spis treści | poprzednia strona | następna strona

Na temat basenów i ładnych dziewczyn to ja mam taką teorię, ale o niej kiedy indziej... ;) Akubane!

Kto wie, skąd pochodzi to powitanie, może śmiało słać odpowiedź na mój adres. W nagrodę dostanie ciasteczko i pochwałę we wstępniaku. Dla ułatwienia powiem, że odpowiedzi powinniście szukać w ramówce telewizyjnej, a raczej we własnej pamięci, bo to dość dawno temu było :).

Tymczasem, przed Waszymi oczyma, stoi najnowszy numer Biuletynu Filmowego. Cieszycie się, nieprawdaż? I cóż w nim możecie przeczytać? Dużo wyśmienitych tesktów, zapewniam. Ale zamin zachęcę do lektury, muszę się pokajać.

U Was są ferie chyba, ale u mnie święta. Nie ma to jak relatywizm w wydaniu AM. Z tego właśnie powodu nie poczytacie za wiele o Natalie Portman, znanej choćby z "Leona Zawodowca". Ba - nie poczytacie w ogóle. Wierzcie na słowo, że to cudo obok było kiedyś Matyldą, która uczyła się ze snajperki strzelać :). Ale obiecuję, że za miesiąc będzie artykuł i kilka fotek gratis, oczywiście obok innego, podobnego artykułu :).

W ogóle święta mnie rozleniwiły. Miałem Wam napisać o Starej Baśni, ale nie napisałem. Miałem zrecenzować świetny film "Good Bye, Lenin!", ale nie zrecenzowałem. Będzie za miesiąc. Zresztą, niewiele brakowało, a w ogóle nie czytalibyście tych słów, gdyż... na śmierć zapomniałem, że mam złożyć kącik :).

Na szczęście jednak udało się, i możecie cieszyć oczęta nowiusieńkimi recenzjami maści wszelakiej. Czytałem je sobie raz jeszcze przed chwilą i muszę Wam powiedzieć, że chłopaki się starają. Powaga - nabrali wprawy, zadziorności, humoru. Słowem - teksty tu zamieszczane są coraz lepsze. Szczególnie pochwalę dzisiaj Odiego i Dishmana. Ich obecne teksty, w porównaniu z pierwszymi, to niebo a ziemia. Zobaczcie sami!


do zobaczyska, ludziska :)
Gregorius

|strona 2|