Do trzech razy sztuka?
TVN już przez to przechodził. Trzy części Wielkiego Brata i na tym koniec, mimo że początkowo miało być ich pięć. Trzy części "Agenta" i na razie nie planują więcej. Czyżby z każdą częścią coraz mniejsza oglądalność? Pewnie tak. Ja też pamiętam i mile wspominam jedynie pierwszą część BB i "Agenta". Dalszych raczej nie...
Polsat właśnie przez to przechodzi. Na ekranach naszych telewizorków możemy aktualnie oglądać trzecią cześć "Idola" i "Baru". "Idola 3" oglądałem przez 7,5 minuty, jak był casting w Poznaniu - tak z sentymentu dla tego miasta. Całego godzinnego programu nie zdołałem jednak zobaczyć ze względu na jego wszechstronną tandetność. To było śmieszne za pierwszym razem, przy trzecim jest już żałosne... Ciekawe, jaki "idol" wygra tym razem :).
Z "Barem 3" było inaczej, obejrzałem prawie cały odcinek! Nie jest to już typowy "reality show", a raczej "program rozrywkowy", jak podaje "To&Owo". Czym bowiem wytłumaczyć obecność krzywonosej Frytki z Wielkiego Brata? Albo tej, no, bokserki z prostym nosem, Iwony Guzowskiej? Ciekaw jestem, czy te panie same się zgłosiły czy też może zaproponowano im udział w tym programie? Obecność Frytki można jeszcze wytłumaczyć tym, że w pierwszym tygodniu bardzo dużo osób będzie chciało oglądać program, aby sprawdzić, z kim to będzie kopulować tym razem :). Już w tamtym odcinku Frytka flirtowała z jakimś blondynkiem na huśtawce. W pewnym momencie blondynek stanął na huśtawce i tak mocno rozbujał pyrkę czyli frytkę ;), że krzyczała przerażona: "Przestań! Boję się! Przestań już, bo mi majtki wyszły, bo mi majtki widać!". Uśmiałem się wtedy, aż mnie brzusio zaczął boleć :). Frytka - cnotka :) równie dobrze w tej scenie mogłaby wystąpić Guzowska i powiedzieć, że się nie umie bić :).
W sumie jednak jest to smutne - zaśmiecanie takim chłamem programu ogólnokrajowej stacji na kilka miesięcy. Co mi więc pozostało zamiast oglądania tych tandet? [uczyć się do matury :)-dop. Mały Książę] Poczekać, aż się skończą i miło wspominać pierwsze ich wydania. Bo następnych raczej już nie będzie...
GDF
gdf@op.pl