Taki Polski Śmieć

Tak myślałem sobie o czym by tu napisać artykuł, bo miałem na to ochotę i nagle wpadłem na "genialny" pomysł. Czemu nie opisać polskiej mentalności i zachowaniu się w stosunku do odpadów codziennego użytku. 
Weźmy sobie takiego pana Jana Kowalskiego. Żyje sobie w swoim mieszkanku, prowadzi jak każdy chyba już na tej ziemi bardzo konsumpcyjny tryb życia. Pracuje, przychodzi z pracy, szama obiad (oczywiście z Telewizorem), później ogląda dalej telewizje aż pójdzie spać i wstanie do pracy i tak w kółko. Przy tej jakże nędznie ukazanej egzystencji przeciętny Kowalski wytwarza ileś tam ton śmieci. Przychodzi pytanie czemu pan K. nie segreguje śmieci? Właśnie. W Polsce chyba kilka procent społeczeństwa segreguje śmieci, a przecież jest to takie przydatne. Z tych surowców można otrzymać wiele innych rzeczy, jak zapewne wiecie., ale nieeee.... nie, bo po co się przemęczać. Segregacja śmieci to sprawa jedna. Jedni to robią, ponieważ zdają sobie sprawę jak bardzo to pomaga, inni nie robią tego choć zdają sobie sprawę z korzyści, jednak są za leniwi, natomiast jeszcze inni nie robią tego ponieważ są egoistami (tak, tak, egoistami, ponieważ sami nie żyją w śmieciach, jednak może się to zmienić za jakieś 100 latek, gdy jego pra wnukowie będą żyć na takiej zaśmieconej planecie). Segregacja śmieci to rzecz pierwsza. Drugą sprawą jest to że My jako naród okropnie śmiecimy. Śmiecimy wszędzie gdzie się da. Na ulicach, w lasach, parkach, środkach komunikacji miejskiej. Jedzie sobie Polak samochodem i zamiast ten papierek po batoniku umieścić w popielniczce samochodowej to gdzie go wyrzuca? Tak, zgadza się - za okno. No bo kto się by przejmował takim jednym papierkiem, czy on bardzo pogorszy już tą beznadziejną sytuację zanieczyszczenia? Owy osobnik myśli że nie i będzie tak robił przez całe swoje życie, ale oprócz niego znajdzie się 10 milionów w Polsce takich osób, które tak pomyślą i zrobią identycznie. Śmiecimy nawet gdy mamy śmietnik oddalony od nas dalej niż 50 m., bo za daleko by trzeba było chodzić. To jest jakaś paranoja. Chcemy, aby na ulicach było czysto? To musimy zmienić mentalność Polaków. Czy gdzieś na zachodzie (tutaj akurat taki przykład, ponieważ Oni naprawdę dbają o czystość) leżą śmieci na ulicach ich miast. NIE! A czemu? Inna mentalność. Weźmy jako przykład nasze domowe pieski, które jak każdy żyjący organizm wydala odchody. Najbardziej irytująca sprawa w miastach, gdzie nie można czasem nawet przejść po chodniku, ponieważ można wdepnąć w kupkę takiego pieska. Wszędzie, wszędzie gdzie okiem patrzeć widać psie odchody. I jak to wpływa na wizerunek miasta, osiedla. Zasrane osiedle, zaśmiecone. Okropieństwo, ... paskudztwo :). Natomiast w innych państwach właściciele sprzątają po swoich pupilkach i tam można bez strachu chodzić po chodnikach, bądź trawie. Śmieci widać wszędzie i to nie tylko papierki latające po Twoim podwórzu. Polskie władze powinny coś z tym wszystkim zrobić, ale przecież to jest betka w porównaniu z innymi sprawami (np. wprowadzeniem nowej reformy, dzięki której politycy będą więcej zarabiać). Drogi Czytelniku! Jeśli doczytałeś ten artykuł do samego końca, choć nie jest on okropnie długi, mam nadzieje że wpłynąłem choć trochę na Ciebie, jeśli byłeś takim Kowalskim (czyt. przeciętnym Polakiem). Mam nadzieję że następnym razem wyrzucisz ten papierek do kosza, wprowadzisz w swoim domu segregację śmieci, oraz zdałeś sobie sprawę z tego jakie to ważne, bo inaczej zamiast widzieć lasy z okna zobaczysz stertę śmieci. Jest Nas-ludzi dużo, coraz więcej, co równa się większej ilości śmieci, więc proszę Cię pomyśl nad tym. Zadasz sobie pytanie: "Co może jedna osoba? Co to da?". Pamiętaj że w jednostce siła, nie bądź taki jak wszyscy. Nie chcę pouczać, moralizować w jakikolwiek sposób, nie bawię się w "Kapitana Planetę", tylko pokazuje co mnie naprawdę nurtuje, oraz sposób w jaki możemy to zmienić. Wszyscy byśmy chcieli, aby jadąc przez nasze piękne miasto jakimkolwiek środkiem komunikacji, bądź poruszając się pieszo aby było czysto, żeby nie tańczyły na wietrze kolejne plastikowe worki. Ja wybieram czyste miasto, osiedle, czystą Polskę.

                                                                                                                Mati (commodore64@o2.pl)