SLY
Imię nazwisko, ksywka, wiek, na której planecie się urodziłeś, poziom yntelygencji (szacowany):
-SLY, SLY, 16, Vegeta (Czyżby kolejny maniak Dragon Balla?? - dop. Pedro) , 180
Co porabiasz w GaCku?
-Leżę i kwiczę oraz śpiewam arie operowe po łacinie. Czasami coś skrobnę, ale to już naczelny musi zachęcić dobrą piersiówką lub skrzynką browarów.
Widziałeś kiedyś takie lamerowate cuś jak KC?
-Nie, ale od teraz w pełni pojmuję znaczenie tego słowa.
No i jakie wrażonka? Krootka opinia plus dwa browce dla naczelnego.
- Skoro dwa browce, to nawet mi się maznąć nie chce - sytuacja powinna być odwrotna, to ty powinieneś ankietującym zakupić co najmniej dobrą butelkę francuskiego wina.
Naprawdę musiałeś zdrowo wypić aby odważyć się zerknąć do następnego numeru?
-Nawet tam nie zaglądam - bo ten kącik to jawna prowokacja Hogwartu.
Po ilu piffklach jesteś w stanie spojrzeć Pedrowi w twarz?
-Zwiększ ilość prądu zmiennego, który podreperuje ci nieco główną baterię. Tylko, jak ty ją zwiększysz?...
Dlaczego mamy tak zryte czosnki, że urządzamy różne dziwne konkursy, w których nagrodami są jeszcze dziwniejsze rzeczy jak np.: skarpetki?
-Im dłużej to czytam to coraz dobitniej utwierdzam się w przekonaniu Niemców vel. "gebelsów", że Polak to idiota.
Co się stało z Zszywaczem, naszą byłą korektą? Dlaczego znikł on w niewyjaśnionych okolicznościach, a w redakcji pojawił się tajemniczy The One na jego miejscu? Dlaczego on ma taki zakrwawiony płaszcz? A co robi ta kosa w jego rękuuuu... Chlast!!! [na ścianie ładnym łukiem rozbryzguję się dziwna czerwona płynna ciecz]
-Artykuły na temat brutalności i oddziaływaniu gier na psychikę człowieka mają jednak kruszynę prawdy - całkiem sporą, rzekłbym nawet.
Odważyłbyś się powąchać skarpety Don Alfreda?
-Żałosne pytanie. (Nie ma żałosnych pytań. Są żałosne odpowiedzi. - dop. Don Alfredo)
Napisałeś coś kiedyś do KC? (KC = Koszmar Caleba ;P)
-Nie - i nie mam zamiaru. (Za późno - właśnie napisałeś!!! BUAHAHAAHAHA!!! I twoje IQ to 180??? - dop. Pedro)
Dlaczego Pedro ma zdjęcie Caleba w czerwonej ramce w kształcie serduszka stojące na monitorze?
-Bo musi pocieszyć się tym, że na tym świecie istnieje coś pięknego.
Czy nie uważasz że KC powinno być wydawane oddzielnie jako osobny kącik dodawany gratisowo do yogurtów malino-cytrynowych?
-Tak, i to niedobre i to - pasuje jak ulał. (A skąd wiesz? Widziałeś kiedyś na oczy yogurt malinowo-cytrynowy??? ;D - dop. Don Alfredo)
Jaki był twój pierwszy w życiu komputer, ew. konsolka?
-Komputer sterowany gałką od lodów - telepatycznie wykonywał polecenia NASA. Jedyne, co potrafi - to się spieprzyć.
Co jest lepsze? Amiga czy 386? ;P
-Nic z powyższych - najlepsze są kasztany na placu Pigalle.
Czy pamiętasz swoją pierwszą grę w którą zagrałeś w życiu ?
-Nie - cucili mnie w laboratoriach.
A jaką grę darzysz największym sentymentem, na widok której oczy robią się szklane, zaczynasz pociągać nosem i stare wspomnienia odżywają?
-Życie - szczególnie jak dostanę szmatę z polskiego lub porzuci mnie dziewczyna. (Nie dziwię się tej dziewczynie... - dop. Pedro)
Czy zdarza Ci się jeszcze w tą grę zagierzyć?
-Zmierzam się nią codziennie.
Najchętniej gierzysz w gry typu:
-Nie myśl i wal - czyli poradnik "jak pobić gościa, który źle na ciebie popatrzył".
Co sądzisz o przemocy i brutalności w grach?
-Myślę to, co widzę - dajesz wspaniały dowód. Jednak te idiotyzmy - bo tak to wcześniej nazywałem - okazują się paradoksalną prawdą.
Piractwo - popierasz czy nie?
-Popieram - chcę zagłosować na nie w wyborach.
Szkoła czy piwo?
-Piłka nożna.
A teraz zamieńmy się rolami: teraz ty pytasz a ja odpowiadam ;) masz 3 pytanka max.
-Tak, i czego jeszcze - w końcu i tak nie dowiem się niczego mądrego, ke.
A co na koniec napiszesz naszym czytelnikom (mamy jakiś?)
-Czytać Pottera i dużo się uczyć - nawet jeśli to jest nużące i ociera się o granice naszej wytrzymałości psychicznej.
Pozdrowienia, adnotacje służbowe, miejsce na twoją reklamę, wpisz co tu chcesz, tylko bez przekleństw proszę, to porządna knajpa (Straszak ty @#$%# ;)).
-Wejdźcie na mój blog - http://www.sly.blog.pl
Nie przyznaje się do tych goopich pytań. To Pedro je wymyślił!
-Z dwojga złego wyszła Pandora.
Pytania: Don Alfredo
Odpowiadał: SLY
PS. Masz prawo do jednego PeeSa, nie dłuższego niż 120 znaków drogowych trójkątnych w niebieskie piżmo.
-Caleb, słyszysz mnie? Albo wprowadzisz tutaj jakąś selekcję kąciku i naznaczysz poziom, albo piszę do Qn'ika, że zabieracie miejsce potrzebne dla innych kącików. I nie obchodzi mnie, co dacie w odpowiedziach na moje odpowiedzi, całkowicie to olewam, szczerze mówiąc. Ja mówię tylko to, co mi na sercu leży. Cya.
(My nie trzymamy poziomu??? BUCHACHACHACHA!!!! A to dobre!!! Sam odpowiedziałeś że nie zaglądasz do KC, a
się o kącie wypowiadasz! Jakim prawem? Zresztą poziom mamy wysoki, selekcje też, wczoraj 7 recek odrzuciliśmy, a te co przeszły selekcje są bardzo dobre, więc proszę, nie pierdol mi tu takich głupot że KC nie trzyma poziomu i marnuje miejsce dla innych kącików, bo widać że nie wiesz o czym piszesz!!! No chyba że cały kącik oceniłeś po tym wywiadziku tylko... - dop. Wkurzony Don Alfredo)
(Szczerze? Zgłoś się nawet do Smugglera. A jak chcesz
powiedz to samemu prezydentowi. Kącik zwiększa poziom i będzie zwiększał - moja
już w tym głowa. A jeżeli nie widzisz tego to naprawdę bardzo mi przykro.
(Mi też - dop. DJ_Pleban). A
jeśli ja nie lubię czegoś to po prostu to omijam np. TATU. Tobie radzę to samo.
A zresztą nie będę nic więcej pisał, bo ma ważniejsze rzeczy do roboty. Do
zobaczenia za miesiąc i pozdrawiam wszystkich - Caleb)