Wstępniak | Texty | Misje | Help Me! | Download! | Listy | Redakcja | Kontakt | Exit to GC

Oooonly God'll know...! Tym jakże Ironowym akcentem wita się z państwem Dickinson :D Tak sobie myślę, że warto by sobie cóś napisać. Hehe już nawet wiem co! Napiszę dziś o podejściu ludzi mi znanych, bądź nie, do gry, jaką jest RTCW. Żartowałem, przecież i tak wiecie, o czym jest nasz Hitman ZONE. [słyszysz Caleb? ZONE, nie center! ;)] Dobra przechodzimy do tematu. Aha zapomniałbym: Będzie krótko. Ale przecież Hyde też pisze teksty tak krótkie, że aż, to Mu nie powinno przeszkadzać, hehe.

Wszedłem kiedyś na pewien chat. Aby nie robić reklamy, to powiem, że to był: www.rower.itvp.pl :P Jak wszyscy nie wiedzą jest to czat obfitujący w ludzi o [przeważnie] wysokim ilorazie inteligencji, i takiej też kulturze osobistej. Wchodzę sobie na ogólny i zagaduję: "Hey ciecie, kto słucha Iron Maiden???" [pisałem z pamięci] Na co ktoś odpisał: "przeczytaj "cieciu" temat" Myślę sobie, dlaczego by nie? Czytam... "Jakie są gry dla dziewczyn" Wiadomo wszystkie, ale któś chciał spowodować jakąś, chyba, dłuższą rozmowę. I spowodował... Pierwsze, co napisałem to: "co do tematu: Bierki wodne, heheh" Odzew: "weźcie tego po***ba stąd wy***dolcie" [w oryginale bez *] Nie mogłem się powstrzymać od śmiechu jak gościa za to wywalili, hahahahahah. I w tym momencie olałbym sprawę i wszedł na stronkę Iron'ów, ale jednak zostałem. Dlaczego? Ano właśnie, zapytałem się ludków: "hey ciecie, a co sądzicie o Hitmanie???" Oczekiwałem odpowiedzi w stylu, że jest to ich ulubiona gra, i się do niej modlą wieczorami ;) Wiecie jak się zdziwiłem, kiedy jeden koleś napisał: [wtedy temat zszedł na FPP'ki w których liczy się planowanie] "iii tam. Zero planowania. Wpadam, proszę ja Ciebie, w tłum z giwerą i rozwalam wszystkich, i gdzie tu planowanie?" Łojezuuuuuuu! Normalnie nie miałem siły, aby wstukiwać te znaczki na klawierce. Ludzie, jak gostka zapytałem, czy wie, że w tej grze można zabić tylko jedną osobę, to zobaczyłem: "kotśtam opuścił pokój" [to ktośtam to nie xywka] No co ja miałem zrobić? Poszedłem na wino. O waśnie! A co do wina: kiedyś przed koncertem [tak się zaczynają wszystkie historyjki o winie, hehe] siedzimy z kolegami i rozmowa zeszła na temat Maxa2 i Maxa_zwykłego_bez_żadnych_cyferek_obok_"Max". Przypomniało mi się, że kiedyś często gadaliśmy z kumplami o panu Tobiasie R., a dziś przyłączył się do naszej grupki taki_jeden_gostek_co_żem_Go_widział_raz_w_życiu. [jestem w tym coraz lepszy :] Dlaczego by Go nie zapytać? "Hey cieciu [ja tak zawsze zaczynam konwersację. To pomaga osiągnąć konsensus w ostatniej fazie rozwoju wspomnianej już konwersacji ;)] a w Hitmana grałeś, hę?" Odpowiedź: "Taaa, ale jakieś takie trudne. Pierwszej misji nawet nie przeszedłem... Yyy zarzuć to wino, co obok Ciebie sto..."[cut ;)-DKN] Jak więc widać na przykładach, ludziom się nie chce myśleć. To bardzo przykre jest... Koniec. Jeszcze jedno, a w zasadzie dwa: 1)pamiętajcie: "Don't look to the eyes of a stranger" 2) Balcerowicz musi odejść ;)

Dickinson


ps. JZPZWBOJIS
ps2. Wo wohnst du? [chyba tylko ja pojąłem aluzję, hehe]