The One



Imię nazwisko, ksywka, wiek, na której planecie się urodziłeś, poziom yntelygencji (szacowany):
    - Nazywam się The One. Więcej nie musisz wiedzieć.

Co porabiasz w GaCku?
    - Pełnię funkcję korektora w KC.

Widziałeś kiedyś takie lamerowate cuś jak KC?
    - To nie jest poważne pytanie. Nie udzielę na nie odpowiedzi.

No i jakie wrażonka? Krootka opinia plus dwa browce dla naczelnego.
    - Uważam, że KC jest na dobrym poziomie. Niestety ludzie piszący do tego kącika nie zdają sobie sprawy z zasad obowiązujących w języku polskim. Mam nadzieję, że to się zmieni. Poza tym, ja nie piję.

Naprawdę musiałeś zdrowo wypić aby odważyć się zerknąć do następnego numeru?
    - Jak już pisałem, nie piję.

Po ilu piffklach jesteś w stanie spojrzeć Pedrowi w twarz?
    - Jak wyżej.

Dlaczego mamy tak zryte czosnki, że urządzamy różne dziwne konkursy, w których nagrodami są jeszcze dziwniejsze rzeczy jak np.: skarpetki?
    - Nie podobają mi się te konkursy. Są zupełnie bezużyteczne. Bo po co komu czyjeś skarpety. Naprawdę jesteście dziwni...

Co się stało z Zszywaczem, naszą byłą korektą? Dlaczego znikł on w niewyjaśnionych okolicznościach, a w redakcji pojawił się tajemniczy The One na jego miejscu? Dlaczego on ma taki zakrwawiony płaszcz? A co robi ta kosa w jego rękuuuu... Chlast!!! [na ścianie ładnym łukiem rozbryzguję się dziwna czerwona płynna ciecz]
    - No cóż... Zszywacz mnie kompletnie nie interesuje. Pojawiłem się, bo trzeba było coś zrobić z tym kącikiem. Nie oddałbym go w ręce Pedra, bo jest po prostu analfabetą i nie potrafi pisać, a Don Alfredo wcale nie jest lepszy...

Odważyłbyś się powąchać skarpety Don Alfreda?
    - Nie widzę najmniejszego powodu, by to zrobić.

Napisałeś coś kiedyś do KC? (KC = Koszmar Caleba ;P)
    - Ja tylko poprawiam cudze błędy. A nie lubię tego robić.

Dlaczego Pedro ma zdjęcie Caleba w czerwonej ramce w kształcie serduszka stojące na monitorze?
    - Nie interesują mnie prywatne sprawy Pedra.

Czy nie uważasz że KC powinno być wydawane oddzielnie jako osobny kącik dodawany gratisowo do yogurtów malino-cytrynowych?
    - Co to za pytanie??!! Gdzie tu sens, gdzie logika. Na takie pytania nie będę odpowiadał, gdyż są one pozbawione sensu.

Jaki był twój pierwszy w życiu komputer, ew. konsolka?
    - Atari.

Co jest lepsze? Amiga czy 386? ;P
    - Amiga.

Czy pamiętasz swoją pierwszą grę w którą zagrałeś w życiu ?
    - Nie gram na komputerze.

A jaką grę darzysz największym sentymentem, na widok której oczy robią się szklane, zaczynasz pociągać nosem i stare wspomnienia odżywają?
    - Jak wyżej.

Czy zdarza Ci się jeszcze w tą grę zagierzyć?
    - ...

Najchętniej gierzysz w gry typu:
    - ...

Co sądzisz o przemocy i brutalności w grach?
    - Nic. Nie interesuje mnie tematyka gier.

Piractwo - popierasz czy nie?
    - Nie toleruję czegoś takiego.

Szkoła czy piwo?
    - Szkoła.

A teraz zamieńmy się rolami: teraz ty pytasz a ja odpowiadam ;) masz 3 pytanka max.
    -Nie mam pytań. I tak o tobie wiem wszystko.

A co na koniec napiszesz naszym czytelnikom (mamy jakiś?)
    - Piszcie bez błędów. Nie przepuszczę "zabugowanych" tekstów. ŻADNYCH.

Pozdrowienia, adnotacje służbowe, miejsce na twoją reklamę, wpisz co tu chcesz, tylko bez przekleńst proszę, to porządna knajpa (Straszak ty @#$%# ;)).
    - Nikogo nie pozdrawiam.

Nie przyznaje się do tych goopich pytań. To Pedro je wymyślił!

Pytania: Don Alfredo
Odpowiadał: The One

PS. Masz prawo do jednego PeeSa, nie dłuższego niż 120 znaków drogowych trójkątnych w niebieskie piżmo.
    PS. Nie powinienem tracić czasu na wypełnianie bzdurnych wywiadów.