|
Na sam poczštek powiem wam tak: W 5 nr. HZ widzeilicie reguły, jak NIE pisać tekstów, teraz macie przykład! - DKN Na poczštek: gdzie jest q*&^)(& wstęp??? Ludzie ta gra jest świetna! Fabuła gry bardzo mi się podobała, lecz znalazłem pewną ilość błędów. Pierwszą i najistotniejszą wadą jest to, że jest, jak dla mnie, za mało misji do przejścia. Drugi minus to grafa. W sumie mówiąc jest dopracowana, ale wychwyciłem parę błędów. Najbardziej to widać w pierwszej misji, gdy wchodzimy na dach, są jakieś głupie niedociągnięcia. W stylu: widać to, co jest piętro niżej;[Coooooooooo, Ty pier*&^%???] balkon wygląda jakby był zrobiony z kartki papieru, a tak poza tym to wpo[rz/ż]o.[~||~] Jak widać ta gra nie ma wiele wad, ale czegoś mi w niej brakuje. Coś w stylu 'ONI' lub 'Fighting Force' czyli walki wręcz. Ten gościu [Tobias - przyp. DKN] nawet skakać nie potrafi. To jest trochę głupie. Do gry dodałbym skoki, kopy,[Zagraj sobie w tekkena, a nie mi tu Hitmana obrażasz!!! Zresztš: Co Ty wiesz o Hitmanie? Ty stara dupa jeste] łamanie karków od tyłu, a nie tylko chodzenie ze sznurówką.[Co do karków - tak. Co do sznórówki - Czy Ty przy porodzie na beton spadłe???] Gdyby ta gra miała jeszcze prostszy system sterowania, to byłoby 'git'.Pokaż mi grę z prostrzym systemem!!! Co do misji: niektóre są banalnie proste, a iloraz inteligencji przeciwnika nie jest zbyt wysoki. Prawie każdą z misji można przejść jak żem to genialnie nazwał: na kamikadze. Wlatujesz z ballersami [jeśli je masz] i rozwalasz wszystko, co się rusza.[To zabij tylko jednš osobę. Co, już nie tak prosto, co?] Najbardziej mi się podobała misja 'Invitaton to a Party' [spoko]. Gdy pierwszy raz ją przechodziłem, spróbowałem ją przejść w mój tajny sposób, który przed chwilą wam zdradziłem. Prawie mi się udało. Gdyby nie to, że przez to dziwne sterowanie, włączyły mi się ballers'y zamiast pokojowego kieliszka. Finał był jasny. Dziesięciu na jednego [mission failed]. Tak wogóle gra jest miodzio i wszystkim ją polecam. Qniec.[Ja pi&^%&^ole, ale że teksta od*&^*&%ał, że się tak wyrażę. Laaaamer jeste, I nie mów mi, że się nie znam na Hitmanie, bo to TY, nie umiesz pisać!!! A oto przykład jak NIE należy pisać textu do Hitman Zone. :) Człowieku - nie dość, że gdzieś wsiąkło wstęp, to ten text nie ma sensu! O co w nim chodzi? Recenzja to to nie jest, a inny temat, pod który można podczepić ten text... nie istnieje. Żebyś chociaż wypisywał w nim same wady lub same zalety... ludziu [a może człowieku...]! Opamiętaj się! Piszesz dla wielotysięcznej widowni (taaa...). Nawet maila nie podałeś, więc Dickinson będzie miał spam na skrzyneczkę, hehe. :) Bo to on mi go wysłał, że niby jego qmpel TO napisał i... zresztą zobaczcie sami: ----- Original Message ----- From: dickinson_1@op.pl To: sir_hyde@tlen.pl Sent: 22th of november 2003; 19.09 Text mojego kumpla. Wiem jest cienki, ale wrzuć go do kącika bo chcę kolesia zjechać za jego opinię. Zresztą obiecałem mu, że w redakcji wystąpi jako woźny. Wiesz jaką mam prośbę? :] Żal dupę ściska!!! Zamieszczać text po to, by ktoś mógł zjechać kogoś za opinię??? Bez przesady, dobra? Nie róbmy z siebie debili, OK! :[ Teraz, Dickinson, możesz go zjechać... [Tu możesz go zjechać, panie mądry - Sir Hyde] Dziękuję mistrzu za twoją łaskę, albowiem wielkie twe uszy są. :P A tak na serio to się dopiszę w tekcie. |