| |
Max Payne a Matrix
O co mi chodzi tym razem? Co chciałem powiedzieć
"wklepując" w tytule nazwę wspaniałego filmu i również wspaniałej gry
komputerowej. Chciałem porównać obydwa dzieła i pokazać, że twórcy Maxa wzorowali
się na Matrixie. Aha w drugą część Maxa Payne'a nie grałem, więc pisze tylko o
pierwszej.
Najbardziej zauważalnym podobieństwem tych dwóch tytułów jest bullet time. Chyba w
żadnej recenzji Maxa nie napisano o tym właśnie aspekcie, który jest podobny do
matrixowego spowolnienia czasu. Jednak twórcy MP z Matrixa wzięli także
podobieństwo różnych nazw postaci i rzeczy z mitów, legend i historii
starożytnej - tak jak w Matrixie. W Matrycy spotkaliśmy Nabuchodonozora,
Wyrocznię, Merowinga, Morfeusza itd., a w Maxie min. Valkirie, Valhalle, czy Ragna
Rock. Matrix był tworzony bardziej z myślą o kulturze Greckiej, a Max Payne o
kulturze Wikingów. W tych wszystkich przesłaniach kulturowych różne jest jeszcze
to, że w jakimś miejscu gry dowiadujemy się, co jest czym (tj. Ragna Rock to
koniec świata według wikingów. Max znajduje to wytłumaczenie w książce, która jest
w klubie o nazwie "Ragna Rock"), a Matrix w żadnym miejscu nie ma
wytłumaczenia. No, ale co się dziwić - kultura Grecka jest o wiele bardziej
popularna, niż Wikingów. W jednym i drugim tytule są efektowne strzelaniny. W
ostatnich poziomach Maxa chodzimy po wielkich wieżowcach (podobnych do tych, w
jakim był więziony Morfeusz przez Agentów) i miejscami uciekamy przed
helikopterem (Trinity podobnym sterowała).
Podsumowując:
Twórcy gry komputerowej "Max Payne" z pewnością wzorowali się na
Matrixie. Gdy oglądałem stary trailer Maxa gra wyglądała jak zwykła napierdalanka.
Twórcy dostali olśnienia dzięki genialnemu filmowi i dobrze, bo zrobili genialną
grę.
Mat Kat
PS. Tekst trochę podchodzi pod GaCka, ale jednak bardziej jest
poświęcony fantastyce.
|
|