CYTATY

Jeśli podczas czytania jakiejś książki natrafiłeś na zdanie, które Cię rozbawiło, zaskoczyło lub skłoniło do refleksji, przyślij je - opatrzone nazwiskiem autora, tytułem dzieła, z którego pochodzi i ewentualnie komentarzem - na adres: amksiazki@go2.pl.

 

 

"Gdy król-poeta, Usaf Uddaul, chciał opisać wdzięki królowej Ahmehnagara, opiewał je tymi słowy:
 <Jej lśniące włosy, rozczesane na dwie części, okalają harmonijną linię policzków białych i delikatnych, gładkich i świeżych. Jej brwi czarne jak heban mają pyszny zarys łuku Kamy, boga miłości. Spod jedwabistych rzęs patrzą czarne, wilgotne źrenice, a w nich, niby świętych stawach Himalajów, kąpią się odblaski najczystszej, niebiańskiej światłości. Drobne, równe i białe są jej zęby, które lśnią w rozchylonych uśmiechem wargach, podobnie jak kropla rosy lśni w półotwartym łonie kwiecia granatu... Jej kształtne uszy niby małe muszle, jej różowe dłonie, jej delikatne jak pączki lotosu stopy mają blask najdroższych pereł Cejlonu, najpiękniejszych diamentów Golkondy. Jej giętka kibić tak szczupła, że jedną dłonią daje się opasać, podkreśla wytworność krągłych bioder i piękno piersi, gdzie zakwitająca młodość skryła swe najwspanialsze skarby. Gdy ciało jej ogarniają fałdy powłóczystej szaty, wydaje się, że boska ręka Vikvakarmy, nieśmiertelnego rzeźbiarza, ukształtowała je ze szlachetnego kruszcu.>
Ale nie potrzeba nam aż tak kwiecistych przenośni, żeby stwierdzić po prostu, że pani Auda, wdowa po maharadży Bundelkundu, byłą uroczą kobietą."
Juliusz Verne "W 80 dni dookoła świata"

 

"- Co się stało, Janie?
 - Nieszczęście, jaśnie panie!"
Juliusz Verne "Le tour du monde en quatre-vingts joura"
 
 "Tak więc Fileas Fogg wygrał zakład, odbył podróż dookoła świata w ciągu osiemdziesięciu dni.(...) W tym przedsięwzięciu wykazał całą swoja zimną krew i niezwykłe zalety umysłu. Ale cóż dalej? Jaką z tej imprezy wyniósł korzyść? Co zyskał?
 Nic - odpowiecie zapewne. Zgoda, nic prócz uroczej kobiety, która uczyniła go - jakkolwiek wyda się to może nieprawdopodobne - najszczęśliwszym z ludzi. Zaiste, czyż dlatego nie warto udać się w podróż dookoła świata?"
Juliusz Verne "W 80 dni dookoła świata"

 

Szwati

 


"Wiedz także że słodko jest pożądać ,a jeszcze słodziej być pożądanym "

Henryk Sienkiewicz (Quo vadis)

   

Tomek (Mad Bisk)

 


„- Twoja rana krwawi.
- Większość ran ma taka dziwna właściwość - uśmiechnął się ranny. Miał ładne zęby.

To boli.
- Większość ran ma taka dziwna właściwość. - Visenna oderwała ostatnia warstwę płótna, nie starając się być delikatna. „

„Podchodzę, patrzę, na desce napis. Strasznie koślawy, znalem kiedyś łucznika, który potrafił ładniejsze litery wysikać na śniegu”

 

„- Tak, to się nazywa mieć szczęście - powiedział, nie spuszczając z Visenny oka. - Trafiłem na uzdrowicielkę w samym środku puszczy, w widłach Iny i Jarugi, gdzie zwykle łatwiej o wilkołaka albo, co gorsza, pijanego drwala. Jak będzie z zaplata za leczenie? Chwilowo cierpię na brak gotówki. Wystarczy bukiet z łubinu?”

- "Ty, który nadejdziesz od zachodu - przeczytała na glos. - W lewo pójdziesz, wrócisz. W prawo pójdziesz, wrócisz. Wprost pójdziesz, nie wrócisz". Bzdury.
- Dokładnie to samo pomyślałem - zgodził się mężczyzna, otrzepując nogawki z igliwia. - Znam te okolice. Prosto, to jest na wschód, idzie się ku przełęczy Klamat, na kupiecki trakt. Niby dlaczego nie można stamtąd wrócić? Takie ładne dziewczęta spragnione zamążpójścia? Tania gorzałka? Wakujące stanowisko burmistrza?”

 

„- Żyw? - spytał Mikula. - Słałem wam, żeby którego żywym wziąć.
- Eeee - żachnął się tykowaty. - Nie zdążylim. Baby wzięły wrzątku, podleciały pierwsze...
- Zawszem mówił, ze w Kaczanie gorące baby - mruknął kowal, drapiąc się w kark. - A tego, co donosił?
- Znalezlim - krótko rzekł chudzielec, nie wdając się w szczegóły.”

„- Z tym wstrętem - odezwał się wreszcie Korin - lekko przesadziłaś. Przyznaje jednak, ze budzisz we mnie cos w rodzaju... niepokoju. Nie powinnaś była pozwolić, bym oglądał to wtedy, na rozstaju. Ten trup, wiesz?
- Korin - rzekła czarodziejka spokojnie. - Kiedy ty pod kuźnią wbiłeś vranowi miecz w gardło, ja o mało nie wyrzygałam się na grzywę konia. Miałam kłopoty z utrzymaniem się w siodle..”

 

„- Visenna - szepnął Korin, patrząc na czarodziejkę błagalnie.
- Nie dam rady, Korin - powiedziała Visenna łamiącym się głosem. - Metabolizm całkowicie odmienny od ludzkiego... Mikula... Nie dotykaj go...
- Wróciłeś, bobolaku - szepnął Mikula. - Dlaczego?
- Bo mój metabolizm jest odmienny... od ludzkiego - rzekł Kehl z duma w glosie, choć już z wyraźnym wysiłkiem”

 

„Widzisz, obudziłem się raniutko i stwierdziłem, ze odjechałaś. Jak milo z jej strony, pomyślałem sobie, ze nie budziła mnie dla takiego głupstwa jak zdawkowe pożegnanie, bez którego można się wszak doskonale obejść. Któż w końcu w dzisiejszych czasach zegna się lub wita, toż to nic innego jak przesad i dziwactwo. Prawda? Obróciłem się na drugi bok i spałem dalej. Dopiero po śniadaniu przypomniałem sobie, ze mam ci do powiedzenia cos niezwykle ważnego. Wsiadłem zatem na zdobycznego konia i pojechałem na skróty”

 

Andrzej Sapkowski „ Droga z której się nie wraca”

 

PMG