|
<<<
Luke: "Życie nigdy..." >>>
Życie
nigdy nie traci sensu
powtarzaj to, uwierz
powtarzaj całe swe życie
Gdy upadniesz nisko
będąc na dnie
powiedz to
Dlaczego nie mówisz?
patrz mi w oczy
przecież w to wierzysz
Wierzysz? Chcesz wierzyć?
więc powtarzaj
takie doskonałe placebo
Spójrz na mnie
w moją twarz
w moje oczy
Widzisz mnie?
ten ból, brak nadziei
Widzisz?
Więc pociesz mnie
powiedz to
pociesz złamanego człowieka
Pękniętego niczym gałąź
który wie, że przegrał
przegrał, choć nie spróbował
Patrzył i obserwował
łudził się
aż wreszcie upadł
Odnalazł sens
wiesz jaki?
to nie ma sensu
Nie ma
po prostu
wiem to
Wiem, że nie spróbuję
będę patrzył
to jest mój sens
A ty powiedz te słowa
pociesz mnie, każ spróbować
a ja będę patrzył
il n'y a que le premier pas qui coute
|