AM - dlaczego piszemy?


Ostatnio naszly mnie takie przemyslenia...czy piszemy do Action Maga po to, aby pokazac innym nasze mysli, podzielic sie spostrzezeniami, ,,nawrocic" kogos na nasza (dobra) droge, czy moze po prostu aby kazdy przeczytal NASZ artykul w AM? Czy pisze na forum CDA po to, aby wypowiedziec swoja opinie, podyskutowac, czy tylko po to aby Smuggler wrzucil mnie do ,,schwytane w sieci"? Czy pisze list do CDA po to, aby powiedziec co mysle, aby wyrazic swoja opinie o pismie, aby napisac, ze nie zgadzam sie z kims kto zostal drukniety w AR, czy moze tylko dlatego, ze chce ujrzec moja ksywke i pochwalic sie kumplom?
W jednym z ostatnich numerow CDA moj krociutki tekst znalazl sie w ,,schwytane w sieci". Moja radosc byla ogromna. Bylem SLAWNY. Bylem w CDA! W pismie o nakladzie 150 000 (a moze i wiecej)!!! Wtedy dostalem szalu. Na gg opis ,,jestem w CDA", kumpli w szkole wypytuje ,,masz najnowsze CDA? Czytales Schwytane w sieci?". Zaczalem wymyslac, co by tu zrobic zeby Smuggy znowu mnie wrzucil do AR. Na forum zaczalem pisac wszystko to co mogloby sie podobac. Stalem sie...KOMERCYJNY. Komercja to nie tylko pieniadze. Ja po prostu za wszelka cene znowu chcialem byc slawny! Pisalem ,,pod publike". Ale...spojrzmy prawdzie w oczy. Przeciez tak naprawde, to pewnie nikt juz tego tekstu nie pamieta, bo ani za smieszny, ani za madry nie byl. Nikt mi nie mowi ,,o jaaa...to ty jestes ten Muzicjohn, ktorego drukneli w AR"? Nikt pewnie juz nie pamieta tej ksywki. A ja naprawde oszalalem! A teraz pomyslmy...skoro glupi tekst w CDA wywolal u mnie taki szok, to co moze sie dziac z ludzmi, ktorzy naprawde osiagneli slawe? Rzuce tu od dawna przez wszystkich powtarzany przyklad muzyczny: The Offspring. Wielu twierdzi, ze stali sie komercyjni. Ja ich uwielbiam, ale rzeczywiscie, ich ostatnia plytka nie przypadla mi do gustu. Ale przeciez my tutaj nie mozemy wiedziec czy oni sa komercyjni, czy po prostu ten styl muzyki teraz im bardziej odpowiada. Ale zbaczam z tematu...chodzi o to, ze ludzie naprawde moga oszalec na punkcie slawy. Jak ogladalem te wszystkie filmy, na ktorych jedna osoba z ,,paczki kumpli" stawala sie slawna i nagle urywala wszelkie kontakty z przyjaciolmi, a potem oczywiscie oni ja ratowali, to po prostu nie wierzylem, ze cos takiego stac sie moze. Teraz wiem, ze to jest jak najbardziej prawdopodobne.

A wiec, uwazajcie, zeby slawa, nawet ta najmniejsza, nie przezarla waszego zycia. To uczucie bedzie potegowac i w koncu napiszecie cos tak glupiego, ze wszyscy ludzie, ktorzy dotychczas mieli was za madrych skresla wszystko to, do czego z takim trudem doszliscie.

Na koniec podam taki przykladzik. Jesli siedzisz w szkole i widzisz jakies zachowanie, ktore Ci sie zupelnie nie podoba i postanawiasz je napietnowac w AM - to bardzo dobrze. Ale jesli siedzisz w szkole, myslac co by tu napisac, zeby Cie drukneli w AM i widzac to zle zachowanie stwierdzasz, ze to dobry temat, to juz jest bardzo zle.
 
 

Muzicjohn
muzicjohn@wp.pl
A wiec strzezcie sie! Matrix jest wszedzie!