spis treści | poprzednia strona | następna strona


|American Pie 3: Wesele|

American Pie 3: Wesele Jakby tak sobie popatrzeć na rynek filmowy na świecie to należy stwierdzić, że obecnie rządzą kontynuacje. Aż strach po prostu wymieniać! Terminator 3, Legalna Blondynka 2, Za szybcy za wściekli, Dwa Matrixy i tak dalej i tak dalej... Co się wysuwa na pierwszą myśl??? Większość z tych kontynuacji niezależnie jaka jest, ma porządną oglądalność ze względu na markę, jaką filmik wyrobił sobie w poprzedniej odsłonie czy odsłonach. Twórcy i producenci rozsądną reklamą potrafią z chały zrobić megaprodukcję z megazyskami. Kto staje się ofiara takiego działania??? My! Ci, którzy idą do kina, następnie wychodzą z niego z oklapniętą minką. I tak doczekaliśmy się kolejnej kontynuacji, tym razem mamy do czynienia z super hitem ostatnich latek - American Pie, w trzeciej odsłonie. Zapewne zdecydowana większość z was po usłyszeniu o kolejnej odsłonie tej produkcji zastanawiała się co jeszcze można śmiesznego włożyć do tego filmiku. Amerykańska szarlotka zaskakiwała wszystkich widzów brakiem jakichkolwiek barier tj. nie ograniczaniem się w języku, bohaterowie używali takich słów jak normalna młodzież w tym wieku, słówek nie będę przytaczał ze względu na cenzurę ;) Tylko czy można wymyśleć coś lepszego niż ruch@#$%^& się chłopaka z szarlotką??? ....można!!!

Głównym wątkiem filmu jest oczywiście tytułowe wydarzenie - wesele. Całe przedstawienie rozpoczyna się w restauracji, gdzie Jim ma się oświadczyć swojej wybrance - Michelle. Jak łatwo się domyśleć bidula zapomniał zabrać ze sobą obrączki... Z pomocą przyszedł ojciec, który dowiózł je na czas i wszystko mogło się odbyć zgodnie z planem. A co w tym czasie się działo??? Jedna z lepszych scen w filmiku. W wyniku słownego nieporozumienia przyszła pani młoda robiła "coś" przyszłemu panu młodemu ;) W kolejnej fazie filmu , podczas spotkania rodzin obydwu przyszłych małżonków możemy obserwować zdecydowanie najlepszą akcję tego filmu, może i najlepszą ze wszystkich trzech odsłon. A co się dzieje??? Powiem tylko, że udział w tym biorą pieski mamusi Michelle. Chyba wystaczy, nie??? ;) Druhną Michaelle ma być jej siostra Candence po której przyjeździe zaczyna istnieć nowy podrzędny wątek filmie - rywalizacja o tą panienkę pomiędzy Stiflerem i Finchem. Jak wszyscy wiedzą jeden z nich to dobry chłopiec, a drugi to zły - obaj dla Cadence zmieniają się jakby "osobowościami". Komu to wyjdzie na dobre??? Przekonajcie się sami. Co do przebiegu akcji powiem jeszcze tylko, że najbardziej w pamięci utkwił mi uśmiech babci Jima do Stiflera po .... czymś ;)

W kilku artykułach wyczytałem, że aktorzy bawili się przy kręceniu tego filmu wręcz cudownie. Ja tam się wcale nie dziwie, też bym sobie w takim filmiku pograł. Należy przyznać że Amerykańska szarlotka jak na kontynuacje jest spoko produkcją. Jeśli dwie pierwsze części filmu wam się podobały to zapewniam, że i ta przypadnie wam do gustu. Z tej produkcji wyciągnięto już chyba wszystko co tylko się da i wątpię, aby nakręcenie jeszcze czwartej odsłony przyniosło jakiś sukces, ale zapewniam, że na pewno bym go obejrzał!

Ocena: 7+/10

SzYmOn "XaVi" MaChNiEwSkI
www.downloadcenter.gd.pl
Szymon1984@interia.pl
[GG:1008148]     [SMS: 502433784]


|strona 5|