|
<<< Lilith: "Z godną podziwu delikatnością..." >>>
z
godną podziwu delikatnością
z taktem i
profesjonalnym tonem
oznajmiliście mi że już
na zawsze dostałam w
prezencie od siebie samej
przyjaciółkę
na złe
snujecie swoje tezy
i swoje przypuszczenia
poparte latami badań
nad garstką nieświadomych
a ja muszę żyć
codziennie dzielić z nią
skromną kwaterę
nie ma w niej zbyt dużo przestrzeni
ciasno do siebie przylegamy
targane nienawiścią z miłości
ona
ja
ona
muszę żyć
bo nikt nie raczył zapytać
najbardziej zainteresowanej
czy aby na pewno
ma na to życie ochotę
postawiona w fakcie dokonanym
składam kolejny raz wniosek
o malutkie odstępstwo
od reguł tej gry
|