TELE 5 - jedyna polska stacja na zachodnim poziomie


Postanowiłem wreszcie poświęcić tekst telewizji, o której nieraz wspominałem przy różnych okazjach, ale która nigdy nie doczekała się osobnego artykułu. Do czasu. :)

Zacznijmy od tytułu. Już widzę, jak wszyscy się z nim zgadzają. :) No cóż - może i przesadziłem, ale z drugiej strony - zależy, jak na sprawę spojrzeć. Jeśli chodzi o ofertę programową i ramówkę, to Piątce najbliżej do dobrych stacji zagranicznych. Przykładowo: żadna licząca się telewizja europejska nie nadaje telenowel w najlepszym czasie antenowym (po południu) - Tele 5 również. Zaś na pozostałych polskich stacjach... chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że jest inaczej. Po drugie: na Zachodzie modne są niektóre rodzaje programów. Przykładowo: wystarczy przejrzeć ramówkę dowolnej niemieckiej stacji, aby codziennie po południu zobaczyć talk-show. U nas - mamy może i te "Rozmowy w toku", ale do "cywilizacji" jeszcze nam daleko. Sytuację ratuje... no oczywiście Tele 5, "podrzucając" od czasu do czasu jakiś talk-show z Ameryki czy Wielkiej Brytanii. Powracając do niemieckich kanałów - niemal każdy z nich (RTL, ZDF, SAT1 itd.) posiada też swój program prawniczy, w którym sędzia rozstrzyga spory skłóconych widzów. Możecie sprawdzić - codziennie około 14:00-16:00 na większości niemieckich stacji. Zaś u nas... Tele 5 oczywiście. Tylko Piątka udowadnia widzom z zagranicy, że Polacy nie zatrzymali się we wspaniałych latach siedemdziesiątych. Stacja ta startując wprowadziła opisywany już przeze mnie "Werdykt" - polski program na włoskiej licencji. Ja ogladałem go bardzo chętnie, ale "równiejsi" Polacy woleli "Klan" i pomysł po prostu nie wypalił. Za to faktem jest, że późniejsze odcinki z udziałem aktorów były raczej denne.

Podobne przykłady można by mnożyć, ale to nie ma większego sensu. Postaram się więc opowiedzieć, co ja lubię w Tele 5 i być może dzięki temu tekstowi stacja zyska nowych widzów. :) Spróbujmy...

1. Seriale komediowe.

"Hotel Zacisze" - ten serial oglądałem ostatni. Pierwsze skojarzenie, jakie mi się nasuwa, to polski "13 posterunek". Wprawdzie nie ma Pazury :), ale za to występuje tu John Cleese z ekipy Monty Pythona (tak to się pisze?). Naprawdę bardzo podobny typ humoru, tyle że akcja filmu dzieje się w hotelu. Można się nieźle uśmiać, serial ma taki miły klimacik. :) Aż szkoda, że nakręcono jedynie 12 odcinków...
Produkcja: BBC

"Anke" - to taki niemiecki sitcom. Na swój sposób zabawny, choć może nie każdemu przypadnie do gustu "szwabski" :) humor. Akcja serialu toczy się w... telewizji, a konkretnie - w redakcji talk-showu. Tytułowa bohaterka - prowadząca - robi wraz z kumplami z pracy różne mniej lub bardziej głupie rzeczy. :) Raz na przykład zatrudniali sprzątaczkę. Gdy zgłosiła się jakaś stara Polka, facet bardzo szczerze zapytał: "Gdybym przypadkowo zatrzasnął kluczyki w aucie, czy mogłaby pani..." :))). Jeśli ktoś nie załapał, o co chodzi, niech przypomni sobie, kto, według naszych zachodnich sąsiadów, kradnie im samochody. :)
Produkcja: SAT1

2. Programy rozrywkowe

"Harry Einfield" - jeśli widzieliście kiedyś "Wiesio Szoł" :) na Polsacie, pewnie bez problemu domyślicie się, o co chodzi w tym programie. Otóż każdy odcinek składa się z kilunastu scenek, w których tytułowy Harry wciela się w różne śmieszne postaci - na przykład aptekarza, który ośmiesza kupujących przy reszcie klientów, wydając najbardziej wstydliwe diagnozy :), komentatora sportowego albo gościa, który nie potrafi tak odezwać się do swej kobiety, by jej nie obrazić. :) Oczywiście postaci tych jest znacznie więcej. Niestety, program bardzo wiele traci na tłumaczeniu i niekiedy w ogóle nie śmieszy. Jednak chyba wszyscy wiemy, jak cieżko jest dobrze przełożyć obcojęzyczne żarty na inny jezyk. Podam teraz przykład rodem z "Hotelu Zacisze":
- Ile ich było?
- "Najn".
- Nie jesteśmy w Niemczech, aby mówić po niemiecku. :)
No i jak to zamienić na polski?
Produkcja: Sky One

"Hale & Pace" - to para brytyjskich komików. Program również składa się ze skeczy, ale bardziej zbliżonych stylem do "Benny'ego Hilla". Tradycyjny angielski humor. Znów efekt trochę psuje nieprzetłumaczalność niektórych żartów, ale naprawdę warto obejrzeć cały odcinek, aby zrozumieć przynajmniej połowę scenek. :) Niektóre z kolei są żałosne. :) Ale parodię porucznika Columbo to dziś pamiętam. :)
Produkcja: ITV

3. Talk-show

"Graham Norton" - bardzo ciekawie realizowany program z udziałem publiczności. Dość często "zahaczający" o tzw. wstydliwe tematy. :) Na początku prowadzący wypytuje widownię o różne zabawne sytuacje z ich życia (na zasadzie: niech nie siada ten, kto... itd. :)). Później prowadzona jest bardzo luźna rozmowa z zaproszonymi do studia goścmi. Co prawda większości z nich nie znam, ale przecież oglądam program głównie po to, by się pośmiać. :) Niby "Graham Norton" to kolejny format, ale jakiś taki... nieschematyczny.
Produkcja: Channel 4 (to troszkę żałosne, ale ludzie z Tele 5 sądzą, że producentem jest BBC :()

"Jay Leno" - chyba najpopularniejszy amerykański talk-show. Prowadzący w dowcipny sposób komentuje różne wydarzenia ze świata, a następnie rozmawia z zaproszonymi goścmi. Program powinni kojarzyć nie tylko widzowie Tele 5, gdyż dość często urywki pojawiają się np. w filmach. Od pewnego czasu magazyn nie jest już emitowany, ale może się to zmieni...
Produkcja: NBC

4. Inne

Tyle opisów wystarczy. Nie ukrywam, że w TV najbardziej lubię ogladać to, z czego można się pośmiać. Ale oferta Tele 5 jest oczywiscie dużo szersza. Mamy tu np. produkcję własną. Aktualnie stanowią ją tylko: "Moto Mix", "Prognoza pogody" (wykonana najbardziej nowatorsko w Polsce) i powtórki, ale nie zapominajmy, że stacja ma problemy finansowe.

Jeśli chodzi o seriale, to jest tu sporo obyczajowych (których sam nie ogladam - ten typ filmów raczej niespecjalnie mnie interesuje). Tele 5 oferuje ponadto spory wybór seriali dokumentalnych. Wsród nich: "Świat wokół nas", "Ekscentrycy", "Lux Sfera", "Next TV" i wiele innych. Jak sami mówili (a chwalą się bardzo rzadko): ich stacja może skutecznie konkurować z kanałami tematycznymi. Zgadzam się, bo te drugie mnie nudzą, a Piątka - nie.

4. Grafika

Na koniec o oprawie graficzno-dźwiękowej. Bezapelacyjnie - najlepsza w Polsce (obiektywizm rulez ;)). Logo naprawdę ładne (nie ogranicza się do prostego napisu [TVN], banalnego kształtu [National Geographic, Puls], ale też nie jest jakimś dziwadłem [Animal Planet, Discovery]. Ostatnio pojawiły się nowe czołówki. Pamiętacie, że w przypadku TVN zawsze krytykowałem te ich "kółeczka i kropeczki"? Tutaj grafika jest co prawda podobna, ale wykonana POMYSŁOWO i elegancko. W pełni wykorzystano profesjonalny program graficzny. Po ekranie przemieszczają się w ciekawy sposób barwne wzorki, a po chwili wyświetla się trójwymiarowo logo Tele 5. Całość utrzymano w czerwonych odcieniach, ale prezentuje się ona bardzo przyjemnie (prawdę mówiąc mam już dość wszechobecnego niebieskiego koloru). Trudno mi dokładnie opisać wygląd tych grafik, ale zawsze przecież możecie włączyć Tele 5 i zobaczyć owe cudeńka ;). Aż szkoda, że są takie krótkie. :P Dodatkowo mamy jednak czołówki zapowiadające rodzaj najbliższego programu (np. "reklama", "telezakupy ;)). Wśród nich najbardziej podobają mi się "serial" i "pogoda". :)

Odejdźmy na chwilę od głównego tematu naszych rozważań - właśnie przypomniałem sobie oprawę pierwszego Super 1, a konkretnie - taką oto reklamówkę: malarz z petem w ustach :) (chyba), powolne oddalenie "ściany", a na niej logo Super 1 i napis "Kawał dobrej roboty". Prosty pomysł - a jaki trafny. :) Inna czołówka to logo Super 1 (z takim orzełkiem, pamietacie?), wypełniające się teksturką w piwnych barwach (w tle szum otwieranego browarka :)) i poniżej napis "Łyknij". :) A nie jakieś tam "TVN - Grupa ITI". :P Równie ciekawe reklamówki posiadała Polonia 1. Na przykład: siedzi kobieta przed TV i się wyraźnie nudzi, w tle leci dość ostra muzyka. Bardzo szybkie i ładnie zmontowane ujecia. Po chwili nasza "kóleżanka" włącza szóstkę na pilocie... i wszędzie pojawiają się "przebitki" z czołówką Polonii 1. A na koniec - znak w stylu "Nie dotykać - urządzenie elektryczne", ale z napisem: "Polonia 1. Uwaga! Nie wyłączać!". To dopiero pomysł. :) Szkoda, że pokazywali reklamę zwykle przed telezakupami - a wtedy to naprawdę trzeba było złamać zakaz. ;)

Jednak mnie najbardziej podobają się czołówki z trójwymiarowym logiem stacji, ładną teksturką w tle i animacją. Takie tam kształty geometryczne. Nie muszę chyba tłumaczyć, że właśnie Polonia i Super 1 reklamowały się w ten sposób. Podczas gdy w TVN zwykle pokazywano żarówkę z logiem stacji :P albo wahadło z napisem "reklama" (co za żenada), panowie z Polcastu udowadniali widzom z zagranicy, że Polaków również stać na ładną grafikę w TV.

Podsumowując - obecnie Tele 5 jest kandydatem do prestiżowej nagrody ;) Majkell's Best TV. Jeśli zdecyduję się kiedyś wypełnić ankietę AMTV, to bardzo możliwe, że Polsat już nie będzie pierwszy. :) Pewnie wielu z Was się dziwi: skąd ten wybór? Jeśli nawet najczęściej oglądam TVP czy Polsat, wcale to nie znaczy, że najbardziej je lubię. Zbyt mocno mnie irytują. Zaś Piątka - nie bawi się specjalnie w zagrywki komercyjne i dużo na tym zyskuje. Ponadto programy Fincastu znam od dziesieciu lat i trudno mi się by było od nich odzwyczaić. :) Nawet program do wyświetlania napisów od lat mają ten sam. :) Sami przyznacie, że Polonia 1 stanowiła kiedyś bardzo dobry kanał. Później już z czystej ciekawości przygladałem się zmianom w tej stacji - zawsze mieli przynajmniej kilka fajnych programów. Potem uruchamiano dwa razy kanał Super 1 (mieli miesiąc spóźnienia - ale się wnerwiłem :)), a następnie znacznie lepszą Piatkę. Czyli: z telewizją jest z jak piłką nożną. :) Można kibicować najlepszemu klubowi, ale można też mieć ulubioną trzecioligową drużynę i chyba to drugie wyjście jest ciekawsze. :)

No i na koniec - mała polemiczka o wspaniałym Tele 5 na podstawie tekstu "Polska telewizja" cz.2. Będę dyskutować (jak się chyba domyślacie) z człowiekiem o długiej ksywie the_chest_of_president. On "jedzie" na różowo, a ja na czarno. :) W związku z zawartymi w cytowanym fragmencie aspołecznymi opiniami ;) nadchodzi GNIEW MAJKELLA. :P

Jak to kiedyś powiedział o kimś Wojewódzki - ta stacja ma jedną wadę - nie ma zalet.
Nie ma to, jak przy skrajnie głupim argumencie zacytować głupola, co? Zapewne Kubuś wyszukał tę wypowiedź w najtańszej gazetce z kawałami (kącik "Odzywki", czy siakoś tak :)). Przynajmniej takie odnoszę wrażenie.
No właśnie... Na Tele5 próżno szukać dobrych programów.
Zakładając, że mamy do czynienia z widzem, który nie lubi oglądać nowinek ze świata nauki i techniki, ambitnych europejskich filmów, zabawnych seriali komediowych, ciekawych talk-show'ów, za to fascynują go kolejne konkurencje we "fspaniauych" programach typu "Oko za oko", to faktycznie - na Tele 5 nie znajdzie nic interesującego. Myślę, że większość czytelników AMTV dostrzega ciekawe programy na KAŻDEJ stacji.
Poważnym błędem było samo powstanie tej telewizji,
Ta Telewizja zajęła miejsce dużo gorszego kanału Super 1, więc z jej powstania wynikają i tak same plusy. Ale skąd Ty możesz o tym wiedzieć. Nie ma to jak pisać teksty o rzeczach, o których ma się nikłe pojęcie. :( Poczytaj choćby Wirtualne Media, a nie tylko wgapiaj się bezmyślnie w ekran.
która nieudolnie dąży do tego, aby stać się popularną.
A dlaczego "nieudolnie"? A bo trudniejszą drogą. Najłatwiej kupić ze dwadzieścia telenowel i filmów z mordobiciem. W ten sposób drogę do widza ma się utorowaną. Tylko... do jakiego widza?
Czy któryś z właścicieli Tele5 oglądał kiedyś tę stację?
Nie wiem, czy pan Vittorio Hemsi ma na to czas ;), ale nadawali kiedyś rozmowy z ludźmi "trzymającymi władzę" w mediach. Jeden z nich z rozbrajającą szczerością wyznał: "Przeprogramowałem sobie telewizor i na piątce mam Piątkę".
Wydaje mi się, że nie.
Masz rację - "wydaje ci się"... :)
Można zobaczyć tu pseudoprogram informacyjny, w którym nawet nie ma materiałów filmowych.
Teraz się powtórzę, ale: w przeglądach prasy raczej nie ma materiałów filmowych.
Skandal! Kiedyś wieczorami można było obejrzeć... Nie, nie dobre filmy erotyczne,
Nie ma zalet?
lecz dobry amerykański talk-show, którego gospodarzem był Jay Leno. (a nie mówiłem :))
Nie ma zalet?
Ale po jakimś czasie program zginął...
Przenieśli porę emisji na 19 w weekendy. Możliwe, że oglądąłeś w tym czasie dobranockę. :)
Jak na razie to Tele5 nie zmienia się na lepsze.
I kto to pisze?! Twój "Pressrom" to tak się zmieniał "na lepsze", że teraz szkoda na niego miejsca w AM. Pomijając fakt, że i tak niewiele zajmuje, bo prawie nic w nim nie ma. A nie płacisz za niego podatków, jak Tele 5 :) - wystarczyłoby trochę wysiłku i chęci, by tworzyć porządny kącik. AMTV też na początku było słabe. ;)
Myślę, że za jakiś (krótki) czas zbankrutuje.
No popatrz: półtora roku, a trzymają się całkiem nieźle (a na pewno lepiej niż dawny Puls po pół roku). Zaś "Pressroom"... Czy kiedykolwiek ktoś z Was czytał w ogóle ten kącik? ;)) Ciebie, Asiu, nie pytam, Ty jesteś nałogową "czytaczką". ;)
Mogę się mylić, ale takie mam przeczucie...
Kolejny z własnymi "wizjami telewizji"? :)

Wiecie, w życiu bym się nie pokusił na polemikę z takim tekstem, tym bardziej, że szanuję ludzi o odmiennych poglądach, ale w kolejnym odcinku "Polskiej telewizji" (ostatnio dziwnym trafem chciałem go sobie przeczytać) napotkałem to:
"Dzisiaj mój obiektywizm chyba nie da rady w konfrontacji z (...)
A wtedy przypomniałem sobie ten "obiektywizm". Chęć na czytanie od razu minęła.

Piątkę zachwalał do znudzenia: Majkell
Hot-Line: mskierski@wp.pl
Portal EMSoft: em.soft.webpark.pl

PS.1. OBIECUJĘ, ŻE WIĘCEJ TEKSTÓW O TEJ STACJI JUŻ NIE BĘDZIE. :)

PS.2. Właścicielem Tele 5 jest włoski holding Eurocast. Holding to oczywiście wielkie przedsiębiorstwo składające się z mniejszych firm. I pod tym względem mamy do czynienia chyba z rekordzistą. W samej Polsce działało ich kilkanaście (co jakiś czas jedna "zmieniała" się w drugą :)). Oto one: Eurocast Polska (usługi 0700), Fincast (nadawca Tele 5), Polcast (były nadawca Polonii 1), Media 5 (biuro reklamy), Publipolska Multimedia (biuro reklamy Polonii 1 i Super 1), Studio One (producent programów dla Polonii i Super 1), Video 5 (producent programów dla Piątki), Promovison - telesklep (początkowo jako Top Shop) itd... :)

PS.3. A we Włoszech jest taka stacja "Italia 1" i ma logo bardzo podobne do poprzedniego znaczka Polonii 1. :)) Możliwe, że Taw ma to cudo na satelicie.