Angels vs Devils
Elpie
Walka
dobra ze złem towarzyszy człowiekowi od samego początku. Zawsze był ktoś dobry i
zły. Podobnie jest z grami komputerowymi, też przedstawiają nam walkę między
tymi dwoma stronami konfliktu. Jednak nigdy nie było to tak przedstawione jak w
tym wypadku...
Grę stworzył niezbyt znany zespół programistów firmy Enigma. Na
początku widok ich logo wprowadził we mnie trochę niepokoju, gdyż nie bardzo
kojarzyłem tej firmy z jakąś wybitną grą, ale w końcu się przełamałem i
uruchomiłem gierkę. Po wystartowaniu i obejrzeniu raczej średniego intra,
przedstawiającego w nieco "Matrixowym" stylu bójkę przedstawicieli tytułowych,
że się tak wyrażę ras. Po obejrzeniu animacji trafiamy do całkiem zgrabnego
menu, chociaż tutaj można już zauważyć błędy tłumaczy. W menu Nowa Gra brakuje
"ą" w wyrazie kampanię, w tym samym miejscu widnieje też "Return". Dziwię się
zespołowi, że pozostawił takie błędy, skoro są one widoczne już przy pierwszym
kontakcie z grą. Jazzowa muzyka, która pogrywa w menu jest całkiem przyjemna dla
ucha.
Grę można określić jako strzelankę TPP. Kierujemy tutaj elitarną
drużyną świętych (oj mamy wątpliwości, co do ich nazwy ;)) lub czartów,
reprezentującą jednego z walczących bossów, czyli Boga i szatana. Każda drużyna
składa się z maksymalnie czterech zawodników. Każdy zawodnik opisany jest przez
takie współczynniki jak: siła, moc, zwinność, szybkość, odporność. Każdy
gladiator posiada również poziom, z którego po zgromadzeniu pewnej ilości
punktów doświadczenia może awansować na wyższy, dzięki czemu będziemy mu mogli
poprawić jego statystyki. Element ten podobny do tego, co znamy z gier cRPG.
Waleczne oddziały rywalizują na przeróżnych arenach, najczęściej
składających się z kilku platform zawieszonych nad przepaścią lub piekielnymi
płomieniami. Krajobrazy są przeróżne mamy tutaj groty, cmentarze, ruiny katedry,
są również bardziej przyziemne lokacje, jak na przykład ulice Londynu, czy
zrujnowane miasto. Poziomy wykonane są bardzo staranie, możemy na nich
zaobserwować różne warunku pogodowe, jak deszcz lub burza.
O dziwo nasi niemilusińscy do walki nie używają żadnej broni palnej,
jedyne, czym walczą to własne kończyny i magia. Lista zaklęć jest bardzo spora,
oczywiście nie różnią się jedynie efektem wizualnym. Każdy czar ma zadaje różne
obrażenia oraz pożera inną ilość many potrzebnej do rzucania czarów. Poziom mana,
możemy uzupełniać za pomocą rozrzuconych po całej planszy buteleczek, tak samo
jest ze zdrowiem. Prócz buteleczek na arenie znajdują się też różne znajdźki,
które w różny sposób modyfikują statystyki naszych pupili. Ogólnie należy rzec,
że walka za pomocą czarów jest bardzo przyjemna, a widok czartów walących
rączkami po pyskach aniołów również wywołuje uśmiech na twarzy gracza.
Prócz samego grania, sporo czasu zabiera tworzenie swojej
drużynki. Możemy wybrać kolor skóry, rodzaj fryzury, czy w końcu wpisać
samodzielnie wybrane imię. Możemy także bardziej urozmaicić wygląd postaci
zakładając mu okulary, lub tatuując jego wybraną część ciała. Ten moment gry
jest bardzo zabawny. Sam spędziłem na edycji sporo czasu, sprawdzając jak mój
Stefanek będzie wyglądał w okularach lub tatuażem na bicepsie.
Jeśli chodzi o dostępne możliwości rozgrywki to pozornie jest ich
niewiele; mamy jedynie trening i kampanię, jest też multiplayer. Wspomniana
wcześniej pozorność w liczbie trybów, polega na tym, że w każdym mamy do wyboru
kila pomniejszych trybików. Wszystkie bardzo przypominają, (mimo, iż jest to gra
TPP) te, w których bierzemy udział w popularnych sieciowych FPS. A więc mamy
następujące tryby:
Klątwa - Na jednym z zawodników (czyt. Kierowanym przez gracza) ciąży klątwa.
Musi on przekazać ją przeciwnikowi, zanim upłynie limit czasu.
Anihilacja - Ten tryb, należy do tych najmniej skomplikowanych. Należy wykończyć
jak największą liczbę przeciwników.
Gwizdnij Symbol - Zabawa polega na podpieprzeniu symbolu wiary przeciwnika i
przyniesieniu go do swojego obozu, gdy to się uda drużyna zdobywa punkt.
Wyścig - Tutaj trzeba jak najszybciej przed upływem limitu czasu zaliczyć
wszystkie punkty kontrolne, jednocześnie utrudniając to przeciwnikom.
Chciwcy - Należy zebrać określoną ilość mamony zanim skończy się czas. Kasa
rozsiana jest po całej arenie i należy się spieszyć, aby dorwać się do
najatrakcyjniejszych (czyli takich gdzie skupiona jest duża ilość monet) miejsc
przed przeciwnikiem.
Powyżej opisane tryby, można rozegrać za pomocą treningu. Ma nas
to przygotować do kampanii. Podczas kampanii musimy wykonać kilka zadań (takich
samych jak w treningu) rozmieszczonych na różnych arenach. W tym trybie można
szkolić drużynę oraz przy pomocy rozmieszczonej na wszystkich poziomach kasy
kupować różne części garderoby w sklepiku. Oczywiście nie są to zwykłe rzeczy, a
magiczne przedmioty podnoszące statystyki. Mamy tutaj: kaski, tenisówki,
rękawice bokserskie, ochraniacze futbolowe, opaski itp. Jednak nie każdy
przedmiot można kupić od razu, bo prócz ceny ogranicza nas wymagany dla użycia
poziom doświadczenia.
Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze. Mamy tu piękną grę
świateł, cienie, ładnie wykonane efekty towarzyszące rzucaniu czarów. Należy też
zwrócić uwagę, na to, że postacie nie wpadają w tekstury. Animacje, jakie
oglądamy na ekranie stoją na najwyższym poziomie. Są one nieco nietypowe, gdyż
nasze milusie diabełki i aniołeczki poruszają się jak malutkie bobasy. Całość
wygląda bardzo zabawnie, zwłaszcza, gdy naszym bohaterom skończą się zaklęcia i
w ruch idą pięści.
Muzyka również stoi na bardzo wysokim poziomie. Począwszy od muzy
w menu po tą pogrywającą podczas grania przypadła mi ona do gustu. Ba! Kawałki
pogrywające na poziomach w piekle wprawiła mnie wręcz w zachwyt. Dźwięki też są
niezłe, zwłaszcza, że idealnie dopełniają to, co widzimy. Docenia to się w
sytuacji, gdy nasze diablątko z pieśnią na ustach zaczyna tańczyć nad świeżo
ubitym wrogiem :).
Gra wyprodukowana przez Enigme jest jedną z najlepszych gierek,
jakie ostatnio zagrałem. Dawno żadna gra nie dostarczyła mi tyle radochy, co ta
produkcja. Polecam, zwłaszcza ze względu na wszechobecny humor. Jest to świetny
wyładowywacz po ciężkim dniu w szkole/pracy.
:: PLUSY:
+ Humor
+ Grywalność
|
:: MINUSY:
- Wpadki tłumaczy
| Ja tu
węszę podstęp. Jak Angel vs Devils można było 9 postawić, ja przepraszam - może i to obraźliwe będzie, może autor się urażony poczuć, ale chyba ktoś się ocenami z CDAction sugeruje. Według mnie CDA dało 9 bo z góry wiedziało, że to oni wydadzą tą grę w Polsce (nikt inny jej nie chciał). Słabiutka, góra 5/10 i to z minusem. Winix |
O P I N I A
|
:: INFO O GRZE:
Producent: Enigma
Rok produkcji: 2003
Gatunek: TPP
Język: Polski
Ilość CD: 1
|