Numer 39, Luty 2004, Cena: Bezcen, www.am-gry.prv.pl

Wstępniak Demo-Testy   OR   Recenzje Gadanie  Kąciki   TNT   Listy  Redakcja Prenumerata Współpraca
Angels vs Devils

Elpie

  Walka dobra ze złem towarzyszy człowiekowi od samego początku. Zawsze był ktoś dobry i zły. Podobnie jest z grami komputerowymi, też przedstawiają nam walkę między tymi dwoma stronami konfliktu. Jednak nigdy nie było to tak przedstawione jak w tym wypadku...

  Grę stworzył niezbyt znany zespół programistów firmy Enigma. Na początku widok ich logo wprowadził we mnie trochę niepokoju, gdyż nie bardzo kojarzyłem tej firmy z jakąś wybitną grą, ale w końcu się przełamałem i uruchomiłem gierkę. Po wystartowaniu i obejrzeniu raczej średniego intra, przedstawiającego w nieco "Matrixowym" stylu bójkę przedstawicieli tytułowych, że się tak wyrażę ras. Po obejrzeniu animacji trafiamy do całkiem zgrabnego menu, chociaż tutaj można już zauważyć błędy tłumaczy. W menu Nowa Gra brakuje "ą" w wyrazie kampanię, w tym samym miejscu widnieje też "Return". Dziwię się zespołowi, że pozostawił takie błędy, skoro są one widoczne już przy pierwszym kontakcie z grą. Jazzowa muzyka, która pogrywa w menu jest całkiem przyjemna dla ucha.

  Grę można określić jako strzelankę TPP. Kierujemy tutaj elitarną drużyną świętych (oj mamy wątpliwości, co do ich nazwy ;)) lub czartów, reprezentującą jednego z walczących bossów, czyli Boga i szatana. Każda drużyna składa się z maksymalnie czterech zawodników. Każdy zawodnik opisany jest przez takie współczynniki jak: siła, moc, zwinność, szybkość, odporność. Każdy gladiator posiada również poziom, z którego po zgromadzeniu pewnej ilości punktów doświadczenia może awansować na wyższy, dzięki czemu będziemy mu mogli poprawić jego statystyki. Element ten podobny do tego, co znamy z gier cRPG.
  Waleczne oddziały rywalizują na przeróżnych arenach, najczęściej składających się z kilku platform zawieszonych nad przepaścią lub piekielnymi płomieniami. Krajobrazy są przeróżne mamy tutaj groty, cmentarze, ruiny katedry, są również bardziej przyziemne lokacje, jak na przykład ulice Londynu, czy zrujnowane miasto. Poziomy wykonane są bardzo staranie, możemy na nich zaobserwować różne warunku pogodowe, jak deszcz lub burza.
  O dziwo nasi niemilusińscy do walki nie używają żadnej broni palnej, jedyne, czym walczą to własne kończyny i magia. Lista zaklęć jest bardzo spora, oczywiście nie różnią się jedynie efektem wizualnym. Każdy czar ma zadaje różne obrażenia oraz pożera inną ilość many potrzebnej do rzucania czarów. Poziom mana, możemy uzupełniać za pomocą rozrzuconych po całej planszy buteleczek, tak samo jest ze zdrowiem. Prócz buteleczek na arenie znajdują się też różne znajdźki, które w różny sposób modyfikują statystyki naszych pupili. Ogólnie należy rzec, że walka za pomocą czarów jest bardzo przyjemna, a widok czartów walących rączkami po pyskach aniołów również wywołuje uśmiech na twarzy gracza.

  Prócz samego grania, sporo czasu zabiera tworzenie swojej drużynki. Możemy wybrać kolor skóry, rodzaj fryzury, czy w końcu wpisać samodzielnie wybrane imię. Możemy także bardziej urozmaicić wygląd postaci zakładając mu okulary, lub tatuując jego wybraną część ciała. Ten moment gry jest bardzo zabawny. Sam spędziłem na edycji sporo czasu, sprawdzając jak mój Stefanek będzie wyglądał w okularach lub tatuażem na bicepsie.

  Jeśli chodzi o dostępne możliwości rozgrywki to pozornie jest ich niewiele; mamy jedynie trening i kampanię, jest też multiplayer. Wspomniana wcześniej pozorność w liczbie trybów, polega na tym, że w każdym mamy do wyboru kila pomniejszych trybików. Wszystkie bardzo przypominają, (mimo, iż jest to gra TPP) te, w których bierzemy udział w popularnych sieciowych FPS. A więc mamy następujące tryby:
Klątwa - Na jednym z zawodników (czyt. Kierowanym przez gracza) ciąży klątwa. Musi on przekazać ją przeciwnikowi, zanim upłynie limit czasu.
Anihilacja - Ten tryb, należy do tych najmniej skomplikowanych. Należy wykończyć jak największą liczbę przeciwników.
Gwizdnij Symbol - Zabawa polega na podpieprzeniu symbolu wiary przeciwnika i przyniesieniu go do swojego obozu, gdy to się uda drużyna zdobywa punkt.
Wyścig - Tutaj trzeba jak najszybciej przed upływem limitu czasu zaliczyć wszystkie punkty kontrolne, jednocześnie utrudniając to przeciwnikom.
Chciwcy - Należy zebrać określoną ilość mamony zanim skończy się czas. Kasa rozsiana jest po całej arenie i należy się spieszyć, aby dorwać się do najatrakcyjniejszych (czyli takich gdzie skupiona jest duża ilość monet) miejsc przed przeciwnikiem.

  Powyżej opisane tryby, można rozegrać za pomocą treningu. Ma nas to przygotować do kampanii. Podczas kampanii musimy wykonać kilka zadań (takich samych jak w treningu) rozmieszczonych na różnych arenach. W tym trybie można szkolić drużynę oraz przy pomocy rozmieszczonej na wszystkich poziomach kasy kupować różne części garderoby w sklepiku. Oczywiście nie są to zwykłe rzeczy, a magiczne przedmioty podnoszące statystyki. Mamy tutaj: kaski, tenisówki, rękawice bokserskie, ochraniacze futbolowe, opaski itp. Jednak nie każdy przedmiot można kupić od razu, bo prócz ceny ogranicza nas wymagany dla użycia poziom doświadczenia.

  Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze. Mamy tu piękną grę świateł, cienie, ładnie wykonane efekty towarzyszące rzucaniu czarów. Należy też zwrócić uwagę, na to, że postacie nie wpadają w tekstury. Animacje, jakie oglądamy na ekranie stoją na najwyższym poziomie. Są one nieco nietypowe, gdyż nasze milusie diabełki i aniołeczki poruszają się jak malutkie bobasy. Całość wygląda bardzo zabawnie, zwłaszcza, gdy naszym bohaterom skończą się zaklęcia i w ruch idą pięści.

  Muzyka również stoi na bardzo wysokim poziomie. Począwszy od muzy w menu po tą pogrywającą podczas grania przypadła mi ona do gustu. Ba! Kawałki pogrywające na poziomach w piekle wprawiła mnie wręcz w zachwyt. Dźwięki też są niezłe, zwłaszcza, że idealnie dopełniają to, co widzimy. Docenia to się w sytuacji, gdy nasze diablątko z pieśnią na ustach zaczyna tańczyć nad świeżo ubitym wrogiem :).

  Gra wyprodukowana przez Enigme jest jedną z najlepszych gierek, jakie ostatnio zagrałem. Dawno żadna gra nie dostarczyła mi tyle radochy, co ta produkcja. Polecam, zwłaszcza ze względu na wszechobecny humor. Jest to świetny wyładowywacz po ciężkim dniu w szkole/pracy.

9/10
:: PLUSY:
+ Humor
+ Grywalność
:: MINUSY:
- Wpadki tłumaczy
Ja tu węszę podstęp. Jak Angel vs Devils można było 9 postawić, ja przepraszam - może i to obraźliwe będzie, może autor się urażony poczuć, ale chyba ktoś się ocenami z CDAction sugeruje. Według mnie CDA dało 9 bo z góry wiedziało, że to oni wydadzą tą grę w Polsce (nikt inny jej nie chciał). Słabiutka, góra 5/10 i to z minusem.
Winix
O
P
I
N
I
A
:: INFO O GRZE:
Producent: Enigma
Rok produkcji: 2003
Gatunek: TPP
Język: Polski
Ilość CD: 1
© 2004 Copyright by Games Corner. Webdesign by Gordon Freeman. All rights reserved!!!