JAMES COBB - "Siewcy śmierci"
Przez trzy dni rozmyślałem na tym jak rozpocząć recenzję tej książki. Jak rozpocząć recenzję książki, która twoim zdaniem jest najlepsza ze wszystkich innych przeczytanych od pół roku, a jednocześnie jest tak „nieodkrywczo” napisana ( używam tego słowa bo brak mi sensownego synonimu ) .
Książka Jamesa Cobba „ Siewcy śmierci” opowiada o przygodach pani kapitan i jej niszczyciela. Amanta Lee Garret jest dowódcą amerykańskiego niszczyciela nowego typu. Jednostka ta, oparta o zasady stealth jest w książce równie niesamowicie opisana, co jej kapitan. Posiada wszelkie bajery, których wymagamy od świeżo wybudowanej jednostki, a jednocześnie jest bardzo realistycznie opisana, przez co zwykłemu czytelnikowi wydaje się, że czyta opisy jakiejś realnej jednostki, a nie fikcyjnej łajby.
Amandę dobrze opisują początkowe strony książki. Jest piękną kobietą, ale przede wszystkim poświęciła życie Marynarce USA. Ciężką pracą doszła do swojej pozycji, ale jednak nie zrezygnowała całkowicie z życia osobistego.
Opisywana historia rozpoczyna się, gdy nasz okręt znajduje się w Brazylii. Argentyna próbuje zająć Antarktydę, a nasz okręt jest jedynym amerykańskim okrętem, który znajduje się w pobliżu. Przez pewien okres czasu wiąże siły wroga, zadając ciężkie straty, samemu ponosząc nieznaczne uszkodzenia. Niestety jeden z marynarzy zostaje ciężko ranny, co umożliwia nam spojrzenie w dylemat kapitana: albo ujawni swoją jednostkę i uratuje życie marynarza, albo będzie się starała utrzymać „niewidzialność”, przez co naraża Amerykanina na groźbę śmierci.
Bardzo ciekawy jest też wątek miłosny. Pani kapitan, bowiem spotkała się na plaży Copacabana z pilotem śmigłowca, który później został zaokrętowany na jej jednostkę. Pilot uczestniczy w kilku niebezpiecznych akcjach, nierzadko narażając życie dla dobra okrętu.
Ciężko mi jest opisywać książkę, o której gdybym powiedział, że się w
niej zakochałem to byłoby to tylko trochę przesadzone. Jest w niej to
wszystko, co lubię. Dużo opisów technicznych, walki powietrzne, taktyka i
wymyślanie strategii, a jednocześnie nowe informacje o tych zimnych rejonach
naszej ziemi, miłość, wojna satelitarna, a przede wszystkim dużo humoru, świetnych
cytatów i pokazywania, w jaki sposób ludzie myślą i jak mogą na sposób myślenia
pływać hormony.
Moim zdaniem powinniście przeczytać tą książkę.
PMG pmgpmg@wp.pl