|
KĄCIK HISTORYCZNY |
| HISTORY ZONE nr 18 |
KONFLIKT Jeden z największych konfliktów świata antycznego zapoczątkował upadek zarówno jednej, jak i drugiej strony barykady. Kolejny dowód, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Wojny grecko perskie. polis starożytnej Grecji - państwo perskie h.spirit Naturalnym następstwem rozkwitu państwa perskiego w VI wieku p.n.e. była ekspansja w różne kierunki świata. Pechem było dla nich to, że napotkane na zachodzie siły Aten i sprzymierzeńców przechodziły akurat okres największej świetności. Persowie podjęli się niewątpliwie trudnego zadania zdobycia hegemonii w basenie morza Egejskiego. Zaczynajmy. Ekspansja terytorialna w kierunku zachodnim zatrzymała się na zachodnim brzegu dzisiejszej Turcji. Istniejące tam greckie miasta sprzeciwiały się płaceniu danin okupantowi. W pięćsetnym roku pne powstało w Milecie antyperskie powstanie (nazywane od lokalnej krainy jońskim). Rebelia zupełnie zaskoczyła Persów, jednak greckie polis, zamiast wesprzeć bunt i już wtedy zażegnać problem Persów, zaprzestała na udzieleniu symbolicznego wsparcia. Powstanie stłumiono i wykorzystano jako pretekst do ataku na samą Grecję. Inwazja nastąpiła w 490 roku pne, kiedy to perskie statki wylądowały u wybrzeży Attyki, niedaleko Maratonu. Perskiego króla Dariusza czekało jednak wielkie rozczarowanie. Wystawiona przez Ateny (i znów -z jednym skromnym wyjątkiem - bez jakiejkolwiek pomocy sojuszników) armia w postaci dziesięciu tysięcy ciężkozbrojnych hoplitów nadzwyczaj łatwo poradziła sobie z siłami wroga. Persowie stracili w bitwie pod Maratonem prawie sześć i pół tysiąca żołnierzy. Dowodzący Grekami Miltiades młodszy stracił niecałych dwustu ludzi. Kilka lat po nieudanej wyprawie zmarł król persji Dariusz. Jego następce Kserkses szykował się na kolejną inwazję. Dziesięć lat po tragicznej w skutkach wyprawie wojska perskie ponownie znalazły się na ziemiach greckich. Siły perskie starły się z oddziałami wroga w 480 roku pne w wąwozie Termopile. Dowódca wojsk greckich - Leonidas - został jednak zdradzony. Persowie obeszli Greków górską ścieżką i uderzając od tyłu okrążyli przeciwnika. Będąc na przegranej pozycji Leonidas nakazał odwrót wojsk, a sam wraz z grupą trzystu hoplitów stanął do z góry przegranej potyczki, która obróciła się w pogrom i rzeźnię wojsk greckich. Persowie w przemarszu na południe zdobyli m.in. Ateny. Nadciągająca morska bitwa miała być ostatecznym przypieczętowaniem zwycięstwa Persów. Kserkses kazał wystawić sobie na wybrzeżu Attyki tron, z którego miał podziwiać pogrom floty greckiej. Stało się jednak inaczej. Małe i zwrotne greckie okręty wciągnęły flotę perską do ciasnej cieśniny przy zatoce Sarońskiej (tuż przy nadbrzeżnym mieście Salamina). Nie mając prawie żadnego pola manewru statki Kserksesa były wykańczane jeden po drugim. Gdy sytuacja stała się beznadziejna, król perski zarządził odwrót. Do decydującego starcia doszło rok później pod Platejami. Połączone siły Ateńczyków i Spartan w sile ponad stu tysięcy żołnierzy rozgromiły armię perską (w walce zginął wódz napastników Mardonios). Już rok później ostatnie perskie oddziały zostały usunięte z Grecji (a przynajmniej z jej europejskiej części). W ciągu następnych lat dochodziło jeszcze do wielu starć, jednak to Grecy byli stroną atakującą. W 449 pne Persowie podpisali traktat, na mocy którego zrzekli się wpływów na morzu Egejskim oraz uznali niepodległość miast Azji Mniejszej. Zwycięzcy - Ateny i Sparta - nie bojąc się już wspólnego wroga... sami wzięli się za łby. Obie strony uważały się za hegemonów i zbawców Grecji, a cały hellenistyczny świat podzielił się na dwa bloki - polis wspierające Ateny lub Spartę. Ateńczycy jak zwykle łudzili się, że ich odwaga i męstwo wystarczą do pokonania rywala. Nie wystarczyło. W tej wojnie - nazywaną Peloponeską - rezultat pokazało spartańskie wychowanie. Spartanie pustoszyli Attykę i pokonali wrogi blok w decydującej bitwie pod Delion (424 pne). Fatalna taktyka Aten skruszyły imperium od środka - przegrane walki na morzu, tragiczna w skutkach wyprawa po bogactwa Sycylii, szalejące w mieście zarazy, ucieczka niewolników z kopalń czy spory wewnętrzne między demokratami a oligarchami. Nastomiast Sparta zrzekła się praw do greckich polis w Azji w zamian za utworzenie przez Persów floty. Ateny zostały zdobyte, a świat grecki wymęczony wojną nigdy nie odzyskał swojej świetności. Podbity (lub jak to wolą inni: zjednoczony) później przez Macedończyków został wchłonięty przez imperium rzymskie. <-- |