G A Z E T Y   S P R Z E D   L A T

Najntin Najntni Najn Story :)

Długo "wykręcałem" się z zabraniem do pisania tego tekstu. W końcu normalni ludzie takich rzeczy nie robią. :) Właśnie - jakich? Jeśli nie czytasz nas (znaczy się "Prasy") regularnie, już wyjaśniam. Za chwilę zajrzymy do gazet sprzed kilku lat celem znalezienia czegoś o telewizji. Nie będzie to trudne, bo dziś mam przed sobą (ta... przed sobą - na kolanach mam :)) "Kurier TV" z zamierzchłego roku 1999, a konkretnie z października tegoż roku ubiegłego stulecia. :) Żeby uświadomić Wam, jak to było dawno: kilka tygodni przed zakupem gazety rozpocząłem "naukę" :) w liceum (napisałem to tak, jakby kupno programu było ważniejsze :)), a teraz już mam średnie wykształcenie ogólne (i mogę bez przeszkód pracować na przykład w hipermarkecie :)).

Powyższy wstep jest (o ile pamiętam :)) dość pokrętny (bo właśnie mam ranek i mózg pracuje za szybko ;)). A więc zróbmy już TO :) i zajrzymy do programu... Teraz, teraz, teraz... ;)

Pierwsze dwie strony odpadają... o, chyba nie o tym miałem pisać. :) Aha... no to zacznijmy od TVN (wiem, że go lubicie :)). Żadnych tu rewelacji; w zasadzie nie patrząc na tytuł ramki, można poznać, jaka to stacja. Telenowele rano i w najlepszym czasie antenowym. Pamiętacie może "Rosalindę" (18.05) albo Cristinę (19.35)? Z tymi godzinami to powariowali! :) O 17.15 taki mały relikt przeszłości - "Fakty Regionalne". Przyznaję - ciekawie słuchało się np. o dziurach na ulicy Płochocińskiej ;) (Warszawa rules :)). Teraz mamy już tylko "Fakty Popołudniowe" - godzinę prędzej. O 15.15 - kolejne "historyczne" pasmo - "Niezły kanał". Seriale komediowe typu "Pełna chata" (Asia zachwycona :)). {Jakbyś zgadł :).} O 17.35 - "Wizjer TVN" - pewnie pamiętacie modę na programy z sensacyjnymi wręcz reportażami. Wprowadził ją RTL7 ze swoim "Zoomem", a TVN do dziś żeruje na ich pomyśle. Początkowo program nazywał się "Telewizjer", teraz pozostało już tylko dawne wydanie tygodniowe - "Superwizjer" (nie licząc nowości typu "Uwaga"). Trudno w to uwierzyć, ale "Milionerzy" też już byli. :) Znaczy: zdziwiłbym się, gdybym nie znał roku ich wprowadzenia na antenę. :) Rodzinka dopadała do telewizora w sobotę, a ja nie mogłem oglądać "Kiepskich". :( O 16.45 - pasmo otwarte. W poniedziałki i wtorki - serial "Ja, Malinowski" - pamiętacie? :) W piątek - niewypał - "Start w TVN-ie, meta na scenie". W środy zaś - coś, co mi się podobało - "Kręć z nami". Amatorskie wersje prawdziwych reklam. :) Oto inne tytuły magazynów - z godzin wieczornych: "Wprost TV", "Fakty, ludzie pieniądze", "Supergliny", "Komandosi" (pierwsza ich telenowela dokumentalna :)), "Cela nr" (obecna "Cela") i "Nie do wiary" (wtedy nikt nie wpadł jeszcze na idiotyczny pomysł nadawania programu w niedzielę).

Oj, dużo się rozpisałem o TVN. Czas na Polsat. A tutaj - po staremu. :) "Legendy kung-fu", "Xena", "Jezioro marzeń", "Baza Pensacola", "Rycerz nocy", "Siedmiu wspaniałych", "Powrót Supermana", "Mortal Kombat", "Wieczór z Majkellem" ;) - popołudniowe pasmo sensacji. W cyklu "Megahit" - "Desperado" (zaryzukuję stwierdzenie, że jak zwykle :)). Dwie telenowele: "Paloma" i "Po prostu miłość". Programy rozrywkowe to na przykład teleturniej "Idź na całość" (jedyny quiz, w którym nie trzeba posługiwać się wiedzą - zauważyliście?), "Super Express TV" (coś w stylu "Wizjera TVN" albo "Zooma" - każda stacja na tym zarabiała; obecnie materiały z tego programu wracają w cyklu "To się w głowie nie mieści"). Ponadto "Macie co chcecie" i "Sekrety rodzinne" - te programy, jak dla mnie tandetne (produkcje V70), powinien każdy z Was pamiętać. {To była aluzja? :P} Aktulnym odcinkiem "Kiepskich" był wówczas 11. To były czasy - ten serial wtedy był hitem, a teraz nowe odcinki osiagnęły nawet poziom "superhitu" (czytaj: "(s)hit'u" :)). Pozostałe programy istnieją do dziś: TBŚ, "Bumerang", "Twój lekarz". Przez wiele lat na antenie Polsatu gościł magazyn o modzie "Link Journal" - nie wiem nawet, kiedy zniknął. Za to ostatnie wydanie magazynu filmowego "Oscar" to do dziś pamiętam. Z kolei nad nazwą "Godpodarz" musiałem trochę się pogłowić. Po jakichś dziesięciu sekundach :) przypomniałem sobie ten teleturniej. W programie spotykały się dwie drużyny, których tytułowymi gospodarzami były znane w jakiejś lokalnej społeczności osoby (np. sołtys Popowa :)), i wykonywały różne śmieszne konkurencje.

TVP łaskawie pominąłem, bo tam od dziesięciu lat niewiele się zmienia. :) "Rower Błażeja", "Teleexpress", "Klan", "Gość Jedynki", "Moda na sukces", "Pegaz", "J.A.G", "Czas na dokument", "Forum" - zaskaujące podpobieństwo z obecną ramówką (tylko pory trochę inne). Ciekawy tytuł to "Flesz" - skrócona wersja wiadomosci o 20.55 (o której zdążyłem już zapomnieć). Na Dwójce inny krótki program to "Dwójkomania" - zapowiedzi najciekawszych (?) propozycji kanału. Aż trudno uwierzyć, że wtedy zaczął się "Wieczór z Jagielskim" - dopiero niedawno zdecydowano się zdjąć go z anteny. Coś mi się zdaje, że wszyscy goście talk-show'u zaglądali już w progi Wampira po kilka razy... :)

Czas na mój ulubiony, ale nie istniejący już dawny Polsat 2 Cyfrowy. "Jacek Ziobro Superstar", "Drużyna A", kanał "Formuła 1" i jego filmy. Szkoda, że już tego nie ma. :(( Wszystkie wymienione wyżej propozycje wzbogacone są w gazecie screenami. Aż miło popatrzeć. :)

Jeśli jeszcze jesteśmy przy Polsacie, to warto wspomnieć kanał Polsat 2, w którego wówczas "ładowano" znacznie więcej kasy niż teraz (był na poziomie obecnego TV 4). Choć z tymi finansami to nie do końca prawda - po prostu ostatnio zmienił się (nie po raz pierwszy) profil stacji.

Na koniec - RTL 7 i Polonia 1. :) Na RTL-u kilka telenowel ("Sunset Beach") , "Odjazdowe kreskówki", filmy, seriale i magazyny: "7 minut" (taki krótki serwis informacyjny, no nie?), "Zoom", "Sexplozja" :))). A na Polonii - "Przysmaki życia" (talk show Małgorzaty Potockiej) - nudnawe babskie gadanie :), fajny (niekiedy) francuski serial komediowy "Klub Hawaje" (dużo dziewczyn i w ogóle :)), dwie telenowele i powtórki bardzo ciekawego "Werdyktu". Nie było jeszcze codziennego filmu. A w weekendy "Autosalon" i transmisje meczów koszykarek Lotosu (wtedy to się nazywało Polpharma VBW Clima Gdynia :)).

No... nareszcie koniec. :) Drugi raz nie pokuszę się o taki wyczyn. :) Opisałem najstarszy posiadany program TV, i mam nadzieję, że kogoś to zainteresowało. A przynajmniej wiem, że "Prasa" mieści się w Normie Minimalnej Objętości Kącika. :)

Gazetę analizował: Majkell
Hot-Line: mskierski@wp.pl
Portal EMSoft: em.soft.webpark.pl