Diablo II: Lord Of Destruction

  Premiera Diablo II miała miejsce już dobre kilka lat temu, a gra cały czas cieszy się ogromną popularnością! Ciągle ktoś dołącza do grona Diablo-maniaków i zostaje pochłonięty na kilka miesięcy, pochłonięty przez magię Pana Grozy... Sam gram w Diablo II od dnia, w którym ta gra ujrzała światło dzienne i nic nie zapowiada, abym w najbliższym czasie miał przestać. Artykuł ten kierowany jest głównie do tych, którzy dopiero zaczynają swą przygodę z tym kultowym dziełem Blizzarda, ale i "starzy wyjadacze" mogą dowiedzieć się czegoś ciekawego. Opisałem tu każdą z postaci występujących w grze na tle innych postaci, czyli postaram się napisać, która z nich jest najlepsza. W wyborze "debeściaka" opierałem się nie jedynie o własne doświadczenia, ale także o wypowiedzi innych graczy z for poświęconych Diablo. Obok wizerunku prawie każdego z bohaterów znajduje się też najlepsza (zdaniem większości graczy) droga rozwoju postaci. Kolejność bohaterów jest całkowicie przypadkowa.

PALADYN

Postać łatwa, lekka i przyjemna w prowadzeniu. Podczas gry nie zmęczymy się bardzo, ale też nie będzie za łatwo. Ot, w sam raz. Paladyn to typowa, relaksująca postać. Nie ma wątpliwości, że w trybie multi jest najlepszy. A to dzięki swym aurom. Naprawdę każda warta jest uwagi, więc jakbyśmy naszego Paladyna nie rozwinęli, to i tak będzie nam się nim miło grało. Statystyki powinien mieć rozłożone mniej więcej równomiernie. Część graczy sugeruje, że bardzo dobrze jest zainwestować maksymalną ilość punktów umiejętności w Ciernie, Pięść Niebios oraz Zapał lub Szarżę, a inni proponują korzystanie z Zemsty i Fanatyzmu bądź Koncentracji. Moim zdaniem obie z tych taktyk są bardzo dobre, ale jak ktoś inaczej rozwinie swojego rycerza, to i tak nie powinien mieć problemów. Paladyn to postać wręcz idealna dla początkujących graczy, później jednak lepiej wyszkolić kogoś trudniejszego do prowadzenia. Na gry PvP (Player vs Player), duele, nie jest już taki dobry. Prawdopodobnie przegra z każdym dobrze rozwiniętym Nekromantą, Druidem czy Czarodziejką...

CZARODZIEJKA

Czarodziejka jest zdecydowanie najpotężniejszą z postaci w Diablo II (przynajmniej w wersji 1.09) i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. W duelach tylko wysokopoziomowa, dobrze rozwinięta Amazonka (które rzadko się zdarzają) lub Druid z potężnymi przedmiotami (w LoD) są w stanie, po trudnej walce, z nią wygrać. Niestety, co najmniej do poziomu 30 Czarodziejką gra się po prostu bardzo, bardzo ciężko. Lecz gdy już przekroczy ten magiczny poziom, to lepiej uciekać. Z tą kobietą miałem znacznie więcej do czynienia niż z pozostałymi bohaterami, więc wiem jak ją (perfekcyjnie) rozwinąć (do trybu single, ale w duelach i multi także wymiata). Ze statystyk najważniejsza jest, na początku, siła (tak, tak; do noszenia ciężkich zbroi) i żywotność (aby nam bohaterka nie zdechła po pierwszych uderzeniach wroga). Zręczność CAŁKOWICIE olewamy i nie dajemy w nią nic (w końcu Czaro nie będzie walczyć wręcz), a w energię wystarczy wrzucić około 100 punktów. Mana szybko nam się będzie regenerować dzięki Ciepłu. Powinno inwestować się jak najwięcej punktów umiejętności w Zamarzniętą Kulę, Ścianę Ognia, Mistrzostwo we władaniu ogniem, naturalnie jeden punkcik w fenomenalny Teleport i Pole Statyczne oraz, po poziomie 60, Mistrzostwo we władaniu zimnem. Nie można też zapomnieć o władowaniu minimum 10 punktów w Ciepło. Część osób grających Czarodziejką sugeruje pominięcie umiejętności zimna i ognia, a inwestycję w Seryjne Błyskawice, Burzę z Piorunami i Mistrzostwo we władaniu błyskawicami, ale taka postać jest jeszcze trudniejsza w prowadzeniu niż wcześniej wymieniona, ogniowo-mroźna Czarodziejka.

AMAZONKA

Amazonka. Nie grałem nią długo, bo uważam ją za strasznie nudną bohaterkę. Z sond i ankiet internetowych wynika, że najmniej osób gra właśnie nią i nie dziwię się. Ale trzeba jej przyznać, że potrafi z łuku wystrzelić z zaskakująco dobrym efektem. Ludzie grający Amazonką proponują rozwijać w statystykach przede wszystkim Zręczność (do trafiania), a potem Siłę (do noszenia ciężkich zbroi). Nie powinno zaniedbywać się Żywotności, a i w Energię należy troszkę władować. Co do umiejętności to podobno lepiej korzystać z łuków, a na włócznie i oszczepy nie zwracać uwagi. Parę punkcików trzeba przeznaczyć na Strzałę kierowaną, Wymiatanie, Wewnętrzne Spojrzenie, Uderzenie Krytyczne i Przynętę. Maksymalnie rozwinąć należy Walkirię. Nie wypowiem się co do funkcjonalności takiej Amazonki, bo jak już wcześniej mówiłem, nie lubię grać tą postacią. Nie da się jednak zaprzeczyć, że dobrze rozwinięta Amazonka jako jedyna (w wersji 1.09 podstawowej gry) jest w stanie pokonać najbardziej wypasioną Czarodziejkę.

NEKROMANTA

W przeciwieństwie do Amazonki, Nekromantą gram często i jest to bardzo interesująca w prowadzeniu postać oraz dosyć oryginalna. Dlaczego? Bo potrafi przywoływać golemy oraz z ciał martwych wrogów tworzyć hordy szkieletów. Używa także specyficznej w działaniu magii, toteż przy graniu Nekromantą nie można się nudzić. Rozwijając go trzeba dość sporo punktów zainwestować w Energię, bo niestety nie ma on umiejętności Ciepło, z której korzystać może Czarodziejka. Ponadto, tak jak ona, musi troszkę podpakować Siłę do noszenia cięższej zbroi oraz Żywotność. Zręczność, podobnie jak u Czarodziejki, trzeba zignorować. Grając Nekromantą powinno inwestować się w Żelazną Dziewicę, Zbroję z Kości, Wybuch Zwłok, Ducha z Kości oraz oczywiście należy zdecydować się na jednego z golemów i konsekwentnie go rozwijać. Parę punktów można też dać w Zwiększenie Obrażeń, Fascynację i Więzienie z Kości, ale nie jest to niezbędne. W trybie multi bardzo przydatne są klątwy Nekromanty, ale z przywołań lepiej nie korzystać.

BARBARZYŃCA

Do wersji 1.07 to właśnie Barbarzyńca był najpotężniejszą i najbardziej lubianą postacią, ale od patcha 1.08 gwałtownie spadła jego moc i sława. Wprowadzenie przeciwników z odpornością na obrażenia fizyczne dały mu ostro w kość, ponadto zwiększenie potęgi umiejętności innych postaci spowodowały, że w duelach bardzo łatwo jest go pokonać. W trybie single też już nie jest tak skuteczny. Aczkolwiek czasami, z ciekawości na przykład, można sobie nim pograć. Inwestować trzeba w Siłę (ale niespodzianka) i Zręczność. Żywotności także nie można ignorować. Co do Energii zdania są podzielone - jedni twierdzą, że nie jest istotna, drudzy przeciwnie. Osobiście nie lubię tej postaci, wolę bardziej taktyczne formy eliminacji wrogów, więc nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę żadnemu ze stwierdzeń. Czytając porady na forach zauważyłem, że część graczy wrzuca punkty umiejętności w Atak z Wyskoku, Koncentrację, Trąbę Powietrzną oraz Mistrzostwo we władaniu mieczami. Podobno tak rozwinięty Barbarzyńca bardzo dobrze sobie radzi.

ZABÓJCZYNI

Jedna z wprowadzonych w rozszerzeniu do gry postaci. Bardzo skuteczna i przyjemna w prowadzeniu. Mowa o Zabójczyni. Dzięki swym umiejętnościom potrafi znacznie zwiększyć swą szybkość i wzmacniać ciosy. Efektywna (efektowna też) zarówno w single, jak i w multi, lecz Czarodziejki raczej nie pokona. Nie zmienia to jednak faktu, że Zabójczyni jest zabójcza. Rozwijać należy u niej wszystkie statystyki. Co do umiejętności to mamy dwie drogi - Pułapki i Dyscypliny Cienia lub Dyscypliny Cienia i Sztuki Walki. I przy tej postaci nie mogę napisać nic więcej, bo prawie każda z umiejętności jest interesująca i dość mocna, więc tor rozwoju należy do gracza. Na forach spotkałem się z opiniami, że dobrze jest rozwinąć Lot Smoka i Uderzenie Feniksa oraz Zwiększoną Szybkość i Blok, ale to zdanie tylko drobnej części graczy i naprawdę nie wiem, co tu doradzić.

DRUID

Druid został do gry wprowadzony również w rozszerzeniu. Od razu zaczął cieszyć się ogromną wręcz popularnością. Jego umiejętności są tak różnorodne i frapujące, że aż chce się nim grać. Moim faworytem i tak jest Czarodziejka, lecz Druid też bardzo mi się podoba. A to dlatego, że (tak jak ona) może korzystać z fenomenalnej mocy żywiołów. Ale to tylko jedna z dróg jego rozwoju, bo może także skorzystać z Likantropii i zmieniać się w Wilkołaka lub Niedźwiedziołaka. Co ciekawe, Druid do pomocy przyzywa stwory. Nie są to, jak u Nekromanty, nieumarli, ale wilki, leśne duchy i rośliny! Każda z istot ma inne, unikalne zdolności, więc każda z nich warta jest uwagi i podróżowania z Druidem. Trzeba przyznać, że w duelach jest to równie potężna postać jak Czarodziejka. Jeśli ma odpowiedni sprzęt, to nawet lepsza! W towarzyskim multi też miło się gra z Druidkiem, co oznacza, że jest to postać wszechstronna. Statystyki trzeba rozwijać zależnie od wybranego toru rozwoju bohatera, więc Siła + Energia + Żywotność dla Elementalisty lub Siła + Zręczność + Żywotność dla Zmiennokształtnego.

PODSUMOWANIE

Mam nadzieję, że przekazałem Wam choć w części moje doświadczenie z gry postaciami z D2LoD i zachęciłem Was do jakiejś.