.

<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Linki : Listy : Na do widzenia : AM >>>

.


<<< Rafał "placeq" Malicki: "Autobus."
>>> 
 

Widziałem go.
Siedział na tylnym siedzeniu autobusu.
Jego twarz nie wyrażała niczego.
No, może oprócz pozornego skupienia.
Kazał mi podejść.
Podszedłem.
Pachniało chłodem i papierosami.
Ludzie odwracali oczy i uderzali w płacz.
Podał mi butelkę z winem.
Odmówiłem.
Ludzie uciekali się do fikcyjnego papieża popkultury,
modląc się przy telewizorach.
Nie chciałem słuchać tych idiotów.
Pociągnął łyk i rozbił butelkę.
Stałem i patrzyłem, jednak niczego nie widziałem.
Starałem się zrozumieć.
Nie miałem szans.
Wyśmiał mnie.
Zadał siedemdziesiąt siedem ciosów ostrym narzędziem.
Splunął w twarz.
Czy ty mnie kochasz?
Panie, ty wiesz, że cię kocham.
Łżesz.

***

Zostawił mnie w kałuży krwi, wśród dławiących się ludzi.
Upuścił żyletkę.
Pachniało winem i papierosami.
Wysiadł na przystanku.
Nikt nie zauważył różnicy.
 

.

 <<< poprzednia strona       

następna strona >>>   

.

<<< Periodyk Poetycki, numer 3, styczeń 2004 : periodyk-poetycki@pf.pl >>>