Peugeot 307 -=Reklama na chybił trafił odc.7=-
W tym sposobie recenzowania reklam chodzi o to, że recenzuję nie tę reklamę, która mi się podoba, ale tę, na którą trafię po włączeniu karty telewizyjnej. Właśnie jest 13:37 2003-07-01, a ja włączam kartę...
Nie ma co ukrywać, trafiłem na fajną reklamę, co lepsze, widziałem ją pierwszy raz. Cała reklama zaczyna się bardzo tajemniczo. Widzimy pana siedzącego przy stoliku, który nagle coś spostrzega. Chwilę potem obserwujemy, jak podbiega do swojego samochodu. Siedzi na nim gołębi. Jak się okazało, wszystko dlatego, że ktoś nawrzucał na auto okruchów chleba. Jak się łatwo domyśleć samochód został cały obsrany :).
W następnej scenie widzimy wózek, taki z supermarketu. Ze sporą szybkością zmierza w stronę owego srebrnego Peugota 307. W ostatniej chwili wyskakuje ten sam pan i łapie wózek, po czym spogląda w stronę, z której ów wózek jechał. Tam jakaś pani zamyka kufer swego auta.
Kolejne ujęcie przenosi nas na parking. Nasz główny bohater przejeżdża właśnie przez bramkę ze szlabanem, gdy nagle szlaban spada na jego auto. Parkingowy udaje, że czyta gazetę...
Dalsza część reklamy przedstawia pana jadącego już do domu. Uwaga widza skupia się na widokach z okna tej 307. Widzimy taki sam samochód, tyle że niebieski - przysypany wywrotką piasku, potem żółty - zastawiony tak, żeby nie mógł wyjechać z miejsca parkingowego, i jeszcze jeden, na innym parkingu - położony na dachu. Nasz bohater powraca do domu, ale i tu nie obędzie się bez niespodzianek...
Czas jednak na przedostatnią scenę. Widzimy pana przyklejającego duży plakat reklamowy. Plakat ten przedstawia Peugeota 307, jednak jest on naklejony bardzo niechlujnie i koślawo. Nasuwa się pytanie: o co tutaj chodzi? Pytanie to jednak zostaje szybko rozwiązane, naszym oczom ukazuje się bowiem napis "Zazdrość. Straszna rzecz." Jednak to jeszcze nie koniec tego spotu! Za chwilę zobaczymy jak na srebrne 307 spada fortepian...
Ta reklama jest dowodem na to, że i w dzisiejszych czasach można zrobić dobry, wciągający, śmieszny spot reklamowy, który na długo zapadnie w pamięć! Ocena więc nie może być inna niż bdb+.
GDF
gdf@op.pl