Grand Prix Circuit



     Tak, to znowu ja!!! ;D Nieustraszony Don znowu coś recenzuje ;D Tym razem padło na Grand Prix Circuit 1 - wyścigi formuły jeden ;) And let's go!!!

    Gra została wydana w 1988 roku przez Acolade (tak, to ci od Test Drive'a ;D) także już po twórcahc możemy sie spodziewać, iż gra jest niezła. Czy istotnie tak jest? TAK ;) Gra jest naprawdę zajefajna ;)

    W grze mamy dostępne 3 tryby:


    Tras (a raczej torów) mamy 8:

    Przed rozpoczęciem gry możemy wybrać poziom trudności (5 stopni), ilość okrążeń oraz imię gracza ;P Fajowe opcyje, nie? ;D Przeciwnicy nie są zbyt inteligentni, łatwo z nimi wygrać. Jeździ się całkiem przyjemnie, czuć tę prędkość ^_^, choć łatwo wpaść w poślizg i wypaść z toru na traffe. Jednym słowem, grywalność jest całkiem spora. Szkoda tylko że gra jest taka krootka, za szybko się ją przechodzi i potem tylko nuuuda ;(

    Grafika prezentuje się naprawdę przewspaniale, piękne, duże i kolorowe pixele, z pewnością nikt ich nie przeoczy ^_^. Rozdziałka to 640 na 480 przy szesnastu kolorkach, wygląda to całkiem całkiem. Niestety, nie mogę się tutaj w pełni wypowiedzieć, bowiem miałem wersję EGA tylko ;(

    Muzyke usłyszymy tylko w menu, ale jest w porządku nawet, pc spiker sobie wesoło popiskuje ;D Dźwięki? Żadnych w grze nie uraczyłem ;(

    Dopra kończymy tą reckę, ktoora cosik przykrootkawa jest za bardzo, ale jest już późno w nocy, a deadline jutro mamy, trzeba KC złożyć do końca ;D Sorki ;D

Plusy:
+ Fajna oprawa graficzna
+ Grywalność
+ Duże pikselki

Minusyyyy:
- Za krootka
- Za krootka
- Za krooooooootka!!!
- Dzwiek / muzysia






**********
Don Alfredo
Gordon_Freeman@poczta.onet.pl