KĄCIK HISTORYCZNY

HISTORY ZONE nr 17

KONFLIKT
Nowy dział w History Zone wzorowany na programie "Conflict" znanego z ramówki Discovery. Co miesiąc opiszemy genezę, przebieg i skutki wybranego konfliktu. Na pierwszy rzut - jakżeby inaczej - kryzys w stosunkach polsko - krzyżackich.

Zakon szpitala najświętszej Marii Panny domu niemieckiego - Rzeczpospolita obojga narodów
h.spirit

Celem obrony stworzonego po pierwszej krucjacie Królestwa Jerozolimskiego (czytaj: History Zone 8) krzyżowcy - biorący aktywny udział w najazdach - zakładali zakony, m.in. zakon Templariuszy (Francja), Joannitów (Włochy), czy blisko znany nam Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, czyli tzw. Krzyżacy.

Idea krucjat jednak upadła, Jerozolima wróciła w ręce arabów, a zakony musiały gdzieś się podziać. Po przeprowadzkach z miejsca na miejsce (między innymi pobyt na Węgrzech - w przeciwieństwie do nas Madziarze wykazali więcej zdrowego rozsądku wyrzucając ich za wczasu), strona polska - celem pomocy w zjednoczeniu kraju po rozbiciu dzielnicowym - sprowadziła Krzyżowców na swoje ziemie. Czym się to w efekcie skończyło powtarzać nie muszę. Przejdźmy do konkretów.

Krzyżacy dosięgneli celu wypędzając w 1308 Brandenburczyków z Pomorza, z takim tylko haczykiem, że sami je zajęli. Od tej chwili, aż do roku 1466 (drugi pokój toruński) ziemie pomorskie znajdują się w ich łapskach. Łokietek usiłował poradzić sobie z nimi własnoręcznie, tocząc nieudaną wojnę w latach 1327-1332. Świeżo zintegrowany po rozbiciu dzielnicowym kraj nie był w stanie sprostać takiej sile. Odnosząc jedno zwycięstwo w bitwie pod Płowcami (1331) i przegrywając wojnę Polska utraciła na rzecz Krzyżaków jeszcze dodatkowo ziemię Dobrzyńską i Kujawy. Nakazem zjazdu w Wyszehradzie za panowania Kazimierza Wielkiego, Krzyżacy zmuszeni zostali jedynie do oddania wyżej wymienionych ziem, z czego mocno niezadowolony był polski król. Jednak na mocy sądu papieskiego w Warszawie krzyżowcy mieli zwrócić wszystkie zajęte ziemie. Zakon jednak ostro się temu sprzeciwił i w rezultacie papież zawiesił wyrok. Poczynania spełzłyby na niczym, gdyby nie pokój w Kaliszu (1343). Na jego mocy Polacy odzyskują Kujawy i ziemię Dobrzyńską. Kazimierz Wielki zachował natomiast - co ważne - tytuł pana Pomorza, co pozwoliło na wiarę w późniejsze odzyskanie Pomorza.

W 1404 wielki książe litewski Witold zawarł z Krzyżakami umowę, na mocy której odstąpił odstąpił zakonowi Żmudź za cenę spokoju na granicy. Pięc lat później Krzyżacy ponownie zajęli ziemię Dobrzyńską, natomiast na Żmudzi wybuchło powstanie antykrzyżackie. Wszystko to doprowadziło do nowej wojny z zakonem. Siły Rzeczpospolitej obojga narodów pod przewodnictwem Władysława Jagiełły ruszyły w stronę Malborka, stolicy państwa Krzyżackiego. Wojska spotkały się jednak 15 lipca 1410 pod Grunwaldem, gdzie doszło do jednej z największych bitew w dziejach średniowiecznej Europy. Jak wiadomo, siły polsko-litewskie pokonały wojska zakonu. Niestety, popełniono pierwszy, i niestety nie ostatni niewybaczalny błąd.

Praktycznie wszystkie siły krzyżackie znajdowały się pod Grunwaldem. Ich wojska poszły w rozsypkę, a malborska twierdza stała w zasadzie pusta. Natychmiastowe natarcie skończyłoby się jej zdobyciem i ostatecznym zażegnaniem kwestii krzyżackiej. Niestety, Jagiełło zwlekał kilka dni nim podjął ofensywę, a w tym czasie do stolicy sprowadzono niemieckie wojska. Dodatkowo, po bitwie książe litwski Witold wycofał się wraz ze swymi oddziałami z dalszej wyprawy. Osłabiona armia polska musiała odstąpić od oblężenia. W 1411 podpisano pokój w Toruniu. Druzgocąca klęska krzyżaków w wojnie przyniosła nam jedynie odzyskanie ziemi Dobrzyńskiej oraz Żmudzi. Dodatkowo zakon miał wypłacić 300 000 guldenów za wydanie jeńców i grodów krzyżackich.

Mimo wszystko zwycięstwo pod Grunwaldem przyniosło bardzo ważną rzecz - nastapiło załamanie potęgi zakonu, który nigdy już nie uzyskał poprzedniej świetności.

Kupcy z terenów opanowanych przez Krzyżaków chcieli nawiązania kontaktów gospodarczych z Polską. Okupant skutecznie im w tym przeszkadzał, nakładał olbrzymie podatki. Aby się temu przeciwstawić, w 1440 założono w Kwidzynie Związek Pruski (związek miast Pomorza). Jego przedstawiciele zwrócili się do króla Jagiellończyka z prośbą o inkorporację (to się profesjonalnie wyraziłem) Prus do Polski. Król... wydał na to zgodę, 6 marca 1454. Nie znaczyło to nic innego, jak wypowiedzenie wojny.

Wojna trzynastoletnia
Jej początkowy przebie był niekorzystny dla strony polskiej (porażka pod Chojnicami), gdyż naszą główną siłą było pospolite ruszenie. Armia złożona z rozbrykanej szlachty była - szczerze mówiąc - nic warta. Sukcesy strony polskiej przyszły równocześnie z chwilą wystawienia armii zaciężnej (zwycięstwo wojsk pod dowóctwem Piotra Dunina pod Świecino 1462). Przedłużająca się wojna wyczerpała zasoby finansowe obu państw. W 1466 podpisano pokój w Toruniu. Na jego mocy:
- Polska odzyskuje Pomorze gdańskie :) , ziemię chełmińską, michałowską, deltę Wisły z Żuławami, Malbork, Elbląg oraz zwierzchnictwo nad biskupstwem warmińskim.
- Pozostała część państwa krzyżackiego to lenno królestwa polskiego (stolica została przeniesiona z Malborka do Królewca).

1519-21 to etap ostatniej wojny z zakonem. Wielkim mistrzem Prus Zakonnych był siostrzeniec Zygmunta Starego Albrecht Hohenzollern. Marzyło mu się porzucenie lenna i pokonanie swojego wuja. Plany się nie ziściły - jego zakon poniósł klęskę. Konsekwencją przegranej wojny był hołd pruski 1525 w Krakowie (znany z obrazu Matejki). Na mocy paktu: Nie ma już Prus zakonnych, które uległy sekularyzacji* (zna się słownictwo) i zmienia nazwę na Prusy Książęce.

Pod wpływem reformacji całe społeczeństwo Prus wyznaje Luteranizm, państwo jest lenne od Polski, tzn:
- muszą pomagać Polsce zbrojnie
- każdy nowy władca musi złożyć hołd
- władca miał prawo zasiadania w polskim senacie
- i co najważniejsze: Z chwilą wygaśnięca dynastii Hohenzollernów, Prusy Książęce zostają mają zostać włączone do Polski.

Zamiast raz na zawsze pozbyć się niewygodnego towarzystwa, Polacy ponownie bawili w jakieś układy. Faktem jest, że przewidziano, iż Hohenzollernowie będą chcieli przerzucić prawa do Prus na Branderburgię (jedno z najsilniejszych państw rozbitych Niemiec). Problem w tym, że... żaden zakaz nie został wprowadzony! Rzecz zupełnie nie zrozumiała...

To zresztą nie wszystkie błędy. Jakby tego było mało, Z. August pozwolił przerzucić to lenno! Natomiast w trakcie wojny polsko-szwedzkiej w traktatach welawsko-bydgoskich pozwolono na uniezależnienie się Prus Książęcych od Polski. Wszystkie wojny i starania znów zostały po prostu przejeb... dokończcie sami.

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. W 1701 powstało Królestwo Pruskie - silne państwo, mające na sumieniu trzy rozbiory polskie (dlatego właśnie nie rozumiem, czemu ludzie dziwią się działaniom naszych polityków. Oto dowody, że Polacy taką politykę mają we krwi). A teraz uwaga - to właśnie z inicjatywy Prus, 18 stycznia 1871 doszło do zjednoczenia Niemiec (za sprawą Bismarka). A jak wiadomo, zjednoczone Niemcy doprowadziły do wybuchu dwóch wojen światowych, największych konfliktów w skali światowej i największych tragedii narodu polskiego.

* sekularyzacja - zeświedczenie, dana organizacja przestaje być instytucją podlegającą bądź związaną z Kościołem

<--