|
<<< Edward Stachura: "Śpiewanie przez sen." >>>
Zapiszę siebie nocnego spróbuję
choć nie po to by wieści pobiegły
ni chimery litosne apele
ale nie jest to jednako tarcza
ani tarcza jakoby na odwrót
albo inne chronne przywdziewanie
Zapiszę siebie nocnego zapiszę
jedna połowa nocna jest zawsze
tak jak radość ma bolesność
placek suchość, drzewo węża, róża krew
tak pod niebem najspokojnym
oddychanie nierytmiczne
Zapiszę siebie nocnego spróbuję
w spokojności niech mi sprzyja
i w piękności drugiej nocnej
W okolicy jadowitych do syczenia poduszek
spoczywa moja głowa płowa na złotogłowiu
[nadesłał Fido]
|