Liga Polska w TVP
Miesiąc temu w dziale "W skrócie" ukazała się krótka notka z 41 numeru "Piłki Nożnej" o tym, że od nowego roku specjalny magazyn z fragmentami meczów ligi polskiej będzie pokazywany w telewizji publicznej. Dwa numery później, czyli w numerze 43 na łamach tegoż pisma zamieszczono wywiad z dyrektorem do spraw sportu Canal + Jackiem Okieńczycem. Jednym z poruszanych w nim kwestii była właśnie Liga Polska w TVP. Oto fragment tego wywiadu:
"(...) Boiska zostały zmodernizowane w dużej mierze ze środków Canal+. Czy to wystarczający powód, żeby w czerwcu 2005 roku nadal nikomu nie oddawać praw do polskiej ligi?
Kwestia tego, czy będziemy się ubiegać o przedłużenie licencji nie została jeszcze przesądzona. Wiele będzie zależało od tego, kto wygra wybory na prezesa PZPN i jak szybko będziemy musieli dostosować wszystkie procedury telewizyjne do prawa obowiązującego w Unii Europejskiej. Dziś wygląda na to, że związek będzie musiał zorganizować przetarg. I sprzedać kilka pakietów, przygotowanych osobno dla telewizji kodowanych i osobno dla otwartych. W Anglii było takich ofert aż pięć, z czego cztery zakupiła sieć Sky.
Z tego wynika, że będziecie się wreszcie podzielić z którąś ze stacji ogólnodostępnych. Dlaczego Canal+ do rej pory nie sprzedał sublicencji telewizji otwartej, choć były takie propozycje?
Spokojnie, to właśnie my zasugerowaliśmy działaczom PZPN, żeby poszukali partnera w telewizji niekodowanej, a szefom Piłkarskiej Autonomicznej Ligi Polskiej zaoferowaliśmy podzielenie się prawami marketingowymi. Trwają prace przygotowawcze i jest wreszcie szansa, żeby w paśmie otwartym pojawił się profesjonalnie zrobiony magazyn ligowy. Bo do tej pory propozycje były raczej śmieszne. Na przykład Polsat zaoferował 100 tysięcy dolarów za roczną sublicencję. Canal+ zapłaci w tym sezonie klubom aż 12 milionów dolarów, więc wspomnianej oferty nie mogliśmy uznać za poważną.
Do kogo zatem trafi magazyn, który - jak pan mówi - ma być z prawdziwego zdarzenia?
Robiliśmy już sondaż w tej sprawie i kibice jasno się określili: od Polsatu woleli by Telewizję Polską. Jestem już po wstępnych rozmowach z szefem sportu w TVP Januszem Basałajem, które są obiecujące. To dziennikarz, który współtworzył Canal+ i - co oczywiste - zna i jest jak najlepszego zdania o naszym produkcie. Nie było by więc potrzeby wysyłać dwóch kamer na mecze. Telewizja wzięłaby gotowy program i dołożyła tylko swoje studio.
Kiedy to nastąpi?
Jest szansa, że już w rundzie wiosennej obecnego sezonu. A najpóźniej na początku przyszłych rozgrywek. Musimy mieć bowiem czas na sprawdzenie, jak współpraca będzie się układała. Oczywiście po to, żeby w przyszłości - to znaczy w połowie roku 2005 - złożyć w PZPN wspólną już ofertę zakupu praw licencyjnych. (...)"
Tyle było w tym wywiadzie na tematy sportowo-telewizyjne. Mój komentarz do tego fragmentu jest wielce zbyteczny. Tylko trzymać kciuki, aby Liga Polska do TVP trafiła już na wiosnę :).
GDF
gdf@op.pl