Can i play witch madness?

Na nietypowy pomysł wpadli dwaj włamywacze z Radomia. Wybili szybę a potem okradli policyjny radiowóz, w czasie gdy stróże prawa interweniowali w jednym z mieszkań w bloku. Nie obłowili się bo w skradzionej aktówce były tylko papiery i latarka. Policja złodziei schwytała.

***

Gotowanie to popularne i ponoć zdrowe hobby (byle nie za dużo) Niekiedy przybiera jednak formy cokolwiek niezdrowe. 19-letni Adam S. z Grybowa zabił swoją matkę, a następnie poćwiartował ciało na 850 kawałków, które ugotował później w dwóch baniakach. Według psychiatrów Adam S. jest całkowicie zdrowy.

***

2.7 promila alkoholu we krwi miała pani od polskiego, która starała się prowadzić lekcję w gimnazjum Myśliborzu. Kompletnie pijany dotarł na piątą lekcję nauczyciel fizyki w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie. Na schlanych nauczycieli donieśli trzeźwi uczniowie. Z zawiści.

***

W Chorzowie chciano otworzyć darmową jadłodajnię dla dzieci z biednych rodzin. Nie spodobało się to prezydentowi miasta który stwierdził że w Związku Radziec... w Chorzowie głodnych dzieci nie ma. W województwie śląskim w skrajnej nędzy żyje już 200 tys. osób...

***

Tupak, Poziomka, Montezuma, Wilk, Anatema-to niektóre z imion jakie chcieli nadać swym pociechom w urzędach stanu cywilnego rodzice z ułańską fantazją. Durne urzędasy jednak nie czują bluesa i kręcą nosami na takie propozycje.

***

Pewien mieszkaniec Głogowa przyszedł do szkoły podstawowej odebrać swoją siostrzenicę. W szatni pokłócił się z jej koleżankami. Smarkateria tak wyprowadziła go zrównowagi że pobił je i skopał. Dziewczynki leczyły się z odniesionych urazów przez wiele miesięcy.

***

Urzędasy zażądali od lekarza opiekującego się chorym, któremu amputowano nogę, by we wniosku o protezę dla pacjenta dokładnie uzasadnił konieczność jej zrobienia. Słusznie. A nuż, widelec chory nie ma dokąd pójść?

***

Rekordowa ilość osób (14) zmieściło się w Wartburgu prowadzonym przez 18-letniego kierowcę. Młódź wracała z dyskoteki w Korchowie. Kierowca zapłacił 900 zł mandatu. Sto za każdego pasażera ponad normę.

***

Kilkanaście dni specjalna grupa policjantów szukała bandziorów którzy porwali a później wielokrotnie zgwałcili 36-letnią kobietę. Jednakże cała akcja była zbędna. Kobieta przez tydzień nie chodziła do pracy i (słusznie) sądziła że wywalą ją za nieusprawiedliwioną nieobecność. Zajęła się więc bajkopisarstwem i zawracaniem dupy policji.

Dziadek Mróz
wisniewski_stukpuk@wp.pl

PS: Jak może wiecie Jacek Kaczmarski jest chory na raka przełyku. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc go pięniężnie w walce z chorobą to podaję niżej gdzie można wpłacać pieniądze. Liczy się każda złotówka. Ofiarodawcom serdecznie dziękuję w imieniu Jacka.

Społeczna Fundacja
"Ludzie dla Ludzi"
PKO S.A. I o/Poznań
12401747-01618062-2700-401112-107
Hasło: "Jacek"

Niech śpiewak nie będzie sam...