WHO AM I??
Kim jestem? Człowiekiem, obywatelem, Ziemianinem, sobą.
Szarym gościem z szarej wiochy na końcu świata, Nałogowcem? - możliwe, ze
tak. Czytelnikiem CDA, graczem, początkującym programista. niekiedy jestem kimś
- kiedy włączę komputer - żołnierzem na II wojnie światowej, Colinem
McRae, Tommym Vercettim - współpracownikiem gangów w vice city, gram ale ile
tak można? 3 może 4 godzinki nie więcej. [ESC] > kUIT > tapeta Windows.
Odpalam Net, IRC, Chat, znowu duży rachunek, znowu szlaban na Sieć. Programuje
w TP, 3 - 4 linie kodu, stale, zmienne, begin, pętle, procedury, end, zapisz,
zamknij.
[Start] > Zamknij. Pstryk, wyłączony, mój 17 calowy
kumpel, jedyne zajęcie, ucieczka od codzienności, wstaje, idę do garażu,
wyciągam rower i wstawiam ponownie, gdzie jechać? idę do domu, pstryk, miły
szum, tapeta Windows, icony, dwuklik, gra. Znowu Net, wirtualni rozmówcy z
innych zakątków kraju, podobni do mnie, szarzy gracze, maniacy komputerów,
modem piszczy, łączy z kolejnymi stronami, biling rośnie. POWER OFF
Wychodzę, idę, spotykam kumpli, rozmawiamy, rozmawiamy o
grach. Idziemy na boisko, gramy, znowu remis, wracam, POWER ON, gram, czatuję,
późno już, kładę się spać...
Wstaje, włączam 17 calowego przyjaciela, w tym momencie uświadamiam
sobie, ze nie mam w co grac, wychodzę, idę do kumpli, pożyczam gier, gram,
skończyłem, znowu nuda. POWER OFF.
Mam kasę, nowa grafa, procek, RAM. Nie mam kasy, wszystko poszło na części
do kompa.
Dziewczyny nie mam, nie poznałem jeszcze odpowiedniej, nie poznam, mam kompa,
w necie dużo kmpli. Internet Explorer > połącz > OnetChat. Kiedy skończę,
znowu gram, po raz setny w ta sama grę. Ratuje świat, uratowany [ESC] >
kUIT. I znowu jestem sobą, szarym gościem znikąd
NIE CHCĘ TAK ŻYĆ!