:: Felietony

   Sportowe
   Gwiazdy
   O Grach

 

:: Ambitne

   Ciekawostki
   Newsy
   Media

 

:: Na luzie

   Rywalizacja
   Wywiady
   Humor
   TOP 3

 

:: Kąciki

   Chelsea Londyn

 

:: Inne

   Poczta
   Linki
   Download
   Redakcja
   Wstępniak
   Powrót do AM

 

 

ZŁOTE POLKI

Niespełna półgodziny temu Polskie siatkarki zdobyły złoty medal na Mistrzostwach Europy. Jest to wielki sukces całej polskiej siatkówki (nie tylko żeńskiej). Dziewczyny zagrały wspaniale cały turniej, poczynając od pierwszego spotkania grupowego z Holandią, po finał z Turcją. Zresztą w finale byliśmy stroną przeważającą. Wspaniale!

Nie jestem jeszcze w stanie ochłonąć po tym jakże emocjonującym spotkaniu. Muszę przyznać, że przekonałem się do kobiecej odmiany siatkówki, która nie tylko jest widowiskowa, ale także przysparza szybsze kołatanie męskiego serca :).

A zaczęło się wszystko od skromnej wygranej z Holandią. Wygraliśmy 3:2 górując dopiero w tie-breku. Ale co tam, najważniejsze jest zwycięstwo. Następnie mecz z Ukrainkami, który wygraliśmy 3:1. Trzeci z kolei mecz ponownie wygraliśmy (tym razem 3:2 z Bułgarkami). Niestety z Włoszkami nie poszło już tak dobrze. Przegraliśmy 1:3, i chyba nie wielu wierzyło, że nasze piękne dziewczyny zdołają wyjść z grupy. Ale udało się! Włoszki przegrały w ostatnim meczu z Bułgarkami, a Polki pokonały Czeszki 3:1 (pamiętacie wspaniałego asa Kasi Skowrońskiej na zakończenie meczu?). W polskim obozie zapanowała wielka euforia - awans do półfinału. Tam spotkaliśmy się z Niemkami. Mecz bardzo trudny. Pierwszego seta udało się wygrać, niestety dwa pozostałe już nie! Widać było nie najlepszą atmosferę, jednak Polski obudziły się w połowie czwartego seta. Konkretniej Małgosia Glinka, która wprost znokautowała Niemki. Wygraliśmy 4 seta! Tie-break był popisem naszych zawodniczek. Dokopaliśmy naszym zachodnim sąsiadkom 15:9 i awansowaliśmy do finału. Rozumiecie to? Do Finału! Mieliśmy zapewniony medal i rozgrywki w Pucharze Świata. Jednak nasze piękne dziewczyny powalczyły do końca. Finał rozgrywaliśmy z Turkami, gospodarkami turnieju. Pełna hala, gwizd przy okazji gdy Polki zdobywały punkt i wiele pobocznych czynników mogły zniszczyć psychicznie nasze zawodniczki. Jednak tak się nie stało. Pierwszy set wygrany do 17, drugi do 14. Trzeci z początku nie był tak łatwy, jednak pod koniec Turczynki się pogubiły, i przegrały do 17. Tak, mamy złoty medal! Doprawdy łzy szczęścia wśród polskich dziewczyn były takie... piękne.

Polki się cieszą, a wraz z nimi najwierniejsi fani (w tym ja;). Szczęście, szczęście i jeszcze raz szczęście - chyba tą jedyną rzecz odczuwał każdy fan siatkówki w Polsce. Wspaniałym momentem był Mazurek Dąbrowskiego. Łzy w oczach oraz postawa polskich siatkarek. Właśnie, postawa - takiego reprezentowania naszego kraju nie uświadczycie w żadnym innym sporcie. Zawodniczki śpiewały hymn, od początku do końca. Widać było, że wręcz krzyczą ze szczęścia - "Jeszcze Polska nie zginęła...". Oj takiego obrazka nie uświadczycie w np. Polskim futbolu.

Na koniec zostawiłem sobie najprzyjemniejszą sprawę. Uroda tych zawodniczek! One są... cudne, piękne... Wiele mógłbym o tym pisać :). Wydaję mi się, że na szczególne wyróżnienie zasłużyły trzy dziewczyny: Kasia Skowrońska, Małgosia Glinka i Dorota Świeniewicz. Pozwólcie, że więcej czasu poświęcę naszej środkowej (czyli pani Kasi). Jest to zawodniczka AZS AWF Poznań i ma... 20 lat! Wspaniała uroda tej dziewczyny mnie wprost urzekła. Chyba zacznę chodzić na mecze AZS AWF-u (serio!). Zawsze wydawało mi się, że "miłuje" się w blondynkach, a Kasia sprawiła, że mi się odmieniło (i dobrze, bez obrazy blondynki ;). Pozostałe dziewczyny także są piękne. W dodatku nie chciałbym stanąć na boisku naprzeciw Małgosi Glince, jak wiecie, gram na libero, więc z pewnością bym musiał przyjąć którąś z jej potężnych ścin. Wielkie brawa dla pozostałych polskich zawodniczek (wspaniałej Śliwy na wystawie i swojsko brzmiącej z nazwiska Bełcik :). Dziewczyny jesteście wspaniałe!

P.S Od kilku tygodni mam zamiar wybrać się na mecz Lecha. Po dzisiejszym finale zdecydowałem jednak, że warto przerzucić się na żeńską siatkówkę. Postanawiam więc wraz z rozpoczęciem sezonu udać się na mecz AZS AWF Poznań i pooglądać poznańskie dziewczyny w akcji (szczególnie Kasię Skowrońską ;).

P.S 2 Wybaczcie mi gdzieniegdzie dużą liczbę wykrzykników, ale jestem pozytywnie nabuzowany siatkarsko i muszę odreagować w chociażby ten sposób :)

{ Timon: Korekta jak zawsze wykrzyniki wycięła. ;P }

Publo

publo17@go2.pl
pabllo17@wp.pl