A TO KSIĄŻKA WŁAŚNIE
Po raz kolejny wracasz zmęczony do domu. Razem z drzwiami zamykasz za
sobą cały zgiełk i hałas otaczającego cię świata. Jesteś znużony,
zdenerwowany, wyczerpany, marzysz o chwili relaksu i wyciszenia. Za
oknem pogoda taka, że nawet jazgotliwego psa sąsiada nie wyrzuciłbyś z
domu, komputera masz już dość, po prostu nic nie przychodzi do głowy.
Wtem na ułamek sekundy twoje spojrzenie uchwycają książki na regale.
Zauważyły błysk w twoim oku. Porozumiewawczo uśmiechają się jedna do
drugiej. Już wiedzą że za chwilę sięgniesz po którąś z nich.
I mają rację! Jaka inna rzecz na świecie może dać tyle co dobra
książka? Wygodny fotel, fajeczka albo ulubione piwo, może jakaś cicha
muzyka - i przenosisz się w inne światy. Płyniesz z prądem lub pod prąd
wyobraźni. Uczestniczysz w stworzeniu świata lub odkryciu nowego.
Zapoznajesz się z osiągnięciami ludzkiej myśli albo dziwisz się sile
uczuć. Poznajesz żywoty sławnych osobistości lub zagłębiasz się
w przeżycia człowieka z marginesu. Po raz któryś przeżywasz ciągle
fascynujące cię przygody albo zupełnie pierwszy raz wypływasz na bardzo
głęboką wodę. Wszystko, absolutnie wszystko tu znajdziesz.
Książki są z nami od bardzo dawna. Cisi bohaterowie życia wielu
pokoleń. Odkąd wynaleziono druk, stawały się coraz bardziej powszechne.
Obecnie nic nie stoi na przeszkodzie aby zapoznawać się z coraz większą
ich liczbą. A dobra książka to skarb prawdziwy! Zalet ma tyle, że
wszystkich nie sposób chyba zliczyć. Przede wszystkim jest cierpliwa i
wyrozumiała. Poczeka, gdy będziesz musiał wyjść i nie będzie robić
wymówek, gdy późno wrócisz. Nie będzie się upominać gdy nawet na
dłuższy czas o niej zapomnisz. Rozumie, że ludzie mają obecnie dużo
spraw na głowie. Jest cicha i skromna. Nie rzuca się w oczy, stoi sobie
spokojnie na półce obok innych. Ale nie myśl, ze nie zna swojej
wartości. Dumnie wypręża grzbiet, bo dobrze wie, że sięgniesz po nią
jeszcze nieraz.
Książki są różne. Jedne są cudem samym w sobie, nie tyle z powodu
efektownego wyglądu, co ze względu na treść. Ludzie od lat zachwycają
się nimi. Ale są też inne, takie które na przykład zaprzęgnięto do
pracy w służbie zbrodniczej ideologii. Albo źle pojętej wolności.
Książka wie jednak, że to, o czym traktuje, nie jest jej winą i ma
nadzieję, że nawet z najpodlejszego i najbardziej niegodziwego zdania
zapisanego na jej kartach, człowiek będzie umiał wyciągnąć pozytywne
wnioski. Choćby takie, jak postępować nie należy. Jeżeli nie umie -
to już nie problem książki. Powyższe przykłady to jedynie skrajności.
Zdecydowana większość książek kryje w sobie tajemnice które warto
zgłębiać - pragnienia, marzenia i pasje tych, którzy je pisali i
chcieli zostawić dla innych. Książki stanowią odbicie wszelkich
stanów ludzkiego umysłu. Dlatego są dobre na wszystko. Pokazują nam
drogę i pouczają jak nią kroczyć. Każda książka ma w sobie coś
ludzkiego, dlatego możemy żywić je sentymentem albo wręcz kochać.
Ale książka to tylko martwy przedmiot. Niestety. A może na szczęście.
Czasem niejeden z nas życzyłby sobie, aby ludzie potrafili - tak jak
nasze kochane książki - wyeksponować w sobie dobre cechy, a te złe
schować jak najgłębiej. Ale pamiętajmy, że książka to pewien rodzaj
kodu. To ludzie - autorzy wszystkich epok, zawierali między rzędami
słów strzępki swoich charakterów i osobowości, swoje pragnienia i
wizje. A papier przyjmował wszystko. Ogół książkowych "cech" jest
w istocie ogółem cech ludzkich. Gdy w książce coś nam nie odpowiada,
możemy zawsze odstawić ją na półkę. Człowieka - nie możemy. Nauczmy
się więc dobrze odbierać słowa zapisane na kolejnych stronach książek.
Aby lepiej zrozumieć siebie samego i resztę. Gdybyśmy kochali tylko
książki, byłoby zbyt piękne.
Donald
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim kochanym książkom
aby żyły nam wiecznie. Są jedną z lepszych rzeczy na świecie.