nadmienić, że sposób, w jaki to wszystko zostało wykonane
budzi wszelki i nieogarnięty podziw! Podczas rozgrywki praktycznie nigdy nie
ogarnia znużenie, zawsze odkrywamy coś nowego, ciekawego itd. Warto wspomnieć
także, że misje w COD są o wiele bardziej powiedziałbym realistyczne niż w grach
tego typu. Praktycznie nigdy nie natykamy się tutaj na zadania z pod gwiazdy
zniszcz wszystko, zabij wszystkich. O nie COD to w żadnym przypadku jakaś tam
bezmyślna siekanina. Tutaj niemal zawsze liczy się współpraca z innymi
przyjacielskimi jednostkami i to jest jednym z chyba największych atutów tej
gry. Jeszcze w żadnej, powtarzam w żadnej gierce tego typu nie było tak dobre
korelacji pomiędzy jednostkami walczącymi po naszej stronie. Tutaj naprawdę
można czasami liczyć na innych i to nie tylko jako na mięso armatnie. To, co w
COD mnie wprost zachwyciło to wielka różnorodność tej gry, otóż zupełnie inaczej
walczy się po stronie rosyjskiej a dajmy na to po brytyjskiej. Np. walcząc jako
członek AC odczuwa się totalny, wszechogarniający chaos, który to w kampanii
brytyjskiej zupełnie nie miał miejsca, z przyczyn oczywistych. Tutaj nie liczy
się żadna taktyka, natomiast często bez jakiegokolwiek uzbrojenia zmuszeni
jesteśmy, do przedzierania się przez istne morze trupów w celu osiągnięcia np.
jakiegoś punktu strategicznego. Istne miodzio.... [mlask, mlask!!] A moment,
kiedy to dowódca jednego z batalionów bolszewików z wrzaskiem na ustach rzuca
się na samobójczą śmierć ku chwale ojczyzny, jest jednym z moich ulubionych.
Ciekawa wydaje się także misja, w której to za pomocą wielkiego działa przeciw
lotniczego odpieramy atak bombowców niemieckich. Po prostu CUDO!! Aby narobić
wam jeszcze większego smaku wspomnę także nieco przelotnie o zadaniu, jakie to
mamy do wykonania na jednym z pancerników niemieckich. Kiedy to pod osłoną nocy,
buszujemy na wielkim statku aby zrobić to co do nas należy czyli zatopić tego
olbrzymiego kolosa.... baaaaaardzo klimatyczne!!
.::Jak to
wygląda czyli ochów i achów część trzecia::.
Grafika z tego, co słyszałem w COD oparta była na trochę przestarzałym już
silniczku Q]I[, jednak to co zrobili programiści z IW można namaścić mianem
współczesnego cudu!! Grafa w porównaniu do powstałej chociażby nie dawno na tym
samym silniczku gierki Star Wars Jedi Academy jest o wiele lepsza! Niemal
wszystkie lokacje są godne podziwu i stoją na najwyższym z możliwych poziomów.
Świetna logiczna budowa, piękne powalające scenerie pozwalające się istnie w
1oo% wczuć w klimat, ot na co warto zwrócić uwagę. Co prawda niektóre lokacje
wyglądają czasami bardzo skromnie jednak stanowią znakomita mniejszość. Jedyne
co mnie nieco wkurzyło w gierce to sytuacyjne (nie wiem czy to dobre
określenie?) przenikanie tekstur, jednak da się grać także i z tym. Choć nie
ukrywam, że trochę psuje to obraz całości, co tu dużo mówić szkoda! Po za tym
czasami szwankuje także nasz kompas a właściwie wskaźnik, który odpowiada za
wskazywanie punktu tzw. docelowego. Raz dość znacznie zirytowała mnie sytuacja,
w której to stałem dokładnie w punkcie docelowym, jednak nikogo ani niczego tu
nie było. Nie wiem, z czego wynika takie zachowanie jednak, na szczęście zdarza
się ono bardzo rzadko lub też wcale.
.::Muzyka
czyli ochów i achów część czwarta::.
Ścieżkę dźwiękową w grze określiłbym jednym mianem: bajeczna! Doprawdy nie wiem
skąd autorzy wykombinowali tak świetne kawałki marszowe jednak muza, która
przygrywa nam podczas potyczek jest prawdziwą ucztą dla uszu!! O odgłosach,
jakie przyjdzie nam usłyszeć podczas bitew nawet nie będę wspominał gdyż są one
po prostu idealne, a dźwięki wydawane przez różnego typu karabiny, pistolety czy
też działa znakomite. Czyli same superlatywy. Ale najbardziej pod względem
muzycznym utkwił mi moment zdobywania Reichstagu, takiej muzyczki jeszcze w
żadnym FPP nie było! Uwierzcie mi!
.::Grywalność czyli ochów i achów akt piąty i ostatni::.
W COD
jak już chyba zauważyliście grało mi się znakomicie, jednak i tak musze z
przykrością stwierdzić, że gra jest tak centralnie, aż do bólu liniowa. Po za
tym jest przynajmniej wg mnie, a nie mam się tam za jakiegoś super mastera gier
FPP za trochę prosta. Całą grę przeszedłem bez większych problemów w jakieś parę
dni, co prawda ogrom misji z początku przeraża, jednak po ukończeniu czuję się
WIEEELKI nie dosyt. Powiedzmy to sobie szczerze gra jest po prostu za krótka, co
prawda liczy się jakość a nie ilość jednak czasami nie koniecznie tak jest.
Czego COD jest koronnym dowodem!
.::Das
ist alles?::.
Na
zakończenie powiem jeszcze tylko, że Call of Duty jest jedną z nielicznych gier
FPP, która przykuła mnie do monitora na dłużej niż jeden dzień! Co jest w moim
przypadku, jeśli chodzi o FPPKi czymś niesamowitym! Mój wielki zachwyt tą
pozycją, który po części na pewno udzielił mi się w tym arcie, trwa nie
przerwanie już od dłuższego czasu i co godne podziwu wcale nie traci na sile!?
Taaaaaak, tą gierę będę jeszcze naprawdę dłuuuuuugo pamiętać. Powiem jeszcze
tylko, iż to właśnie dzięki COD odkryłem ponownie to, co w FPP najlepsze!
Polecam!!
:: PLUSY:
+ Piękna GRAFIKA!
+ Postać głównego bohatera
+ Wspaniała muza
+ Prawdziwa brygada!!
+ KLIMAT, KLIMAT, KLIMAT |
:: MINUSY:
- Za króka.... :(
- Drobne bubelki
| Gra jest niewiarygodna i po raz pierwszy od czasu MoH: Underground na PSX'a się tak świetnie bawiłem!!! Momentami aż mi się płakać ze szczęścia chciało. Niestety... CoD jest tak krótki, że ukończyłem go w jeden dzień na prawie najwyższym poziomie trudności. Boże!!! Dlaczego mi to zrobiłeś???!!! Dlaczego pozwoliłeś zrobić tak krótką grę?! don LOV |
O P I N I A
|
:: INFO O GRZE:
Gatunek: FPP
Producent: Activision
Wymagania: PIII 7oo MHz+128 MB RAM+karta 32 |