<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Linki : Listy : Na do widzenia : AM >>>


<<< Myslovitz: "Kraków." >>> 

Kraków jeszcze nigdy tak jak dziś
Nie miał w sobie takiej siły i
Może to ten deszcz,
Może przez tę mgłę,
Może to mój nastrój
Ale w każdej twarzy ciągle widzę cię

W uśmiechach turystów rynek tonie znów
Ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz
Na Gołębiej twój
Płaszcz zaczepił mnie
W wystawowym oknie, w autobusie, w tłumie gdzieś
Widzę cię, tak wiem
Nie zrobię więcej zdjęć, tak wiem
Nie będę prosił lecz, tak wiem
To przecież żaden grzech, tak wiem, tak wiem

Kraków hejnał gra, tak wita mnie,
Patrzy na mnie jakby wiedział, że
Wracam po to by
Choć na kilka chwil
Zamknąć oczy i
Móc uwierzyć, że
Znów widzę cię, tak wiem
Nie zrobię więcej zdjęć, tak wiem
Nie będę prosił lecz, tak wiem
To przecież żaden grzech, tak wiem, tak wiem

[nadesłał Rainman]
 

<<< poprzednia strona                                                          następna strona >>>

<<< Periodyk Poetycki, numer 2, świąteczny 2003 : periodyk-poetycki@pf.pl >>>