TextyKąciki tematyczneAction RedactionPomocna dłońNa luzieInne
CD-Action
Strona główna
Texty
Kąciki
Action Redaction
Pomocna dłoń
Na luzie
Inne
Napisz do nas!


design by: KoVaL




<--poprzedni txt
CZYTELNIA
następny txt-->

Nauka jazdy


1. Gdy uruchamiasz diesla, zawsze czekaj na zaświecenie się żółtej kontrolki ze spiralką. Jeśli silnik odpali bez niej, to znaczy, że go zepsułeś/aś.

2. Jeśli ruszasz lodowato zimnym samochodem, rób to zawsze z fasonem i gazem do dechy. Wiadomo przecież, że sportowcy najlepsze wyniki uzyskują długo przed rozgrzewką, na zimnych i zastałych mięśniach. Rozgrzewka przecież męczy i nie pozwala uzyskać maksymalnych wyników.

3. Gdy już jedziesz, jedź zawsze lewym pasem. On jedzie najszybciej, nawet, jeśli Ty jedziesz najwolniej. Ci, co się spieszą, ominą cię przecież z prawej. A zresztą - po kiego oni się muszą tak spieszyć?

4. Staraj się zawsze najeżdżać na studzienki i trafiać kołem we wszystkie możliwe wgłębienia asfaltu. Dzięki temu gimnastykujesz amortyzatory auta, kręgosłupy współpasażerów, a co najważniejsze, przyczyniasz się do oczyszczania przyrody z metali ciężkich w postaci gwoździ i śrub, które prawem ciążenia dążą ku najniższemu punktowi jezdni.

5. Skręcając w lewo, rób to zawsze z prawego pasa i vice versa. Wtedy masz dopiero odpowiedni rozmach i pewność, że trafisz we właściwe miejsce na jezdni.

6. Do garażu wjeżdżaj zawsze tyłem. Nie zatruwasz wtedy atmosfery dookoła budynku, gdyż hałas i spaliny zostają wewnątrz. A od smrodu jeszcze nikt nie kojfnął.

7. W samochodzie puszczaj zawsze taką muzę, jaką ty lubisz najbardziej, i jak najgłośniej. Pasażerowie uwielbiają zawsze dokładnie te kawałki, co ty. A jeśli nawet nie, to, do cholery, niech się walą na ryja - przecież powinni być ci wdzięczni za podwiezienie, no nie?

8. Skoro o pasażerach mowa - każdy uwielbia ostrą jazdę, co nie? Staraj się zawsze ostro hamować i przyspieszać. Oni kochają wypróbowywać bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa i kiwać sobie tak głowami w przód i w tył.

9. Dojeżdżając do czerwonych świateł, dociśnij jeszcze trochę gazu. Pasy bezpieczeństwa napną się jeszcze fajniej, gdy za chwilę przywalisz w hamule.

10. Albo nie - po co zużywać hamule? Dojeżdżając do świateł lub zakrętu ostro zredukuj biegi, tak, aby cała bryka zahamowała sprzęgłem. Tam jest taka cierna tarcza, której wymiana kosztuje od 1000 do 2000, nie licząc robocizny. I tak ją kiedyś będzie trzeba wymienić, więc lepiej teraz, a nie po 300,000 km. Poza tym - po co jakieś skretyniałe inżynierki wymyśliły klocki hamulcowe, skoro sprzęgło spełnia zupełnie dobrze ich zadanie? Pieprzona redundancja...

11. Jeśli już naciskasz ten hamulec, zawsze najpierw wciśnij sprzęgło. To sprawia, że jego tarcza pracuje, a jak wiadomo, nieużywane organy zanikają. W samochodzie też. Np. jak się nie używa samochodu i on sobie tygodniami stoi na parkingu, to prędzej czy później zaniknie.

12. Zaś gdy puszczasz sprzęgło, rób to gwałtownie. Koniecznie! Auto tak fajnie wtedy podskakuje - pasażerowie w 7 niebie! Sprzęgło też!

13. Gdy dzwoni komóra, przytrzymaj kolanem fajerę i odbierz koniecznie. To może być zlecenie Twojego życia, które z nadwyżką zwróci ci koszty ewentualnej stłuczki.

14. Gdy masz cały kufer załadowany żarciem z Makro, zawsze parkuj tyłem. Wiadomo, że lepiej wystawiać towar na miękki, mokry trawnik, niż na twardy asfalt. Deptany trawnik lepiej rośnie. Ponadto mokra trawa znakomicie czyści buty, zaś ubrany puchato człowiek przepychający się luką wzdłuż całego boku samochodu pomaga utrzymać lakier w czystości.

15. Gdy jedziesz w nocy trasą katowicką na światłach mijania, jedź co najmniej 180 km/h. Przecież ten kilkunastometrowy odcinek oświetlony reflektorami w zupełności wystarczy do wyhamowania auta.

16. A jeśli nawet nie, to przecież trenowałaś wielokrotnie tzw. test łosia (omijanie przeszkody bez hamowania) i wiesz dokładnie, jak zachowa się twoje autko przy tej prędkości - ba, jesteś spoko w stanie wprowadzić je poślizgiem ukośnie między dowolną parę drzew na poboczu.

17. Jeśli nie masz ochoty na ostrą jazdę, jedź zawsze z tą samą prędkością niezależnie od sytuacji. Np. 90 to prędkość doskonale dobrana tak do zatłoczonej uliczki jak i do 3-pasmowej autostrady - w szczególności do jej lewego pasa.

18. Pamiętaj, że jazda z tą samą prędkością, co inni kierowcy, świadczy o Twej pospolitości. Jeśli wszyscy dookoła jadą 90, staraj się jechać 100 i wyprzedzać. Albo odwrotnie - jedź 80 i niech cię inni wyprzedzają. Tylko wtedy jesteś oryginalny/a.

19. Jak najczęściej zmieniaj pasy ruchu. Nie używane pasy ruchu wietrzeją. Pracuje też układ kierowniczy. A wiadomo, co się dzieje z nieużywanymi mechanizmami...

20. Zawsze staraj się wyprzedzać. Częste wyprzedzanie w gęstym ruchu daje satysfakcję, skraca czas przejazdu o 10 sek. na każde 50 km i, co ważniejsze, powoduje euforię współpasażerów (koniecznie podkręć muzę!).
21. Jedź jak najdalej odchylony/a od fajery. Tak jest najwygodniej. Zawsze możesz się za nią złapać i przyciągnąć do pionu, żeby zobaczyć, co się dzieje przed autem.

22. Staraj się nie nadużywać dmuchawy. Bieg 1 z 7 jest optymalny do wszystkich sytuacji. Albo w ogóle wyłącz. Od smrodu jeszcze nikt...

23. W mieście zawsze jedź z włączonym obiegiem zamkniętym powietrza. Lepszy smród własny niż cudzy. A miasto jest najczęściej tak brzydkie, że może lepiej, aby szyby były zaparowane (aha, i podkręć muzę!).

24. Nigdy nie waż się otwierać okien przy włączonej klimie. Ona, klima, ma specjalne czujniki, które wyczuwają otwarte okna i psują klimę. Gdy auto jest rozgrzane jak piec, przemęcz się te kilkanaście minut przy zamkniętych, dopóki nie zacznie chłodzić.

I najważniejsze:

!!! wszyscy, którzy jadą szybciej od Ciebie, to wariaci, zaś ci, którzy jadą wolniej, to pierdoły!!!!




<--poprzedni txt
CZYTELNIA
następny txt-->


Action Mag [magazyn czytelników pisma CD-Action] @ 2000-2003
@ Kontakt: qnik@poczta.fm @ numery archiwalne: http://www.actionmag.prv.pl
(c) by Action Mag @ Design by: KoVaL