|
spis treści | poprzednia strona | następna strona |
|
"Sprzedawcy" to kolejny film w reżyserii Kevina Smitha znanego ogromnej rzeszy kinomaniaków jako "Jay". Również teraz będziemy mieli okazję podziwiać jego talent aktorski jak i reżyserski. (Nie mam absolutnej pewności, który to z kolei film Smith'a, ale najprawdopodobniej pierwszy - Nie oglądałem ich w kolejności). Wszystkie filmy Smith'a łączy jedno - w każdym z nich występuje Jay i Cichy Bob. Tyle że nigdy nie są głównymi bohaterami a jedynie epizodycznymi postaciami (oprócz filmu "Jay & Silent Bob strike back"), które zawsze wtrącają swoje trzy grosze. Tak jest też i w tym przypadku. "Clerks" ukazuje nam jeden dzień z życia dwójki sprzedawców (strasznie ciężko było domyśleć się po tytule). Jak to zawsze w filmach bywa, nie brakuje niesamowitych, zaskakujących wydarzeń, które w normalnym świecie nigdy nie miały by miejsca (choć teraz po obejrzeniu "Sprzedawców" wcale nie jestem tego taki pewien). W życiu ludzie zachowują się tylko trochę normalniej (naprawdę tylko trochę). Dlacego o tym mówię? Ponieważ "Sprzedawcy" naśmiewają się z naszych wad na każdym kroku. Doskonale ozwierciedlają jacy jesteśmy i jak zachowujemy się w stosunku do innych, co o nich myślimy. Film daje wiele do myślenia, mimo iż jest tylko zwykłą komedią. Sukces filmu w Holywood zależy od ilości znanych i renomowanych gwiazd na liście płac i efektów specjalnych. Aby film był traktowany poważnie przeze mnie musi mieć sensowną fabułę, dobry scenariusz i nie może w nim brakować pomysłów na realizację. "Sprzedawcy" wywiązali się z tego całkiem nieźle. Widać, iż reżyserowi nie zabrakło "weny twórczej", scenariusz jest przemyślany a fabuła nie jest dziurawa jak żółty ser i trzyma się kupy. Bardzo podobał mi sie pomysł na przedstawienie filmu w postaci kilkunastu scenek, które są ze sobą w jakiś sposób powiązane lub są ich rezultatem. Mówiąc prościej: coś wydarzyło się i dlatego, iż to coś się wydarzyło, teraz dzieje się akurat to. Jakość "The clerks" podnosi realistyczna gra aktorów, ich zachowania, emocje. Widz po kilkunastu minutach stara się zrozumieć, co odczuwają główni bohaterowie, współczuje im w ciężkich chwilach itp. To ciężka sztuka nakręcić film, który będzie się oglądać nie tylko dlatego iż wystąpi w nim nasz ukochany aktor lub aktorka, ale również po to, aby czegoś się z niego nauczyć. Dlatego wyżej wymieniona pozycja jest godna uwagi i warto obejrzeć ją nie raz a kilka lub nawet kilkanaście razy. Naprawdę! Ocena ogólna: 8+/10 Tyt. oryg - "Clerks" Rok produkcji - 1994 Gatunek - komedia Scenariusz - Kevin Smith Reżyseria - Kevin Smith Muzyka - Benji Gordon Obsada - Brian O'Halloran, Jeff Anderson, Marilyn Ghigliotti, Lisa Spoonauer, Jason Mewes, Kevin Smith i inni Adrian "Scorpino86" Kurowicki akurowic@zamoyski.edu.pl |
|
|