PEWNA HISTORIA

Dzień dobry!!! Jest to mój trzeci tekst do AM, jeżeli drugi odrzucono to możecie go znaleĽć na stronie file:///I:/doAM46/doAM46/sprawdzic/www.cadaver1492.webpark.pl.


W tym tek¶cie chciałbym opisać co przypadkowo usłyszałem od starszej pani.
Z pewnych względów zmienię miejsce gdzie usłyszałem tę ciekaw± historię.
      Razu pewnego siedzę sobie w pewnym miejscu za pewnym filarem, nie żebym podsłuchiwał, po prostu sobie tam siedziałem, a kto¶ tuż obok mnie zacz±ł co¶ mówić do znajomej osoby. Podpowiem, że było to w miejscu pracy i t± znajom± osoba była moja matka. Jak to często w pracy bywa klienci lubi± sobie pogadać, wyrzucić co maj± na sercu.

Do mojej matki podchodzi pewna starsza pani. Co¶ tam sobie rozmawiaj± o czym¶ tam... aż nagle słyszę co¶ mniej więcej takiego:


SP(Starsza pani):   Wie pani ja jestem Ukraink±.

MM(Moja mama):   To znaczy mieszkała pani na Ukrainie?

SP:   Mieszkałam. Tam poznałam mojego przyszłego męża, który był Polakiem. W 1938 roku miałam 18 lat, i wzięli¶my ¶lub. Zmieniłam wyznanie na Polsk± wiarę (chyba chodzi o Rzymsko Katolick±... - przypis autora), i z tego powodu ksi±dz z ambony mówił o mnie (chyba chodziło o Popa, wywnioskowałem, że był oburzony za zmianę wyznania - przypis autora). Rok po ¶lubie wybuchła II Wojna ¦wiatowa...
Pamiętam jak, mojego męża Ukraińcy chcieli rozstrzelać, chciałam mu uratować życie i zasłoniłam go swoim ciałem... Podarowali nam życie.

Mówiłam mężowi, że mogę żyć tylko o chlebie i wodzie, byle tylko wyjechać na zachód.

Teraz proszę pani mam 84 lata. Ostatnio byłam na Ukrainie, na cmentarzu i wie pani co... Spotkałam tych, którzy chcieli nas rozstrzelać (żywych - przypis autora). Pytali się jak mi się wiedzie! Ja im powiedziałam, że mam dobr± rodzine i, że dobrze mi się żyje - a Wy co macie...?!


KONIEC

Dokładnie całej rozmowy nie pamiętam, ale wydaje mi się, że dosyć dobrze j± odzwierciedliłem.

Dlaczego piszę o tym? Sam dokładnie nie wiem... Może dlatego, że zazwyczaj się nie słyszy takich rzeczy na żywo od ludzi... przynajmniej ja nie słysze. Raz tylko moja babcia wspominała jak pocisk podczas II W¦ omal nie zabił jej kuzyna, czy kogo¶ tam (dokładnie nie pamiętam) albo jak to niemieccy żołnierze zastrzelili dziadka mojego znajomego kumpla, dziadek innego kumpla był w AK, inny był w obozie jenieckim albo w obozie zagłady (DNP*).

Wielu ludziom wydaje się, że II W¦ to dawne czasy, ale to nie prawda...



DNP - skrót od Dokładnie Nie Pamiętam

Cadaver1492@wp.pl