|
* Wstęp
*
OR
* Demo-testy
* Recenzje
* Gadanie
* Kąciki
* TNT
* Stuff
* Listy
* Redakcja
* Wyjście *
* Prenumerata
* Forum
*
|
|
:: Virtua Tennis Finał Wimbledonu - mecz pomiędzy dwoma najlepszymi tenisistami na świecie. Ostatni set jest 40-30. Jeszcze jedna udana akcja i dowiemy się, kto w tym sezonie jest najlepszy - oczywiście najlepszy jest Virtua Tennis. Tak oto zapowiada się kolejny symulator tenisa ziemnego. Dla niewtajemniczonych: VT jest rzeczywistą symulacją jednego z najtrudniejszych sportów świata. Możemy w nim wcielić się w jednego z najlepszych tenisistów takich jak: Moya, Courier, Piolin i inni. Gra zawiera kilka trybów rozgrywki, ale żeby było dłużej i ciekawiej opiszę to jak w każdej mojej recenzji w kilku akapitach. Dla wtajemniczonych: Kilkanaście miesięcy temu fani tenisa na PC mogli ujrzeć kolejną symulację tego sportu. Niektórzy się zawiedli na tej grze niektórzy uważają, że jest ona najlepszym ze wszystkich symulatorów tenisa. Gra najpierw ukazała się na konsolach Nintendo (nie pamiętam numerku, ale myślę że na ostatniej wersji), a potem na naszych ukochanych pecetach. Tryby rozgrywki i opcje: W grze można zagrać w trybie Exibition - czyli możliwość rozegrania meczu towarzyskiego; Arcade - czyli puchar (wiecie coś w stylu Virtua Fighter); World Tour - główny tryb rozgrywki, możemy w nim rozegrać karierę jednym z kilku tenisistów, kupujemy partnerów w sklepach itd., przechodzimy treningi, rozgrywamy mecze itp. (po każdym zaliczonym treningu lub meczu odkrywamy nowe korty i treningi, albo przechodzimy na wyższy poziom meczu lub treningu). Po każdym zaliczeniu poziomu awansujemy o kilka pozycji w rankingu i dostajemy kasiore. W opcjach możemy zmienić głośność dźwięku i długość rozgrywania meczów w trybach Exibition i Arcade. Ogólnie jest dobrze. Grafika: Menu jest przejrzyste i nie pogubimy się w nim. Grafika w meczach i na treningach jest dobra. W trakcie meczu widzimy dokładne elementy zawodników, ślady piłki po odbiciach, sędziów, chłopców od piłek, kilku kolesi w garniturkach i trybuny, na których widzimy część widowni płaskiej i część trójwymiarowej. I tu właśnie się zawiodłem, bo albo wszyscy płascy jak deski, albo wszyscy w 3D i pięknie renderowani. Do fajnych elementów należą przesuwające się chmury, a poza tym widzimy dokładnie odwzorowane stadionie, które wyglądają jak prawdziwe. W trakcie meczu oglądamy powtórki. Najbardziej efektowne są ściny i inne zagrania, których ujrzymy dużo. Według mnie najmocniejsza strona gry. Dźwięk: Menu jak i w meczach przygrywa nam muzyczka. W trakcie meczu można usłyszeć spikerów, którzy mówią, jaki jest wynik i kto zdobył punkty, słyszymy też lamenty i brawa kibiców. Ogólnie jest bardzo dobrze Grywalność: Gra wciąga i można przy niej posiedzieć kilka godzin. Ja żeby przejść ją całą musiałem grać przez cały weekend. Najbardziej wciągające tryby to Arcade i World Tour. Ta giera wciągnie was na pewno, musicie to sprawdzić na własnej skórze. Podsumowanie: Ujrzeliśmy całkiem niezłą symulacje tenisa, ale to jeszcze nie to, czego oczekiwałem od tej gry, a to dlatego że jeden weekend to trochę za mało żeby się rozerwać po ciężkim tygodniu nauki/pracy. Ja sam grałem w VT cały weekend, tylko dlatego że mam limit na kompa 3h/dobę, co jest trochę za krótko jak dla mnie, gdyż zawsze grałem 8h/dobę.
![]() | ||||||||||||||||||||
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE |
Kontakt: amgry@o2.pl Design by: winix@wp.pl |