UTRACONE ELIZJUM...
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

 

"-Każdy cierpi
-ja chciałbym mniej" *


I znów. Kolejny nie znaleziony sens życia. Pozbawia... życia. Pogrąża szukającego, bo ten nie wytrzymał - od cholery stresów, obowiązków. Nie znaleziona droga, ale iść trzeba. Czasamy ta "wędrówka" kończy się na jednym kroku.



"-już!
-i co?
-wcale nie bolało
-wracamy do domu?"

Wyrywanie zęba... tylko trochę dłuższe. Fakt, że mniej przyjemne, ale co zrobić? Tyle ludzi to robi.
To nie taka wielka rzecz... Jak ktoś to może nazywać morderstwem?



"-Co ciekawego powiesz?
-kocham cię"

Puste słowa. Nic nie znaczące. Powtarzane już nie tylko przy okazji. "Dzień dobry", "do widzenia", "kocham cię", "dobranoc". Wyczerpany do końca ładunek emocjonalny. Często o jedno "kocham cię" za dużo...



"- Dlaczego pani płacze?
 - Bo pani nie płacze" **

Śmierć... zwykła rzecz. Nie warta wspomnieć. Po co wspominać, skoro związane jest to z przykrym doświadczeniem. Gdzieś tam mocno kłuje, byle zapomnieć. Jutro zaczyna się w końcu nowy dzień.



" - Tatuś położył się na siostrzyczce i zaczął się ruszać..."

Było takie małe. Chyba jeszcze nie miało świadomości. Nie wiedziało co się dzieje. Ale zapamiętało. Jutrzejsze słońce nie będzie świeciło tak radośnie.



" - to już po raz ostatni"

Znów strzelam sobie w łeb. To daje mi takie dziwne poczucie... poczucie nasycenia. Ale kiedy mija, nie wiem o co chodzi tym ludziom. 
Strzelę sobie w łeb. Znów odbezpieczam następną butelkę, to już po raz ostatni.



" - jak cię pierdolnę..." 

Bo jestem silniejszy... odważniejszy. Ja mam prawo do życia. Ty nie. Ja mam prawo do twoich pieniędzy. Ty NIE!. Ty wolisz uczciwie pracować.  JA NIE!



"WHITE ONLY"

Płonące krzyże to fajne bajery. I te białe stroiki co wtedy nosili. Fajna rzecz. Ale nietolerancja chyba dziś nie istnieje...?

 

" - spójrz na to.
  - wielka sztuka!"

Nic że jej nie rozumiem. Nic, że to dla mnie coś dziwnego. Nic, że to fiut wisi na krzyżu...

Lenny/ alternatywna grupa artystyczna tritonia

www.lenny-homepage.prv.pl
lennyv@poczta.onet.pl

* umyślne nawiązanie do "Białego" w reżyserii K. Kieślowskiego
** umyślne nawiązanie do "Niebieskiego" w reżyserii K. Kieślowskiego