Jesteś Dziwolągiem

Tego chyba nie muszę udowadniać?  

 .::    Jesteś dziwolągiem bo doszukujesz się oryginalności w swojej przeciętności.
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że przeczytanie książki czyni cię innym od reszty.
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że wyłamujesz się z ogółu przez nie oglądanie Idola czy Big Brothera
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że kogokolwiek interesuje w co grasz.
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że wyznacznikiem oryginalności jest komórka lub jej brak.
   Jesteś dziwolągiem bo twoje zachowanie wobec dziewczyn uznajesz za coś nadwyczajnego podczas gdy to ci którzy *inaczej* postępują są bardziej `inni` niż ty.
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że obchodzi mnie jakie jesz chipsy.
   Jesteś dziwolągiem bo uogólniasz otoczenie i uznajesz się za wybitnego bo hodujesz rosiczkę :).
   Jesteś dziwolągiem bo obnosisz się ze swoim "Nie do wiary" jakbyś był jedynym oglądającym ten program (Ja go nie oglądam, ale pozdrowienia dla Nostradamusa z Koźla. Mój kumpel był załamany jak dowiedział się że jego stary weźmie udział w tym programie :]).
   Jesteś dziwolągiem bo każdy spytany kogo odgrywa odrzeknie że jest sobą, a ja nie wierzę ci na słowo.
   Jesteś dziwolągiem twierdząc że odbiegasz od stereotypu kiedy jesteś stereotypem sam w sobie. Stereotypem użalającego się nad sobą nastolatka doszukującego się wybitności nawet w najbardziej zwyczajnym zachowaniu.
   Jesteś dziwolągiem bo domagasz się akceptacji podczas gdy sam nie akceptujesz nieczytających.
   Jesteś dziwolągiem... I do tego zazdrosnym o udane podrywy innych. Nie mam miejsca by to wyjaśnić, ale przeczytaj "eM jak wałek", jest gdzieś zakopany między artami :).
   Jesteś dziwolągiem bo ochodzi cię to że ktoś się przytula, a ktoś lubi być przytulanym. Litości... Wszystkim się tak przejmujesz?
Jesteś dziwolągiem bo dopierdalasz się do ludzi za to że piją coca-colę. No weź daj sobie spokój! Nie wpadłeś na to że komus to po prostu SMAKUJE? Zresztą jego forsa- jego problem. Jak to uważasz za takie dziwne to może ja Tobie zacznę rozpisywać dietę?
   Jesteś dziwolągiem bo wszystkich najchętniej pozamykałbyś w domu, żeby nie daj Boże, nie "szwędali się".
   Jesteś dziwolagiem bo jeśli tylko zerkniesz na telewizor choćby kątem oka to zamiast mózgu będziesz miał H2O.
   Jesteś dziwolągiem bo twoj art wręcz haczy o plagiat zmieniłeś tylko początek z "Zabij mnie" i dodałeś parę dość śmiesznych punktów.
   Jesteś dziwolągiem bo wpieprzasz się z butami w czyjeś życie myśląc że twoja "oryginalność" daje ci prawo do oceniania kogokolwiek.
   Jesteś dziwolągiem bo przejmujesz się każdym głupim gestem byle frajera i daje ci to powód do zachwycania się "Jaki to ja jestem wyjątkowy".
   Jesteś dziwolągiem bo myślisz że jesteś dziwolągiem.
::.
 

      "...Wyrażam siebie w tekstach
Wzrok wbity w szybę, dupskiem przykuty do krzesła
Czuję jak los mnie skreśla z listy
Tych zajebistych, dla których życie to piknik
W klimatach fikcji niedostępnej
Dla tych co biegną nierównym tempem
Serce boli. Co jest? Sam powinieneś wiedzieć.
Gdy jest ciężko usiedzieć
Biegając za jutrem tylko nabijam przebieg
Potęgując zmęczenie."



PS. Pozdrowiłbym kogoś, ale jakoś mi się nie chce :).
PPS. A Tak wogóle to słuchajcie O.S.T.R.`a.


Krillin
[
Krilanek@wp.pl]