|
<<< Military:
"Wyznanie." >>>
Gdy
dzień piękny i świeży rodzi się co ranek;
Gdy przez okno podziwiam rosą zlany ganek;
Gdy obserwuję skrzące się promienne światła strugi;
Gdy mam świadomość, że przede mną dzień piękny i długi;
Gdy smakuję przyjemności porannego zbudzenia;
Gdy śpiewa radośnie istota stworzenia;
Gdy nie jestem pewien, czy to wszystko się śni;
Wtedy w moich myślach jesteś tylko Ty.
Gdy grzmi niebo przecinane dymu wstęgą;
Gdy wchodzą do miasta wojska armią tęgą;
Gdy wrzask dzieci przepełnia me spuchnięte uszy;
Gdy w sercu nie ma miejsca na gorycz zbędnych wzruszeń;
Gdy wreszcie strop się zwala na zbolałą głowę;
Gdy w domu rodzinnym piekło wnet gotowe;
Gdy strach przeszkadza dać upust żałobie;
Wtedy mogę myśleć już tylko o Tobie.
A kiedy już umrę, a kiedy już zgasnę
I na wieki wieków pod gruzami zasnę;
A kiedy już pamięć o mnie hen, przeminie
I przykryją mnie śniegi w srogiej, mroźnej zimie;
A kiedy me kości obrócą się w popiół
I nie będę miał pewności, czym swego w życiu dopiął;
A kiedy już nawet śladu nie stanie po mych prochach,
Będę pewien tylko jednego - że wciąż Ciebie kocham.
|