|
<<< Skryty:
"Lot."
>>>
Wznoszę się na wiatru skrzydłach
Ku obłokom na niebiosach,
Ziemia już mi dawno zbrzydła,
O tym locie śnię po nocach.
O tym locie śnię na jawie,
Chcę szybować niczym sokół;
Z góry patrzeć na te pawie,
Które ciągle krążą wokół.
Pragnę płynąć w wiatru falach
Z dala od przyziemnych rzeczy,
Lecz coś na to nie pozwala
I pragnieniu memu przeczy.
Coś na Ziemi mnie wciąż trzyma,
Niczym łańcuch galernika
I choć się podstępu imam
Ciągle uwięź ta nie znika...
Nie potrafię poszybować,
Bo ktoś skradł mi wszystkie pióra
I jak latać mam spróbować
Kiedy naga moja skóra?
Już na wietrze się nie wzniosę,
Więc po nocach za tym szlocham.
Choć tak szczerze, to po trosze
Ciągle bujam gdzieś w obłokach...
[Skryty to pseudonim Gniewomira
Kustry]
|