Jackass
Zaciekawił mnie fakt, że banda sympatycznych skądinąd facetów robi rzeczy, które każdemu innemu człowiekowi mogłyby zapewnić dożywotnie miejsce w pokoju bez klamek, a do tego trzepie na tym całkiem niezłą kasę :-). Przed Wami art o programie "Jackass" :-)))
Początkowo miał to być program prezentujący wyczynową jazdę na deskorolce. Ostatecznie wyszedł jednak z tego niesamowity show, który zyskał sobie stale rosnące grono fanów i (o zgrozo!) naśladowców. Wyobraźcie sobie np. faceta prezentującego sposób na przyrządzenie prostego omletu. Niby nic niezwykłego. Tyle, że Dave zjada wszystkie składniki, zwraca je na patelnię, podsmaża i... zjada ... nierzadko nawet kamerzyści mają problemy z opanowaniem mdłości... o widzach nie wspominając. Często wyczyny bohaterów są bardzo niebezpieczne, jak walka z krokodylem, połykanie i zwracanie żyjącej złotej rybki lub kąpiel z meduzą. Nie wspominając już o robieniu krowie lewatywy, kopaniu wielkiej dziury w ogródku, w którą podczas koszenia trawy wpada niczego nie spodziewający się Tatuś, wskakiwaniu w słoniowe łajno, przekłuwaniu pośladków czy roztrzaskiwaniu kilograma wołowiny na masce samochodu i podjeżdżania tak do myjni ;-). Jednym z bardziej zapadających w pamięć numerów był "Spermathon". Panowie rywalizowali w konkurencjach "czas", "ilość" i "jakość". Sweet :-) Niedawno powstała produkcja "Jackass - the movie", która, jeśli wierzyć zapewnieniom ekipy i temu, co sama zdążyłam już zobaczyć, bije na głowę wszelkie wcześniejsze dokonania Knoxville'a i spółki. Niestety, filmu nie ma jeszcze w Polsce i nie wiem, czy w ogóle będzie (a w Niemczech był, buuuu), więc jeśli ktoś ma jakieś informacje na ten temat, proszę o kontakt mailowy.
A teraz coś o ekipie programu:
Johnny Knoxville ( P.J Clapp)
szefu :-) Nie potrafi jeździć na desce, co wyróżnia go spośród pozostałych członków ekipy :-).
Margera's family (April, Phil, Jess, Bam)-
wszystkimi dyryguje Bam, męczy całą rodzinkę idiotycznymi pomysłami, skokami z dachu i pobudkami w środku nocy (do tych ostatnich wykorzystuje metalową kapelę :-)). W dodatku możemy go spotkać w grach THPS 3 i 4.
Steve-o (Steve Glover) -
dyplomowany cyrkowiec, specjalista od wszelkich bolesnych lub kaskaderskich wyczynów.
Jeździ na jednokołowym rowerku, chodzi na szczudłach i podszywa się pod policjantów :-).
Wee-man (Jason Acuna) -
karzeł, specjalizuje się w gonitwach ze 120-kilogramowym Prestonem i przebieraniu za Rudolfa (tego renifera:-)).
Dave England - ma żołądek ze stali, zje chyba wszystko. Nieźle sobie radzi ze snowboardem i rowerem.
Rick Kosick -operator, często staje się obiektem wyrafinowanych żartów.
Preston Lacy - lubi jeść i uganiać się za Wee-manem.
Ryan Dunn -
kolejny postrzeleniec nurkujący w szambie, jego zainteresowania to jedzenie i spanie.
Chris Pontius -
Najseksowniejszy Facet Świata - a przynajmniej on tak uważa. Jest totalnym narcyzem, kocha siebie, siebie oraz siebie. Mimo wszystko budzi sympatię :-) Specjalista od biegania w stringach i obnażania się. Znany także jako PartyBoy, Pontius the Barbarian, Chief Roberts, Garbage Man i Bunny the Lifeguard.
Brandon DiCamillo -
interesuje się G.I. Joe , Street Fighterem i transformersami.
Raab Himself (Chris Raab) -
Wiem tylko, że śpi u Bama w piwnicy :-) (należy dodać, że piwnica Bama jest bardziej luksusowa niż niejedno normalne mieszkanie, Bam ma tam salon gier, plazmowy TV, różową wykładzinę i minirampę).
Ehren Mcghehey -
znany też jako Danger Ehren, specjalizuje się w brutalnej odmianie kaskaderstwa :-).
Jeśli kogoś pominęłam, to z góry przepraszam :-).
Oprócz w/w możemy zobaczyć też tak znane postacie jak Tony Hawk, Andrew WK, zespół CKY, Puff Diddy czy nawet Brad Pitt (Brał udział w dwóch numerach* )
Show można oglądać na niemieckim MTV we wtorki, piątki i sobotnie noce. Najciekawsza witryna: turn.to/jackass. I pamiętajcie : "Don't try this at home!!!!"
Caron
LadyPank17@interia.pl
*najfajniejszy był ten z porwaniem - Brad stał na chodniku w otoczeniu zwykłych ludzi. Po chwili podjechała do niego czarna furgonetka, której pasażerowie najpierw zaczeli krzyczeć do Brada, a potem wyskoczyli i siłą wpakowali wrzeszczącego i wierzgającego aktora do środka i odjechali. Ludzie na chodniku najpierw się głupio gapili, a potem zaczęli dzwonić na policję z tekstami w stylu : "Właśnie na moich oczach porwano Brada Pitta, NAPRAWDĘ nie żartuję ;-))))))))))))))))