Zapraszam do czytania ogólnopoglądowych tekstów :).

Witam Was po raz drugi w podkąciku o Władcy Pierścieni. Co tu dużo pisać - brak miejsca.
Mamy tylko dwa teksty (jeden z obrazkiem, ale to szczegół), wstępinak - i więcej już umieścić nie mogę. Jako że współpracownicy mają pierwszeństwo, a Nargil pisze dużo, nie miałoby sensu rozdzielać jego tekstów na kilka numerów, bo za długo by to zajęło zanim byśmy je umieścili, nie dałem Wam do przeczytania swoich tekstów. Tak więc nasycić się musicie dobrym tekstem o Wielkiej Muzyce i jej odzwierciedleniu w naszym świecie autorstwa Nargila i również jego pierwszą częścią artykułu o Sarati, piśmie Valinoru. Ten sam człowiek napisał też spory (a raczej ze sporymi materiałami graficznymi) tekst o Tengwarze, jednak waży on 60kb po spakowaniu, więc przy moich 12kb raczej niemożliwym jest je umieścić :) Tak więc daje wam link, skąd możecie ów tekst zassać: www.wladcapierscieni.am.prv.pl. Jest on też naszym skromnym homepagem z archwalnymi numerkami. A więc zapraszam do współpracy (miejscem się nie przejmujcie... może Teda wybłagam), piszcie do mnie na windoo@o2.pl. No to tyle na dziś.

windoo

[Jescze słówko ode mnie, czyli naczelnego Fantastyki. Z tym miejscem to jest tak, że też chciałbym więcej, ale co tam :P. Ciekawy jestem tylko, czemu nic nie wiem o tej stronie... Dobra nie preszkadzam w czytaniu :P.]

Tak oto "narodziła się nowa, świecka tradycja": comiesięczny dział traktujący o SF. Co prawda, dzisiejsza fantastyka zgubiła gdzieś literkę "S" zastępując ją szeregiem innych, ale gwoli tradycji - tej starszej - zostawmy ją. Choćby po to, by nie roztrząsać, co jest fantastyką "socjologiczną", co "technologiczną&Quot;, co "polityczną", czy jeszcze inną. Te rozważania zostawmy raczej krytykom, którzy fantastyki raczej nie czytają (o czym wspominam w tekście "O czym dziś nie napiszę"). Bo dla fana mało ważne jest, co literkę "F" poprzedza. Ważne jest samo "F".
Czym więc zajmiemy się w dziale "SF"? Proponuję recenzje - by nie wchodzić znakomitemu w tym, co robi, militaremu, niech to będą recenzje opowiadań. Jest tylu pisarzy świetnie czujących się w krótkiej formie, a gorzej radzących sobie z powieściami (przykłady? Proszę bardzo: W. Tenn, R. Sheckley, H. Kuttner). Pomijam autorów piszących opowiadania spod znaku magii i miecza, bo tym zajmuje się sam naczelny.
Na początek dwie krótkie (nie wypada, by recenzja była dłuższa od opowiadania. Zresztą, nie od wiersza mi płacą) recenzje najlepszych - możecie mi zarzucać, że tak będę pisał o każdym - opowiadań. I jeden, wspomniany wyżej tekst "ogólnofantastyczny".
Tak, cóż... Zapraszam do czytania i do pisania.

pan_T.A.Rej