Blitzkrieg
Adolf Hitler, wódz III Rzeszy wiedział o tym, że na potrzeby II Wojny będzie konieczna nowa taktyka wojny błyskawicznej, aby jak najszybciej opanować terytoria przeciwnika. Pewne było to, że Rzesza miała niewystarczającą ilość broni i liczebność armii, aby prowadzić długotrwałą wojnę na wielu frontach. Gdyby państwa alianckie zdążyły wkroczyć do walki, klęska Niemiec byłaby nieunikniona. Blitzkrieg jest przeciwieństwem wojny długotrwałej, mającej na celu powolne osłabianie i wyczerpanie wroga. Nowa taktyka miała oślepiać, przerażać i zaskakiwać swą prędkością. Twórcą tej nowej teori był młody generał Heinz Guderian. Armia niemiecka przystosowała się do nagłych ataków, prowadzących do szybkiego zwycięstwa. Dzięki temu Niemcy mogli urzeczywistnić swe marzenia o błyskawicznym triumfie nad wrogiem, bez narażania wielu swoich żołnierzy. Od 1935 nastąpiła wielka militaryzacja. Reichswehra zaczęła produkować czołgi, samoloty, okręty oraz okręty podwodne przystosowane do Blitzkriegu. Te wszystkie rodzaje broni były zabronione traktatem wersalskim z 1919 roku, kończącym I Wojnę Światową. Jednak dzięki tajnemu porozumieniu między Niemcami a ZSRR o nazwie Rapallo, Rzesza mogła prowadzić badania i testować nową broń na terenach Rosji. Niemieckie U-booty miały za zadanie zatapianie alianckich statków transportowych tym sposobem przetywając dostawy do zaatakowanych regionów. Już w 1935 roku III Rzesza dysponowała naprawdę nowoczesną technologią produkowania broni. Dzięki temu Niemcy mogli bardzo szybko rozpocząć masową produkcję sprzętu wojennego. W 1935 roku Reichswehra została zastąpiona przez Wehrmacht. Wehrmacht znajdujący się pod bezpośrednim przywództwem Führera skupiał w sobie Luftwaffe, Kriegsmarine oraz wojska lądowe. Wehrmacht stał się narzędziem wojny błyskawicznej Hitlera. Istotą Blitzkriegu był, jak już wcześniej pisałem nagły atak, przy ścisłej współpracy dywizji pancernych, lotnictwa oraz piechoty Przeciwnik zaskoczony rozwojem sytuacji miał zostać zachwiany i zmiażdżony zmasowanym atakiem. Koncepcja wojny błyskawicznej okazała się na tyle dobra, że Hitler powiększył ilość dywizji pancernych mogących współpracować z Luftwaffe. Flotylla powietrzna Niemiec licząca 400 – 500 samolotów zdolna była zjawiać się kolejno i atakować newralgiczne punkty terenu walki. Ataki następowały rankiem, na krótkich odcinkach frontu i niszczyły główne siły wroga. Zaraz po tym do walki wkraczały wojska lądowe. Czasami atak poprzedzał nękający ogień artyleryjski. Przerwanie linii frontu następowało po ataku dywizji pancernych, masowo rzuconych do ataku. Taktyka polegała na wbiciu się czołgów uformowanych w szyk klinu w oddziały przeciwnika, otoczeniu i odizolowaniu poszczególnych dywizji oraz zlikwidowana ich przez piechotę. Dywizje pancerne, stanowiące trzon i tajemnicę sukcesu Blitzkriegu, po zwycięstwach w Polsce, Belgii i Holandii okryły się chwałą, a czołgistów traktowano jak bohaterów. Armia Niemiecka była bardzo skuteczna nie tylko dzięki swej sile, ale również umięjętności dowódców, takich jak gen. von Küchler, gen. List, gen. von Bock czy gen. von Reichenau. Blitzkrieg siał całkowite zniszczenie strukturze politycznej i wojskowej przeciwnika. Jedynym mankamentem koncepcji wojny błyskawicznej była niemożność zastoswania jej przeciw większym państwom. Na ogromnych terenach zmasowane ataki w ogóle nie miały sensu. Nie można było kontrolować takich terytoriów jak na przykład ZSRR. Po klęsce na froncie radzieckim, którą jedną z przyczyn było zbytnie wydłużenie trasy zaopatrzeniowej, Niemcy zmuszoni byli do prowadzenia wojny długotrwałej, niemal pozycyjnej, do których ich wojska za bardzo nie były przystosowane. Coraz bardziej cofając linię obrony przed Sowietami, doprowadzili do ostatecznego zniszczenia własnych armii.
 

 

Private Jurij Iwanowicz Gorki