:: Wywiad - Smuggler
Postanowiłem przeprowadzić wywiad z chyba najbardziej rozchwytywanym redaktorem czasopisma CD-A. Jego dowcipy z AR chyba znają wszyscy. Ja miałem szansę poznać go osobiście i muszę stwierdzić, że jest człowiekiem tak samo dowcipnym jak w AR, a może i jeszcze bardziej. Niestety mój marny talent do wywiadów nie pozwolił mi zrobić jakiegoś wielkiego dzieła:).

Już nie długo rozpocznie się rok 2004 i jak myślisz, co przyniesie on nam wszystkim graczom?

Będziemy o rok starsi.

A, co wy redakcja CD-Action w przyszłym roku będziecie chcieli zaoferować czytelnikom?

Dla odmiany - mielonkę wieprzowa, bo znudziło się nam już pisać o grach i grach...

Ostatnio można zauważyć, że w CD-A powstaje masa nowych działów oraz niektóre stare zostają reaktywowane. Według mnie to bardzo dobre posunięcie i czy myślicie nad nowymi działami?

Nie tylko nad działami. Myśleliśmy tez nad nowymi czołgami i miotaczami ognia.

Czytam wasze czasopismo od ponad 50 numerów i już nie długo setne wydanie CD-A. Przez ten czas ewoluowaliście - według mnie - w bardzo dobrą stronę. Czy czujecie się dumni, że udało wam się stworzyć tak dobre czasopismo, które już na polskim rynku istnieje tyle lat?

Niewątpliwie jest to dla nas mile, choć są tacy, którzy z chęcią zamieniliby te uczucia na solidną podwyżkę :)

Może przejdźmy do tematu gier, który interesuje naszych czytelników najbardziej. Ostatnio można zauważyć pewną schematyczność, jeśli chodzi o wydawane gry, które w większości są sequelami. Jak myślisz czy jeszcze można wydawać oryginalne gry, a nie kolejne FIFY czy klony DOOMA?

Naturalnie, ze można. Nie wiem tylko na czym ma owa oryginalność polegać - ale wierze, w ludzka inwencje.

Ostatnio dość modnym tematem stała się brutalność gier komputerowych. I niestety duża część ludzi zrzuca całą winę za zbrodnie wśród młodych ludzi właśnie na gry. Jak według ciebie to wygląda?

Że jak ktoś jest psycholem, to i tak nim będzie, nawet jeśli w życiu nie grał na kompie. A nie wyobrażam sobie by normalny człowiek po np. pograniu w Postal 2 zmienił się w psychopatę.

W końcu coś ruszyło się na polskim rynku gier komputerowych. Takie tytuły jak Chrome czy zapowiadane Painkiller mogą nas chyba dobrze nastrajać?

A Polanie 2? A Wings of Honor? W końcu Polacy zaczynają robić jakieś sensowne gry.

Niestety nadal rynek gier komputerowych jest hamowany przez piractwo. Często mówisz, że piractwo jest złem (i masz rację), ale czy nie sądzisz, że dystrybutorzy czasami przesadzają z cenami? U mnie w Rzeszowie Enter the Matrix kosztował 159 złotych, co jest ceną wręcz niesamowitą dla młodego człowieka.

Weź czerwona pigułkę :). To nie jest tak, ze dystrybutorzy przesadzają - czasem taka cena jest dlatego, ze inaczej się nie da. A lepszy chyba Matrix za 160 zł niż brak możliwości nabycia legalnej gry...

A jak myślisz czy zmieni się coś po wejściu naszego kraju do UE na rynku gier?

Tak, zmieni się data w kalendarzu.

Często namawiasz ludzi do czytania, ale czy czasami nie jest to walka z wiatrakami w naszym kraju, gdzie większość ludzi woli oglądnąć reality-show w telewizji niż wziąć książkę do ręki?

Lubię Don Kichota i nie widzę powodów, by nie walczyć z wiatrakami. Szczególnie w momencie, gdy widzę, ze czasem się odnosi jakiś drobny sukces.

A skoro zeszliśmy na troszkę luźniejsze tematy to, co chciałbyś dostać w tym roku pod choinkę?

Mniejszą choinkę, a pod nią jeszcze mniejsza... Fajnie by to wyglądało:). A tak serio, to cokolwiek dostane, będę zadowolony.

Nie będę ukrywał, że jesteś dla mnie jak i dla wielu młodych writerów może nie idolem, ale wzorem recenzenta. Jakie wskazówki podałbyś nam młodym recenzentom?

Nie naśladujcie innych. Niech każdy tak pisze jak mu w duszy gra, a nie robi z siebie klona tego czy innego idola. Lepiej być oryginałem, niż kopią...

Czy zdarzy ci się zaglądnąć czasami do Games Corner? Jeśli tak to, co o nim sądzisz?

Nie powiem nic bez kontaktu z moim prawnikiem.

No i właśnie dochodzimy do tematu magów internetowych, które niestety w naszym kraju nie są tak popularne jak na zachodzie. Niestety ceny internetu w dość dobry sposób odpędzają ludzi od ściągania magów. I w tym momencie pojawia się CD-A, które co miesiąc zamieszcza na swoich łamach kilka magów. Czy w jakiś sposób próbujecie propagować magi wśród graczy?

Popieramy tych, którym "chce się chcieć".

Sam kiedyś tworzyłeś taki mag i czy mile wspominasz tamten okres?

Zmarnowałem 6 lat życia, zarwałem dziesiątki nocy, straciłem kupę nerwów i sporo kasy (wysyłało się to poczta...). I to były piękne dni. Je ne regrette rien -> nie załuje niczego.

Jak ogólnie wiadomo jesteś zadowolony ze swojej pracy, ale czy jako młody człowiek chciałeś być kimś innym?

Tak, dwiema blondynkami :).

Może na koniec powiesz jakąś myśl miesiąca.

Bardzo proszę: MYŚL! MYŚL CZŁOWIEKU!

Jeszcze raz dzięki za to, że znalazłeś czas na ten wywiad i życzę wesołych świąt.

Najbliższe święta to 1.11... Dzięki pięknie :)


:: wstecz :: do góry :: wydrukuj ::
Copyright (C) 2000 - 2003 GAMES CORNER
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wersja on-line: www.am-gry.prv.pl
Kontakt: amgry@o2.pl
Design by: winix@wp.pl